Dodaj do ulubionych

Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza

14.11.05, 13:38
Szukam dobrej, sprawdzonej polozneja, która moglaby odebrac jak i pomoc mi
urodzicsmile.Bardzo proszę o namiar, za
który bede bardzo wdzieczna/
pozdrawiam,
A

Obserwuj wątek
    • zabolek27 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 15.11.05, 10:16
      czy nikt z was nie zna poloznych z tego szpitala?

      Prosze o pilny odzew
      • anulka2006 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 15.11.05, 17:15
        hey Zabolku,
        mnie interesuje dokładnie ten sam temat! Wpisałam go w ubiegłym tygodniu na
        forum, ale niestety żadna z mam się nie odezwała.
        Od tamtej pory przekopałam forum w poszukiwaniu jakiejkolwiek informacji i
        znalazłam 2 nazwiska, wypowiedzi nie było zbyt wiele, więc to raczej pewna
        wskazówka tylko. A te 2 panie to: Grażyna Nastula i Anna Stachyra (o tej była
        tylko 1 wypowiedź).
        Gdybyś się czegoś dowiedziała - daj znać.
        Pozdrowionka
        Ania
    • gonia101 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 15.11.05, 21:12
      Polecam Grażynę Nastulę!!! Co prawda nie rodziłam z nią bo niestety okazało
      się, że muszę mieć cc, ale byłam z nią umówiona. Mimo tego bardzo pomogła mi po
      cc i zrobiła to zupełnie bezinteresownie.
      • kukulaa Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 16.11.05, 11:06
        Polecam Ci moją położną: p. Małgosia Rombel. Ja rodziłam na Starynkiewicza w
        czerwcu i poród z p. Małgosią to jest jedyna rzecz z której jestem zadowolona,
        jeżeli chodzi o ten szpital. Jak chcesz namiary to podaj mi swojego maila.
        pozdrawiam
        • anulka2006 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 16.11.05, 11:43
          Hey Kukulaa,
          ja jestem bardzo zainteresowana. Mam termin na 17 maja, lekarz prowadzącą ze
          Starynkiewicza i nie wiem czy tam rodzić, czy szukać czegoś innego.
          Gdybyś mogła napisać mi coś na temat Twoich doświadczeń, będę bardzo wdzięczna.
          No i jeszcze namiary na położną.
          Mój adres - ak@f-s.com.pl
          Dziękuję i pozdrawiam
          Ania
        • zabolek27 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 16.11.05, 12:46
          Witam Kukulaa,tak poprosze o namiar na nia i jak mozesz napisz mi jak to sie
          wszystko zalatwia i kiedy powinnam zaczac.Czy uczeszczalas moze na szkole
          rodzenia do tego szpitala i jak bylo i czy oplaca sie wogole chodzic.Czy porod
          mialas rodzinny i czy wczesniej zaklepalas sobie ta pania a jesli tak to ile
          wczesniej i jak to sie robi-czy wystarczy tylko do niej zadzwonic?
          A jak to jest np.termin porodu jest na czerwiec poczatek a rodzisz wczesniej
          lub pozniej jak to wtedy wyglada ta opieka z ta polozna?

          Termin mam na pocz.czerwca ale lekarz powiedzial ze 2tyg.wczesniej lub pozniej
          to norma.
          Napisz mi moze o Twoich doświadczeniach z tym szpitalem/

          Podaje moj adres i czekam na odzew:
          anna-pura@wp.pl

          Pozdrawiam
          Ania
          No i jeszcze namiary na położną.
          Mój adres - ak@f-s.com.pl
          Dziękuję i pozdrawiam
          Ania
          • kukulaa Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 17.11.05, 09:10
            Wysłałam Ci maila. Pozdrawiam
        • eselchen Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 16.11.05, 13:42
          Czy możesz mi przesłac także namiary na tą położną? Chętnie dowiem się także z
          jakim lekarzem rodziłaś i ogólnie jakie były warunki. Bo słyszałam bardzo różne
          opinie - dobre i złe. I sama już nie wiem....
          Pozdrawiam i dzięki.
          Eselchen
          • anulka2006 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Staryn - do kukuli 17.11.05, 11:40
            Kukula
            możesz wysłać też do mnie na ak@f-s.com.pl?
            Please
    • dta Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 30.11.05, 22:00
      Ja zdecydowanie polecam Anię Stachyrę. Rodziłam z nią 3 lata temu, a 1 rok temu
      też bym z nią rodziła, ale akurat rodziłam na dyżurze prowadzącego mnie
      lekarza, więc już po nią nie dzwoniłam.
      Młoda ale doświadczona położna, wie co robi. Bardzo kontaktowa, z poczuciem
      humoru. Super się mną zajęła i pomagała mi w czasie pobytu w szpitalu. Tel.
      602749151
      Powodzenia.
      Dorota
      • donata_x Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 05.12.05, 17:05
        cześć, mam gorącą prośbę- czy możesz napisać mi maila z kilkoma szczegółami jak
        przebiegał poród z Anią Stachyrą, jak trzeba się z nią umawiać itd...? Bardzo
        mi na tym zależy, niedługo mój termin. O to samo proszę wszystkich którzy
        przeczytają mojego posta, strasznie się denerwuję tym porodem...smile
        pozdrawiam serdecznie&dzięki
        donata
        • dta Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 17.12.05, 20:04
          Mój poród przebiegł spokojnie. Ona się wszystkim zajęła. To ona biegała po
          anestezjologa, pilnowała kroplówek etc.
          Bolało, nie powiem, ale temu to akurat nie mogła zaradzić. Po porodzie pomogła
          mi przy dziecku. Ja byłam bardzo zadowolona.
          Pamiętaj, że każdy poród jest inny. Ja mam za sobą dwa i były kompletnie różne,
          więc to co Ci mówią nie koniecznie będzie pasowało do Twojej sytuacji. Jedno
          jest pewne - boli, ale każdego w innym stopniu. Chyba że masz cesarkę, ale to
          kompletnie inna bajka i ja o niej nie mam pojęcia.
          A jak się umawiać - zadzwoń do niej i ona już pokieruje tak rozmową, że na
          pewno się z niż umówisz.
          Pozdrawiam, i życzę dobrego porodu Tobie i dzidzi.
    • 7marchefka7 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 25.12.05, 23:07
      Ja polecam Ewe Olejarczyk. Rodzilam 9 grudnia, nie bylam z nia umowiona - ale
      zajmowala sie mna rewelacyjnie. Jesli chcesz urodzic szybko, to naprawde ci ja
      polecam. Babeczka jest naprawde bardzo fajna, kiedy potrzeba, przytuli i
      poglaszcze po glowie, kiedy trzeba, to powie, ze sie obijasz zamiast przec.
      Najwieksze wrazenie zrobilo na mnie to, ze nie bylam z nia w zaden sposob
      umowiona, a zajmowala sie mna tak, jakbym byla jej jedyna i ulubiona
      pacjentka.Nie potrafie podac na nia zadnych namiarow, ale bede ja pamietala
      dlugo, dlugo - i wszystkim bede ja polecac.
      marchefka z dwutygodniowym Jaskiem
      • karola125 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 27.12.05, 22:10
        Ja rodziłam na Starynkiewicza w listopadzie 2005. Rodziłam z p. Małgosią
        Rombel, zresztą polecona przez mojego lekarza prowadzącego. Bardzo dobrze
        wspominam ten poród. Z p. Małgosią umówiłam się na spotkanie ok 2 miesiące
        wcześniej. Spotkałysmy się w szpitalu, oprowadziła mnie po oddziale, pokazała
        sale do porodu i poporodowe. Opowiedziała o zwyczajach wszpitalu,
        porozmawiałyśmy na temat pozycji do porodu i nacinania. Powiedziała co zabrać
        do szpitala, jaka jest rola taty no i ogólnie jak to wszystko bedzie wyglądać.
        Siedzieliśmy tam z mężem chyba godzinę a pomimo to nie była zniecierpliwiona.
        Dała nam swój numer i powiedziała że w razie czego to oczywiście w nocy można
        do nej dzwonić.
        Poród wspominam dobrze. Bolało ale to ja miałaam problem z szyjką i długo nie
        mogłam dostać znieczulenia. Pani Małgosia cały czas doradzała pozycje,
        zaproponoawła prysznic, piłkę. Pytała w jakiej pozycji mi lepiej i doradzałą co
        robić aby mniej bolało. Odpowiadała na kazde pytanie. Chodziła po lekarza,
        tłumaczyła, trzymała za rękę, współczuła i była naprawdę bardzo miła i pomocna.
        Muszę przyznać że gdy przyjechałam do szpitala trochę się bałam a odetchnęłam
        dopiero jak ona przyjechała.
        jak już urodziłam (środek nocy) pokazała jak zajmować się dzieckiem,
        opowiedziała co teraz będzie się działo, że przyjdzie ktoś za jakiś czas
        skontrolować mój stan a potem ktoś przyjdzie po dziecko 9pierwsza kąpeil i
        szczepienia). Zapisała wszystkie numery telefonów (dyżurka położnych i
        nowordkowy). Generalnie poszła dopiero jak już wyczerpałąm wszystkie pytania.
        Swój dyżur w szpitalu miała dopiero dwa dni później. Przyszła wtedy do mnie z
        własnej inicjatywy, sprawdzić jak się czujemy. Wpadała kilka razy w ciagu tego
        dnia. Pokazała jak przystawić dziecko, zajęła się nim abym mogła się umyć i w
        spokoju zjeść.
        Jestem jej bardzo wdzięczna za to wszystko. Nie wiem jak poód wyglądałby gdyby
        jej nie było ale z nią wspominam go bardzo dobrze i juz teraz nie mogę się
        doczekać kolejnego dziecka i porodu. Dla mnie były to najpiękniejsze momenty w
        zyciu.
        • zabolek27 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 29.12.05, 14:56
          A jak mozna sie skontaktowac z ta polozna i ile kosztowala.Prosze o odzew na
          emaila anna-pura@wp.pl lub jak chcesz to odpisz na forum

          Pozdrawiam,

          • karola125 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 29.12.05, 15:14
            kosztowała 700 zl.
            numer prześlę na priv
          • anek2006 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 14.05.06, 09:33
            Czy któraś z Was ma telefon do p. Rombel? Byłabym wdzięczna za pomoc
    • patysiak Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 27.03.06, 17:39
      rodzilam na starynkiewicza 7 marca br. nie mialam oplaconej poloznej ani nikogo
      choc lekarza prowadzacego ciaze mialam z tego szpitala. porod odbierala anna
      stachyra i powiem wam tylko tyle: aniol na ziemi.
      • iwcia251 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 28.03.06, 13:51
        A jakich miałyście lekarzy prowadzących?Mam termin na 15 maja, mój lekarz tam
        przyjmuje i zastanawiam się nad tym szpitale i na czerniakowskiej (tu mam
        szkołę rodzenia). Cięzko się dostać na Straynkiewicza? Lepiej wziąć
        znieczulenie czy położną?
        • betka42 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 28.03.06, 23:06
          Mnie prowadzi dr Borowiecka. Rodzę w tym szpitalu, chodziłam tam też do szkoły
          rodzenia. Termin mam za 4 dni. Znieczulenie możesz wziąć, a położnę też swoją
          drogą. Płacisz tylko za prywatne umówienie się z położną, bo zoo masz za darmo.
          Ja nie korzystam z opłaconej położnej i myślę, że będzie ok. Rodzę z mężem i
          wolę kasę przeznaczyć na osobny pokój.
          • iwcia251 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 29.03.06, 09:22
            Zzo jest na Starynkiewicza za darmo? ile kosztuje połóżna i sala jednoosobowa?
            • magda_em25 Re: Połozna ze szpitala- Pl.Starynkiewicza 29.03.06, 16:14
              Ja rodzilam na Starynkiewicza z Grazyna Nastula super polozna, mila i
              profesjonalnie podchodzi do kobitki i co wazne do meza. Za zzo nie placilam a
              mialam dzieki Bogu. Lezalam w sali zwyklej bo prywatne byly zajete. 150 za dobe
              2 osobowa, 200 pojedyncza. Ale naprawde polecam prywatne ja na ogolnej lezalam
              6 dni bo mala miala zoltaczke i myslalam ze zwariuje szaro buro dolujaco. Jak
              wrocilam do domu to dopiero poczulam sie szczesliwa. Ale szpital polecam, sa
              tam naprawde swietni lekarze i wogole personel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka