Dodaj do ulubionych

Klinika w Ligocie w Katowicach...

12.01.06, 21:31
Dzieki przeniesieniu mojego temtu na inne forum...niestety nie dowiedziałam
sie nic w interesujacej mnie sprawie. Raz jeszcze pytam, czy któras z Was
rodziła w Klinice w Ligocie?
pozdrawiam
ola
Obserwuj wątek
    • aniatomek3 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 13.01.06, 08:56
      ja rodziłam maj 2004 a co chcesz wiedzieć??
      gg 4794504 Ania
      • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 14.01.06, 01:04
        dziekuje za numer gg...odezwe sie jutro

        pozdrawiam
        ola
        • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 14.01.06, 01:09
          przepraszam....odezwe sie dzisiaj, ale o ludzkiej porze.
    • basia305 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 16.01.06, 14:59
      Rodziłam w kwietniu 2005. Miałam cc i na szczęście swojego lekarza. Moje
      wrażenia nie są najlepsze ale jeśli masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.
      • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 16.01.06, 17:06
        Witaj Basiu...

        Bardzo sie cieszę, że sie ktoś w koncu odezwał. Tez mam mieć cc. Dlaczego masz
        nie najlepsze wspomnienia ( zmartwiło mnie to )? Odpowiedz jeśli możesz.
        A poza tym chciałabym wiedziec co musze zabrac do szpitala....dla siebie i dla
        dziecka? Głównie interesuje mnie to, czy dla dziecka musze mieć swoje rzeczy, a
        jeśli tak, to co przede wszystkim?
        No i ogólnie jak to teraz wygląda...czy dziecko cały czas jest przy matce? Kto
        sie nim głownie zajmuje?
        Będę wdzieczna za każdą odpowiedz.
        Podam tez swoje gg 2699647.
        Pozdrawiam
        ola
        • nikki77 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 17.01.06, 11:16
          ja równiez mam kilka pytań , napisze mój nr gg na pocztę , może uda nam się
          porozmawiać .....
          • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach...( do nikki77) 17.01.06, 12:45
            znalazłam parę linków odnośnie Kliniki...podajaję Ci je, to sobie poczytasz
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=31459982
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24630&w=30456919
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=25863747
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13344&w=24851924
            są to linki archiwalne, ale bardzo duzo można się z nich dowiedzieć...myślę, że
            im szybciej będziesz wszystko wiedziała...tym mniej będziesz się denerwowała.
            ja jutro idę już do szpitala i choć nie pierwszy raz zostanę mamą ( 13 lat temu
            urodziłam syna )...jestem pełna niepokoju.
            życze zdrowia i spokojnego przebiegu ciąży dla Ciebie i dziecka
            powodzenia
            ola
        • basia305 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 18.01.06, 10:58
          Oj to widzę że nie zdążyłam skoro już jesteś w szpitalu. Mam nadzieję że Ty
          będziesz lepiej wspominała swój pobyt w klinice. Życzę Ci dużego, zdrowego
          maluszka i lepszego traktowania przez personel (mam na mysli pielęgniarki od
          noworodków i wredne babsko na izbie przyjęć).
          • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 26.01.06, 12:29
            Witaj Basiu...
            To co napisałaś o pielęgniarkach od noworodków i personelu z izby przyjęż zgadza
            się w 100%.
            Jestem już w domu z moją kochaną córeczką.
            Pozdrawiam.
            Ola
            • basia305 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 26.01.06, 16:18
              Witaj Olu
              Gratuluję córeczki, tylko przykro mi słyszeć że zgadzasz się z moją opinią w
              100% bo jednak lepiej by było gdybyś była bardziej niż ja zadowolona.
              Uważam że wszystkie tam pracujące babska powinny wejść na to forum i przeczytać
              co my pacjentki myślimy o nich bo w końcu same sobie ten zawód wybrały więc
              niech go zaczną dobrze wykonywać, a jak nie to niech zmienią zawód.
              Pozdrawiam i niech Ci córeczka rośnie zdrowo.
              Basia
              • nikki77 Re: Ola dzięki 08.02.06, 16:25
                serdeczne dzięki za te linki o CSK , poczytałam wszystko mam nadzieję że nie
                będzie żle , choć nie mam jeszcze swojego lekarza z tego szpitala więc musze
                sie teraz za to zabrać ,
                pozdrawiam
                • ola19721 Re: Ola dzięki 11.02.06, 12:18
                  nie ma za co. I nie bój się. Personel ( nie cały zaznaczam ) co prawda
                  nieprzyjemny, ale wszystko do przeżycia. Piszę tak, bo mam to już za sobą...
                  obecność w owej Klinice. Gdyby ktoś miał jakieś pytania...prosze pisać.
              • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 11.02.06, 12:19
                Dziekuję Basiu.
                Pozdrawiam.
          • daga210 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 08.02.06, 23:45
            Witam,
            miałam okazje w styczniu poznać "Wredne basko" na izbie przyjęć a dokładniej
            być przez nia badanąsmile) Słuchajcie po badaniu CAŁY DZIEŃ KRWAWIŁAM!!! i nie
            byłam jedyna, wszystkie tak skaleczyła.. jedna z moich kolezanek ją sprowadziła
            na ziemie i przy okazji porzadnie ochrzaniła. Już nie wspomne o tym, że przy
            zapytaniu czy jest miejsce w szpitalu, bo mam skierowanie (przy okazji silnych
            skurczów)powiedziała mi w nerwach, że jesli chce może mnie położyć na
            porodówce ... szkoda gadać. I to ma być doktor??? Dawno powinni ja zwolnić za
            takie traktowanie.
            • ola19721 Re: Klinika w Ligocie w Katowicach... 11.02.06, 12:15
              hmmm...ciekawe, bo ja po badaniu na izbie przyjęć ( badanie przez panią
              ginekolog wcale nie delikatną, co kobiecie przystoi, czy wypada) dostałam
              skurczów i zaczęłam plamic. A musze dodać, że przyjmowana byłam na oddział 2
              tyg. przed terminem i do cesarskiego cięcia. Nie jeste już młoda i byłam u kilku
              ginekologów, ale ta pani jest bezkonkurencyjna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka