Dodaj do ulubionych

Spowiedz Barona - Dlugosz w Echu - super

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 23:34
Bardzo pouczajacy artykul. Skrzywdzono ludzi i juz.

Fragment o Starachowicach:

- "SLD mial staroste, prezydenta i ...tak wyglada czesc Polski powiatowej. Tu
sie zalatwia przetarg, prace, umarza sie podatki, sa imprezki, balangi. To
wiedzialem. (...)
- I co Pan zrobil w tej sprawie ?
- Rozmawialem ostro z Andrzejem Jagiella. (...) Minimum trzy razy."

Mamy przyklad jak wazna role informacyjna w SLD wypelnia Pan Posel.
Powiedzial samorzadowcom, ze to co robia to jest zle. Przeciez mogli nie
wiedziec, ze nie nalezy "zalatwiac przetargow". Prawda ? No to im powiedzial.
Oni jednak nadal robili swoje. Moze za cicho im powiedzial ?
No to Pan Posel jeszcze raz ich poinformowal ...i jeszcze raz. Trzy razy.
Zero poprawy.
Niestety nie zdazyl ich poinformowac wiecej razy bo CBS wlazlo mu w parade i
aresztowalo cale towarzystwo.

Przypomina mi sie sytuacja, kiedy podczas kontroli Urzedu Skarbowego bodaj w
Suprimexie, Pan Posel Dlugosz powiedzial prasie, ze nalezy sie zastanowic,
czy Naczelnik US nadaje sie do pelnienia swego stanowiska. Urzad
przeprowadzal wtedy kontrole nie tak jak Pan Dlugosz uwazal, ze byc powinno.
Byc moze nalezaloby sprawdzic czy ta cala prokuratura i to cale CBS nadaje
sie do przerywania Panu Poslowi wpol slowa, gdy ten informuje SLDowskich
dygnitarzy?
Moim zdaniem nieladnie jest tak przerywac.

Zdaję sobie sprawe z tego, ze ktos popatrzy na mnie pogardliwie i spyta: "a
co, mial kablowac do prokuratury na towarzyszy partyjnych, ze sobie podatki
umarzaja" ?

Ja nie posadzam Pana Dlugosza, zeby zadawal takie pytania lub mial jakies
watpliwosci co nalezy robic w podobnych sytuacjach.
Nawet malo uwazny czytelnik prasy musial sie spotkac kilka razy z sytuacjami,
kiedy Pan Posel temperowal zbyt odwaznych w slowach przeciwnikow politycznych
zapowiedziami w stylu: "wezme swoich prawnikow i jesli bedzie podstawa, to
skieruje sprawe do sadu".
Wynika z tego, ze Pan posel wie, co sie robi w przypadku lamania prawa.

Byc moze jakas wyjatkowo niekumata osoba zdziwi sie, ze jak to tak:
przeciwnika politycznego sciga sie za pyskowanie, a kumplowi z partii nawet
za 'umarzanie podaktow' grozi tylko "poproszenie, zeby zrobil (...)
porzadek ?"
Odpowiadam - faktycznie, trzeba byc wyjatkowo niekumatym, zeby sie temu
dziwic. Pan Posel robil co do niego nalezalo i mamy nadzieje, ze nastepny
baron bedzie robil to samo. Nadzieja graniczy z pewnoscia bo przeciez wiemy,
ze Dlugosz zostal przez kieleckie SLD (gdzie jest jego nastepca)
zweryfikowany pozytywnie. Zadnych nieprawidlowosci nie odkryto.
Niby wszystko jest OK ale kto przeprosi starachowickich dzialaczy za
przedluzajaca sie przerwe w 'zalatwianiu przetargow' i 'umarzaniu podatkow'?
Kto jest winny tej sytuacji ? Prokuratura i CBS powinny sie wstydzic bo
slowo 'przepraszam' z ich ust wciaz nie pada.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: behemot Re: Spowiedz Barona - Dlugosz w Echu - super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 12:40
      ...a zwrociliscie uwage jakimi slowami artykul sie konczy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka