Dodaj do ulubionych

dr ślizień-kuczapska

18.08.06, 11:13
Ta pani mimo, że jej klinika ma wdzięczną nazwę "Pro Familia" zdecydowanie
nie
jest "pro human". Leczyłam się u niej jakiś czas nie będąc jeszcze mężatką i
nie planując dzieci. Nie była w stosunku do mnie "pro", na jednej z wizyt
nawet
mnie nie zbadała, tylko dała prochy dla cukrzyków, twierdząc, że: "są takie
eksperymenty ostatnio przez lekarzy prowadzone, że to pomaga na PCO...". a ja
królikiem doświadczalnym być nie chcę. na następnej wizycie odebrała przy
mnie
telefon komórkowy, włączyła zestaw głośnomówiący i rozmawiała ze swoją matką
o... PIELENIU GRZĄDEK NA DZIAŁCE (!!) przez jakieś 10 minut!!! teraz, gdy
odstawiłam wszystkie prochy przez nią zapisywane i wszystko wróciło mi do
normy, i zaszłam w ciąże, zadzwoniłam do niej, bo miałam plamienia. Ona
jechała
samochodem,ale spytała o co chodzi. więc ja jej zaczęłam tłumaczyć... i nagle
słyszę w słuchawce głos jej dziecka: "mama nie moze teraz rozmawiać". czy to
jest "pro familia"?? tym razem nie mogła włączyć zestawu głośnomówiącego??
popłakałam się, bo nie wiedziałam co robić i więcej do tej baby nie pójdę!!
dziewczyny, czy ja jestem przeważliwiona? co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • janeausten Re: dr ślizień-kuczapska 18.08.06, 11:32
      No nie mów jeszcze, że płacisz jej za wizyty.
      Ale nawet jeśli nie, to zmień lekarza. Na to nigdy nie jest za późno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka