Dodaj do ulubionych

GDZIE mam zadzwonić - chodzi o psa w Wawie

15.09.06, 17:28
Nosz kurna chata, nie lubię specjalnie zwierząt, nie mam w związku z tym nic
ponad chomika w domu, ale jasna cholera mnie trafia jak widzę tych
kochających zwierzątka, jak się z tymi zwierzątkami obchodzą.
Całymi dniami w bloku obok jest trzymany na balkonie pies. Wyje, a teraz, po
południu nie ma już pewnie siły, więc normalnie płacze. Już nie mogę tego
słuchać, co za sku..el tak traktuje psa?
Dziewczyny, zadzwonię gdzieś, niech przyjadą i coś zrobią, przecież to
zwierzę się zapłacze na śmierć, gdzie jest to bydlę, ten pieprzony
właściciel, niech mu wlepią jakiś mandat za znęcanie się nad zwierzęciem, to
jest nie do przesłuchania, GDZIE mam zadzwonić, błagam pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Re: GDZIE mam zadzwonić - chodzi o psa w Wawie 15.09.06, 17:43
      Dwoń do strazy miejskiej oni to napewno załatwią.
    • babka71 Re: GDZIE mam zadzwonić - chodzi o psa w Wawie 15.09.06, 17:43
      straż miejska
      • eola793 Re: GDZIE mam zadzwonić - chodzi o psa w Wawie 15.09.06, 21:04
        Straż miejska ma patrol ekologiczny. Kiedyś wzywałam ich do miauczącego dwa dni
        kota. Przyszli w największy deszcz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka