mygdula
09.11.05, 10:45
Witam.
Ponieważ poprzedni wątek już gdzieś zaginął w tłumie to napisze tu.
A więc tak jak obiecałam wyslałam do P. Renaty paczkę z paroma jesiennymi
ciuszkami dla bliźnieków i napisalam też list z prośbą o przedstawienie
bierzącej sytuacji.
Wiec tak:
Malwina córka lat 15 rozmiar ubrań 165-170 i but 40
Sylwester syn 10 lat rozmiar ubrań140 but 36-37
Paulinka i Remigiusz (bliźniaki) mają po 11 miesięcy, synek nosi rozmiar 90 a
córeczka 80.
Pani Renata pisała że brakuje niestety na wszystko czyli środki czystości,
pościel ręczniki oraz oczywiście ubrania. Ale często bywa tak że nawet na
żywność nie wystarcza pieniążków.
Więc dziewczyny które chcą i mogą coś pomóc i chcą adres pani Renaty prosze o
pisanie do mnie na priv. A tutaj może napiszemy co mogłybysmy przesłać. Każda
nawet najdrobniejsza pomoc będzie zbawienna. Jeśli macie w szafach nawet
pojedyncze rzeczy. lub pieluchy lub cokolwiek innego niepotrzebnego to może
zamiast wyrzucać lub przekłądac z kąta w kąt prześlecie je dla rodziny Pani
Renaty.
Ja teraz zaczynam znowu przegląd w szafach bo zdaje mi się ze mam komplet
pościeli w dobrym stanie a jej nie używam to pośle im, ale chcę też zebrać coś
dla wszystkich dzieciaków i wysłać między mikołajkami a świętami.
Bardzo dziękuję za przeczytanie mojego długaśniego listu i proszę w imieniu
Pani Renaty o pomoc. Pozdrawiam serdecznie Mygdula.