Dodaj do ulubionych

Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa?

26.11.06, 02:45
Czesc!

Sprawa Powstan Slaskich jest nie jednoznaczna. Szczegolnie tzw. III Powstanie
Slaskie bylo faktycznie dowodzone przez polskich oficerow i sponsorowane
przez polski rzad, przy wsparcziu przez rzad Francji.

Co sadzicie na ten temat?

Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: !!! ani Powstania Slaskie, ani wojna domowa!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.06, 09:37
      to ani nie byly powstania, ani wojna domowa!!!

      to byla POLSKA AGRESJA ZBROJNA na terenie Niemiec!!!!
      • oppelner_os Re: ani Powstania Slaskie, ani wojna domowa!!! 26.11.06, 11:20
        Trafnie to okresliles - tak wlasnie bylo
        • Gość: !!! Re: ani Powstania Slaskie, ani wojna domowa!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.06, 11:32
          najgorsze (albo i nie:) jest to, ze Polacy sami to wiedza i nie wiedza za
          bardzo jak z tego problemu z twarza wybrnac :)
        • Gość: metternich tak było...w twoim chorym mózgu... IP: *.chello.pl 26.11.06, 12:37
          który zyje w świecie fikcji podsycanym pzrze zbrodnicze emocje...
          • oppelner_os Ty Polaku poucz sie troche j. polskiego:)))) 26.11.06, 15:39
            Robisz tyle bykow, co twoj gorolski koles braid:)))
    • tbb1 Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 13:20
      Temat ten powraca na forum co chwila, w podtekście tego tematu jest zawsze pytanie:
      jak to możliwe ,że Ślązacy z bronią w ręku opowiedzieli się po stronie Polski,
      podczas gdy wiadomo było ,że gdy Śląsk pozostanie niemiecki to więcej zarobią i
      ogólnie będą wygodniej żyć?
      Osoby ,które zadają takie pytanie są to zazwyczaj Ślązacy ,którzy ze względów
      ekonomicznych zostali Niemcami - tzw. szlesierzy. W ich mentalności nie ma
      miejsca na takie pojęcia jak honor, wierność, poczucie obowiązku, patriotyzm,
      dlatego nie potrafią zrozumieć Powstańców. Dopóki sobie tych pojęć nie przyswoją
      dotąd będą się dziwić i będą myśleć, że Śląskie Powstanie wywołali Polacy z
      Wielkopolski, Podlasia abo zza buga.
      • Gość: ujek erwin tak jest, opelnery i inne bydło IP: *.chello.pl 26.11.06, 14:19
        rozumie tylko kasę i kopanie w dupę...to sa dwa narzędzia, którymi mozna nimi
        kierować...świetnie to pokazuje Janosch w Cholonku
        • oppelner_os Jestes zwykle Null hoch zwei 26.11.06, 15:35
          Gdy brakuje wam argumentow obrazacie innych - to takie typowo gorolskie.
          Dlatego caly swiat was olewa!
          • Gość: metternich ty ciulu, Janosch to gorol!!! hahaha IP: *.chello.pl 26.11.06, 16:08
            • oppelner_os ty tez jestes gorol klownie buhahaha 26.11.06, 16:13
              • Gość: metternich ty jesteś za to staroasyryjczykiem... IP: *.chello.pl 26.11.06, 17:27
                w sumie co to za różnica...ciulem byłeś, jestes i pozostaniesz...
                • oppelner_os Ty jestes typowym gorolskim pajacem! 26.11.06, 17:50
                • Gość: hanys ty gorolski glupi ciulu IP: 195.245.212.* 26.11.06, 18:41
                • Gość: antynazi Re: ty jesteś glupim polskim naziolem metternich IP: 64.202.165.* 26.11.06, 19:19
                  • Gość: ujek erwin kto to jest naziol? wnuk esesmana? IP: *.chello.pl 26.11.06, 20:32
                    no to pomyliłeś mnie z cirano...
      • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 17:49
        Nie po to ten temat zamiescilem, by sie tutaj wzajemnie obrazac! Napiszcie cos
        z sensem. Dlaczego jestescie tego, czy innego przekonania.

        "Osoby ,które zadają takie pytanie są to zazwyczaj Ślązacy ,którzy ze względów
        > ekonomicznych zostali Niemcami - tzw. szlesierzy. W ich mentalności nie ma
        > miejsca na takie pojęcia jak honor, wierność, poczucie obowiązku, patriotyzm,
        > dlatego nie potrafią zrozumieć Powstańców. Dopóki sobie tych pojęć nie
        przyswoj
        > ą
        > dotąd będą się dziwić i będą myśleć, że Śląskie Powstanie wywołali Polacy z
        > Wielkopolski, Podlasia abo zza buga."


        Proponuje przeczytac pamietniki Korfantego oraz listy z nazwiskami
        oficerow "powstancow". Ciekawa lektura jest "Cien Targowicy nad Slaskiem"
        Tadeusza Szafara.

        Pozdrowienia

        P.S. Skad przyjechaly pociagi pancerne na Slask?


        • tbb1 Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 18:45
          W strajku poprzedzającym III powstanie wzięło udział 200 tyś. śląskich
          robotników, to daje pojęcie o poparciu polskości na Śląsku w tym okresie.
          To właśnie po stronie niemieckiej w powstaniu w szeregach selbstschutzu i
          freikorpsu licznie wziął udział element szowinistyczny spoza Śląska np. w bitwie
          o Górę św. Anny wzięli udział ochotnicy z Bawarii. O tym jakiego pokroju byli to
          ludzie świadczy najlepiej fakt ,że właśnie te środowiska później poparły Hitlera
          i po zajęciu przez hitlerowców Polski odegrali się na Powstańcach Śląskich.
          Członkiem freikorpsu był m. in. Erich von dem Bach Zalewski.
          • Gość: George Hedgehog Zelewski ! IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 26.11.06, 19:17
            > Członkiem freikorpsu był m. in. Erich von dem Bach Zalewski.
            Zelewski a nie Zalewski! Nie rob takich kompromitujacych bledow.
            ----------
            Lingva Latina Domino Grbae discenda est
          • Gość: !!! Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.06, 20:02
            no i wlasnie o tym mowilem! ale taki Oberchecker jak ty (polak glupi i
            nieczytaty) tego nie rozumie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=52886026&a=52906604
            ps: strajkujacy pracownicy np. zakladow Volkswagena to napewno wszyscy Niemcy,
            co?
            oj wszechpolaczku maly, takimi argumentami mozesz przekonywac dzieci w
            przedszkolu do polskosci :)))))))
          • Gość: R Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.stk.vectranet.pl 26.11.06, 20:13
            tbb1 napisał:

            > W strajku poprzedzającym III powstanie wzięło udział 200 tyś. śląskich
            > robotników, to daje pojęcie o poparciu polskości na Śląsku w tym okresie.

            Dwa miesiące wcześniej 707 tys. Ślązaków oddało głos na Niemcy, to daje pojęcie
            o poparciu niemieckości na Śląsku w tym okresie.

          • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 20:45
            Oj, oj, oj!!!

            " W strajku poprzedzającym III powstanie wzięło udział 200 tyś. śląskich
            > robotników, to daje pojęcie o poparciu polskości na Śląsku w tym okresie."

            Strajk byl wspierany przez niemieckie zwiazki zawodowe oraz kregi
            socjalistow/komunstow darzacych do utworzenia republiki rad!. Ten ruch ogarnal
            cale Niemcy! Nie mial on nic wspolnego ze "sprawa polska".
            Podszywanie sie pod ten strajk, jako protest narodowy graniczy z chizofremia.


            " To właśnie po stronie niemieckiej w powstaniu w szeregach selbstschutzu i
            > freikorpsu licznie wziął udział element szowinistyczny spoza Śląska np. w
            bitwi
            > e
            > o Górę św. Anny wzięli udział ochotnicy z Bawarii."

            Freikorps Oberland skladal sie zolnierzy bawarskich. Zapomina sie tutaj (lub
            jest to nie znane), ze zorganizowany przez gen. Höfera (Slazaka z
            Pleß/Pszczyny), wspieranego przez gen. von Hülsen (Slazak)
            OberSchlesischerSelbstSchutz (OSSS), skladal sie z wielu jednostek. Na przyklad
            gornoslaski Freikorps Strachwitz jakos ciagle umyka.

            "licznie wziął udział element szowinistyczny spoza Śląska".

            Mysle, ze Polska takze nie poslala Armii Zbawienia na Slask! Polski historyk
            uczacy na uniwersytecie we Wiedniu, prof. dr hab. Waclaw Dlugoborski
            powiedzial - " Po drugie obciaza nas polsko-centryczny sposob myslenia, nie
            uwzgledniajacy uczuc Niemcow i ich owczesnego nastawienia. Gdy w 1991 roku w
            jednym artykule napisalem, ze w niemieckich Freikorps nie tylko walczyli
            najemnicy i zabijacy , lecz tez patryjoci robotnicy i studenci, potraktowano
            mnie dosc szorstko".

            Czesto jest tez pomijane, ze Niemcy walczyli na swoim terenie, broniac swoich
            miast i wsi.
            Nie mozna zadnemu narodowi odmowic prawa do obrony wlasnych granic!

            Przygotowania do tego tzw. "III powstania" zaczely sie juz w styczniu 1921 r.
            W Krakowie (!) miescil sie sztab "powstanczy" pod dowodztwem gen. Stanislawa
            Szeptyckiego. Dowodztwo operacyjne mial przejac maj. Maciej Mielzynski
            (poznaniak).
            Podczas "powstania" wzielo po stronie polskiej ok. 40.000 osob. Z Warszawy
            zostalo wyslanych 800 oficerow, 7.000 zolnierzy, 7 pociagow pancernych, 50
            lekkich dzial, 40.000 karabinow, 160 samochodow, 66 wozow opancerzonych, 60
            motorow, 250 rowerow.

            Do oddzialow "powstanczych" zaciagano, takze pod przymusem. Gornoslazacy
            przyzwyczajeni do posluszenstwa, szli czesto do tych oddzialow nie wiedzac o co
            chodzi. Nie rzadko dezerterowali.

            Polskie jednostki byly wspierane przez oddzialy franzuskie, ktore prowadzily
            ciezkie walki z wojskami gen. Hofera. Straty aliantow byly liczne. Tylko 3
            maja, np. Wlosi stracili w walkach z Polakami 21 zolnierzy.

            Podsumowujac te kampanie otrzymujemy kilka ciekawych punktow:
            - dzialania dywersyjne (zamachy, napady, agitacja) odbywaly sie juz dlugo
            przed "powstaniem"(POW, Sokol,SWF w Katowicach)
            - batalia byla planowana przez polskich oficerow
            - rzad polski przekazal ok. 200.000.000 marek na to przedsiewziecie
            - w walkach braly udzial regolarne oddzialy WP
            - dowodztwo skladalo sie z doswiadczonych polskich oficerow WP
            - walki toczyly sie tylko i wylacznie na Gornym Slasku.

            Wynik jest taki:
            1. Mowienie o "powstaniu slaskim" w swietle powyzszych faktow jest nonsensem.
            Przeciw komu ci "Slazacy" powstali, przeciw samym sobie?
            2. Ze wzgledu na obszar objety dzialaniami wojennymi, jest okreslanie tych 60
            dni jako "slaskie" absurdem. Na zdecydowanej wiekszosci terenow Slaska panowal
            spokoj.

            Pozostaje ostatnia mozliwosc:

            agresja Polska na sowerenne panstwo przy wspoludziale Francji.


            Pozdrowienia

            P.S. Czy Polska tez by sie bila w "powstaniach" o Gorny Slask, gdyby tu nie
            bylo hut, kopaln i zloz?



            • Gość: metternich bredzisz , chłopie , jak potłuczony... IP: *.chello.pl 26.11.06, 20:53
              kilka twoich bzdur: komunisci nazywali powstańców polskimi nacjonalistycznymi
              bandytami...widzę,że podzielasz ich pogląd...
              Górnoślązacy owszem byli prtzyzwyczajeni do posłuszeństwa wobec władzy...dlatego
              należy im sie podziw,że przeciw tej władzy (niemieckiej) wystąpili
              skoro Francuzi walczyli przeciw Niemcom , to Włosi i Anglicy po ich stronie! -a
              więc 2:1!
              skoro Polakom chodziło o tylko o huty i kopalnie, to o co walczyli na kresach
              Wschodnich (w tym samym czasie)???
              • chrisraf Re: bredzisz , chłopie , jak potłuczony... 26.11.06, 22:38
                Gość portalu: metternich napisał(a):

                > kilka twoich bzdur: komunisci nazywali powstańców polskimi nacjonalistycznymi
                > bandytami...widzę,że podzielasz ich pogląd...
                > Górnoślązacy owszem byli prtzyzwyczajeni do posłuszeństwa wobec
                władzy...dlateg
                > o
                > należy im sie podziw,że przeciw tej władzy (niemieckiej) wystąpili
                > skoro Francuzi walczyli przeciw Niemcom , to Włosi i Anglicy po ich stronie! -
                a
                > więc 2:1!
                > skoro Polakom chodziło o tylko o huty i kopalnie, to o co walczyli na kresach
                > Wschodnich (w tym samym czasie)???

                Czesc, Metternich!

                W ktorym punkcie popelnilem blad. Udowodnij merytorycznie niezgodnosci, ktore
                mi zarzucasz.

                Wlosi i Anglicy nie byli po stronie Niemiec, jedynie chcialy pozostac neutralne
                w ocenie sytuacji. Francja otwarcie wspierala Polske, co doprowadzalo do
                konfliktu z Wlochami i Anglia.

                Poczytaj troche na ten temat, ale nie ksiazki popularno-mitologiczne.

                I prosze udowodnij mi gdzie sie myle!

                Pozdrowienia
                • Gość: metternich neutralność Włochów polegała na strzelaniu do IP: *.chello.pl 26.11.06, 23:02
                  powstanców...a na merytoryczne niezgodności, których jedynie kilka ci wytknąłem
                  nie odpowiadasz...jestes żałosny w bzdurach , które wypisujesz, a w które byc
                  może sam wierzysz...
                  • chrisraf Re: neutralność Włochów polegała na strzelaniu do 27.11.06, 09:31
                    Czesc Metternich,

                    napisales ogolnie, ze moje wypowiedzi sa bredniami, prosze o konkrety. Tych
                    tutaj nie podales.

                    Pozdrowienia
                  • amoremio Re: neutralność Włochów polegała na strzelaniu do 28.11.06, 04:25
                    Bzdury, bzdury, bzdury.

                    To Polacy atakowali Wlochów (znienacka, w uzgodnieniu z Francuzami).

                    Juz nie wiem gdzie, ale zaczelo sie od podstepnego obstrzelania
                    wloskich, zadnej agresji wobec nich nie oczekujacych zolnierzy
                    gdzies w srodku miasta, gdzie zamordowano(sic!) 17 Wlochów.

                    Wlosi musieli sie ratowac ucieczka do swoich koszarów
                    i zamawiac szybkie wsparcie, bo mieli za lekka bron.
                    • chrisraf Re: neutralność Włochów /do Amoremio 28.11.06, 10:10
                      Czesc Amoremio!

                      Masz na mysli masakre w Rybniku z maja 1921?

                      Pozdrowienia
                      • bartoszcze Re: neutralność Włochów /do Amoremio 28.11.06, 14:40
                        to masz na mysli?
                        "In Kämpfen mit den Aufständischen verliert die italienische Armee am ersten Tag
                        21 Soldaten (allein 17 in Rybnik und Umgebung)."
                        • chrisraf Re: neutralność Włochów /do Amoremio 28.11.06, 15:10
                          Czesc Bartoszu!

                          Tak, Rybnik mialem na mysli.

                          Pozdrowienia

                          P.S. O Eichendorfach nie zapomnialem
                          • bartoszcze Re: neutralność Włochów /do Amoremio 28.11.06, 18:30
                            Tylko czemu od razu walki mianujesz masakrą?
                            • chrisraf Re: neutralność Włochów /do Amoremio 28.11.06, 21:35
                              bartoszcze napisał:

                              > Tylko czemu od razu walki mianujesz masakrą?
                              >

                              Z tego co wiem, Wlosi zostali zaatakowani z cieszkiej broni, bedac sami na ten
                              atak nie przygotowani. OK! Von Gneisenau zdefiniowal zwyciestwo w starciu
                              wojskowym jako jednoczesna gre zaskoczenia, przewagi ognia i dogodniejszego
                              usytuowania.
                              Czesciowo dosiegly ich kule bedac w zwartej formacji. Istniala, ze wzgledu na
                              przewage oddzialow polskich mozliwosc wziecia do niewoli.

                              Pozdrowienia
                      • Gość: ugu ugu jak Niemiec kogos zabijac to byc ryreska walka... IP: *.chello.pl 28.11.06, 14:54
                        jak ktoś zabijać Niemca, to byc masakra...
                        • chrisraf Re: jak Niemiec kogos zabijac to byc ryreska walk 28.11.06, 15:12
                          Gość portalu: ugu ugu napisał(a):

                          > jak ktoś zabijać Niemca, to byc masakra...

                          Homo-Ugo,

                          Wlosi nie byli Niemcami.

                          Comprende?
                  • chrisraf Re: neutralność Włochów polegała na strzelaniu do 29.11.06, 23:43
                    Gość portalu: metternich napisał(a):

                    > powstanców...a na merytoryczne niezgodności, których jedynie kilka ci
                    wytknąłem
                    > nie odpowiadasz...jestes żałosny w bzdurach , które wypisujesz, a w które byc
                    > może sam wierzysz...

                    Czesc Metternich,

                    dalej czekam na wskazania merytorycznych bledow...

                    Do tej pory nie udowodniles niezgodnosci ani jednej mojej wypowiedzi.

                    Pozdrawiam
              • Gość: !!! metternich , ty inteligencie inaczej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 00:24
                Gość portalu: metternich napisał(a):
                > skoro Polakom chodziło o tylko o huty i kopalnie, to o co walczyli na kresach
                > Wschodnich (w tym samym czasie)???

                czy ty aby na pewno skonczyles podstawowke?
                1) czyzbys nie znal polskiego nacjonalizmu okresu miedzywojennego, np: polskie
                mapki z zachodnia granica Polski siegajaca dalej w glab Niemiec niz dzisiejsza
                (i to na dlugo przed Hitlerem)

                2) czyzbys nie wiedzial, ze poslka byla wtedy krajem rolniczym (do ktorego
                teraz dazy, vide mieso dla ruskich :) i chciala byc na sile krajem
                przemyslowym? (jak francja, ktora w tym samym czasie zajela zbrojnie zaglebie
                Ruhry)

                3) nawet nie chce mi sie juz pisac w obliczu twojej tak ogggrrrromnej
                niewiedzy....
                • Gość: metternich twój mózg niestety od bryny rozmiękł zupełnie... IP: *.chello.pl 27.11.06, 06:33
                  gdyby Polska chciała byc krajem przemysłowym po co zaczynała by wojne z Ukrainą
                  o Kijów...ach, to szwabstwo, nic tylko bryna i bryna...
                  • amoremio Re: twój mózg niestety od bryny rozmiękł zupełnie 28.11.06, 04:28
                    Pacanek jestes - przeciez cala Europa wi(e)dziala wtedy,
                    ze Polska chce przemysl na Slasku i porty na Baltyku.

                    A polski Drang nach Osten, to byla prywatna mania
                    waszego >>> narodowo-socjalistycznego wodza <<<.

                    Pozatym chetniej sie napada na slabszych, to ludzkie.
                  • amoremio Re: twój mózg niestety od bryny rozmiękł zupełnie 28.11.06, 04:31
                    Lloyd i Churchil mieli i wypowiedzieli
                    wtedy publicznie na ten temat swoje zdanie:

                    "zegarek dla (polskiej) malpy" + "perly dla swin"

                    Naprawde myslisz,
                    ze to pozniejszy wymysl
                    albo przypadek ?
                  • amoremio Re: twój mózg niestety od bryny rozmiękł zupełnie 28.11.06, 04:33
                    Nawet konflikty z Czechami/Czechoslowacja
                    szly tylko i wylacznie o tamtejszy przemysl,
                    w tym tez o linie kolejowe.

                    Powszechnie znane fakty.
                  • amoremio Re: twój mózg niestety od bryny rozmiękł zupełnie 28.11.06, 04:36
                    Szlo o Bohumin i o Karwine, no i o Cieszyn.

                    A nie uwierzysz - slowo "Zaolzie" nie jest wcale historyczne,
                    zylko czysto propagandowe (nad Olza przedtem nieznane, hehe).
                    Wymyslone PÒZNO na potrzeby post-polonizacji
                    ogólnopolskiej kolektywnej swiadomosci.
                • Gość: ugu ugu wiedziałem,że jesteś głupi. ale żeby az tak? IP: *.chello.pl 28.11.06, 15:48
              • amoremio Re: bredzisz , chłopie , jak potłuczony... 28.11.06, 04:15
                > skoro Francuzi walczyli przeciw Niemcom ,
                > to Włosi i Anglicy po ich stronie! - a więc 2:1!

                Bzdury.

                Wlosi (których bylo najmniej) zostali wielokrotnie bez ostrzezenia
                zaatakowani przez Polaków i kilka razy przez "neutralnych" Francuzów.

                A jak poczytasz stare (nie tylko angielskie, szwajcarskie i amerykanskie)
                gazety, to sie dowiesz (my juz wiemy), ze Anglicy byli kilka razy tak
                oburzeni zaklamaniem i zachowaniem Francuzów, ze gwaltownie protestowali
                w Genewie i 2-3 razy ultymatywnie grozili, ze wycofuja swoje wojska.

                A ze nawet papiez przynajmniej 2 razy grozil ekskomunikacja
                (bylo czytane w slaskich kosciolach), to tez nie wiesz ?
                • Gość: metternich papież groził ekskomunikacją? hahaha... IP: *.chello.pl 28.11.06, 09:52
                  tocznaczy,że wstrzyma ruch pociągów na Śląsku? hahaha
                • chrisraf Re: bredzisz , chłopie , jak potłuczony... 28.11.06, 10:21
                  amoremio napisała:

                  > > skoro Francuzi walczyli przeciw Niemcom ,
                  > > to Włosi i Anglicy po ich stronie! - a więc 2:1!
                  >
                  > Bzdury.
                  >
                  > Wlosi (których bylo najmniej) zostali wielokrotnie bez ostrzezenia
                  > zaatakowani przez Polaków i kilka razy przez "neutralnych" Francuzów.
                  >
                  > A jak poczytasz stare (nie tylko angielskie, szwajcarskie i amerykanskie)
                  > gazety, to sie dowiesz (my juz wiemy), ze Anglicy byli kilka razy tak
                  > oburzeni zaklamaniem i zachowaniem Francuzów, ze gwaltownie protestowali
                  > w Genewie i 2-3 razy ultymatywnie grozili, ze wycofuja swoje wojska.
                  >
                  > A ze nawet papiez przynajmniej 2 razy grozil ekskomunikacja
                  > (bylo czytane w slaskich kosciolach), to tez nie wiesz ?

                  Drogi Amoremio,

                  Anglicy sie faktycznie wycofali. Wlosi byli za slabi, aby dac rade oddzialom
                  polskim i Francuzom. Dlatego powstal daki galimatias. Anglicy powrocili na
                  Gorny Slask jak juz bylo za pozno.

                  Po katastrofie sil polskich na Annaberg. Jednostki te zostaly przez gen. Höfera
                  i Hülsena rozgromione i uciekaly w poplochu. Korfanty widzac, ze nie zdola
                  stawic czola OSSS zgodzil sie na pertraktacje. Strona niemiecka zostala pod
                  grozba ponownej wojny zmuszona do zaprzestania ofensywy. Miedzy strony walczace
                  weszly oddzialy alianckie. Nie uchronilo to jednak od walk. Skala zmagan sie
                  jednak decydujaco zmniejszyla.

                  Pozdrawiam
            • tbb1 Pogódź się z porażką. 26.11.06, 23:08
              Nawet nie próbujesz przeczyć ,że Niemców podczas Powstań Śląskich wsparł element
              szowinistyczny z całych Niemiec, oczywiście prawdą jest również ,że Ślązaków w
              miarę możliwości poparli rodacy z innych części Polski, chociaż oni mieli
              znacznie mniejsze możliwości ,bo Polska wtedy toczyła walki również z Ukraińcami
              i komunistami. Efekt tej walki był taki ,że szwaby dostały w dupę, pomimo
              teoretycznej przewagi, świadczy to o determinacji, woli mieszkańców Śląska
              trwania przy Polsce i ich lojalności wobec Polski. Dlatego swoją postawą zarówno
              wtedy jak i podczas np. stanu wojennego Ślązacy zasłużyli sobie na mój i innych
              Polaków szacunek i nie zmieni tego kilku szlesierów - wyrzutków, którzy wyparli
              się swojej śląskości i polskości.

              • Gość: !!! Re: Pogódź się z porażką. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 00:26
                - czy ty aby nie zapominasz, ze walki te toczyly sie na terenach niepolskich?
                - czy ty aby nie zapominasz, ze Polska plebiscyt przegrala?...
                - czy ty aby... potrafisz myslec?
              • amoremio Re: Pogódź się z porażką. 28.11.06, 04:42
                > w miarę możliwości
                Dobre! - skromne pociagi pancerne i wagony amunicji
                poczytaj wyzej liste pomocy zbrojnej (christaf)

                > ze szwaby dostały w dupę
                Cos ci sie bidoku pofyrtalo. - "Powstancy" przegrali, "sromotnie".
                Tylko ultymatum Francuzów uratowalo ich (czesc z nich, bo dla reszty
                bylo juz za pózno) na Annabergu od totalnej wybitki - poczytaj.

                > rodacy
                Spier....!
              • amoremio Re: Pogódź się z porażką. 28.11.06, 04:45
                > chociaż oni mieli znacznie mniejsze możliwośc

                Nastepna dziura w twojej "wiedzy" (raczej mózgu) :

                Nigdy nie slyszalem o nalorzeniu tzw. demilitaryzacji ?
                (Saarland, Ruhrgebiet i Oberschlesien) - jako konsekwencji
                akurat przegranej wojny ? Ojej, rece opadaja, co za
                prosciutkie-gupitkie prowarszawskie pseudointeligentne janczary !!!
                • amoremio Re: Pogódź się z porażką. 28.11.06, 04:47
                  > Nigdy nie slyszalem
                  slysza-les, oczywiscie
            • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 23:37
              chrisraf napisał:

              > Freikorps Oberland skladal sie zolnierzy bawarskich. Zapomina sie tutaj (lub
              > jest to nie znane), ze zorganizowany przez gen. Höfera (Slazaka z
              > Pleß/Pszczyny), wspieranego przez gen. von Hülsen (Slazak)
              > OberSchlesischerSelbstSchutz (OSSS), skladal sie z wielu jednostek. Na przyklad
              >
              > gornoslaski Freikorps Strachwitz jakos ciagle umyka.

              Skoro potwierdzasz udział nieśląskich Niemców w kampanii 1921r., to co właściwie
              chcesz tu zanegować?

              > Czesto jest tez pomijane, ze Niemcy walczyli na swoim terenie, broniac swoich
              > miast i wsi.
              > Nie mozna zadnemu narodowi odmowic prawa do obrony wlasnych granic!

              Podobnie jak żadnemu narodowi nie można odmówić prawa do walki o przynależność
              do swojego państwa. Zwłaszcza w dobie samostanowienia narodów po 1918 roku.

              > Podczas "powstania" wzielo po stronie polskiej ok. 40.000 osob. Z Warszawy
              > zostalo wyslanych 800 oficerow, 7.000 zolnierzy, 7 pociagow pancernych, 50
              > lekkich dzial, 40.000 karabinow, 160 samochodow, 66 wozow opancerzonych, 60
              > motorow, 250 rowerow.

              Licząc na okrągło, 7800 ludzi to ok. 20% walczących po stronie "polskiej".
              Reszta z kosmosu?
              Poza tym te liczby mają to do siebie, że odnoszą się wyłącznie do 1921r. W 1919
              i 1920 roku Polska nijak nie wsparła powstańców. Natomiast Niemcy korzystali z
              pociągów pancernych i lotnictwa.

              > Podsumowujac te kampanie otrzymujemy kilka ciekawych punktow:
              > - dzialania dywersyjne (zamachy, napady, agitacja) odbywaly sie juz dlugo
              > przed "powstaniem"(POW, Sokol,SWF w Katowicach)
              > - batalia byla planowana przez polskich oficerow
              > - rzad polski przekazal ok. 200.000.000 marek na to przedsiewziecie
              > - w walkach braly udzial regolarne oddzialy WP
              > - dowodztwo skladalo sie z doswiadczonych polskich oficerow WP
              > - walki toczyly sie tylko i wylacznie na Gornym Slasku.
              >
              > Wynik jest taki:
              > 1. Mowienie o "powstaniu slaskim" w swietle powyzszych faktow jest nonsensem.
              > Przeciw komu ci "Slazacy" powstali, przeciw samym sobie?

              Skoro nawet w III powstaniu 80% walczących po stronie "polskiej" to Ślązacy, to
              gdzie tu nonsens? A skoro sam przyznajesz poważny udział Niemców spoza Śląska,
              to chyba łatwo ustalić przeciwko komu powstali?

              > 2. Ze wzgledu na obszar objety dzialaniami wojennymi, jest okreslanie tych 60
              > dni jako "slaskie" absurdem. Na zdecydowanej wiekszosci terenow Slaska panowal
              > spokoj.

              Wolisz nazwę "górnośląskie"? Dla mnie bez różnicy.
              >
              > Pozostaje ostatnia mozliwosc:
              >
              > agresja Polska na sowerenne panstwo przy wspoludziale Francji.

              Powstanie wielkopolskie to też była polska agresja?
              • Gość: !!! pytanie do bartoszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 00:32
                czy ty jak piszesz to tez rownoczesnie czytasz, co piszesz? albo latwiej: czy
                ty myslisz piszac?

                ps: przeczytaj jeszcze raz swoj tekst i zastanow sie.
                no chyba, ze napisales co myslales i myslisz, ze wiesz. ale wtedy w oczach
                normalnego czytelnika wychodzisz na wszechpolaka, propagantyste, a nawet na
                zwyklego....
                • bartoszcze Re: pytanie do bartoszcze 27.11.06, 09:53
                  wróć do dyskusji jak ci umysł wytrzeźwieje
              • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 04:54
                > Podobnie jak żadnemu narodowi nie można odmówić prawa
                > do walki o przynależność do swojego państwa.

                Abstahujac od tego, ze nie jest jasne, co masz na mysli:

                a) walke Slazaków o ich "powrót"
                do "ich" (nieatrakcyjnego) panstwa (po 600-700 latach, haha)
                ("macierzy", hehe, moje seniory do dzisiej sie
                smiejom, bo to slowo niy rozumiom, hehehe),

                b) czy walke Polaków z zewnatrz o "ich" Slask,

                to ja wlasnie zdecydowanie ODMAWIAM.

                Bo jesli nie, to musimy sie zgodzic, przykladowo,
                na (nielojalna wobec CSR) walke Sudetenniemców o ich anschluss do rzeszy
                albo chocby dzisiej na walke Poloków na Bialorusi
                albo Ukrainców w Rzeczy Pospolitej IV (albo która aktualnie juz mamy?).

                Fajny sermon, kolego Bartolomeo - ale quatsch.
                • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 14:17
                  amoremio napisała:

                  > > Podobnie jak żadnemu narodowi nie można odmówić prawa
                  > > do walki o przynależność do swojego państwa.
                  >
                  > Abstahujac od tego, ze nie jest jasne, co masz na mysli:
                  >
                  > a) walke Slazaków o ich "powrót"
                  > do "ich" (nieatrakcyjnego) panstwa (po 600-700 latach, haha)
                  > ("macierzy", hehe, moje seniory do dzisiej sie
                  > smiejom, bo to slowo niy rozumiom, hehehe),
                  >
                  > b) czy walke Polaków z zewnatrz o "ich" Slask,

                  Kompromitujesz sie, synek.
                  Policz sobie, ilu Ślązaków lub Polaków "stela" w plebiscycie opowiedziało się za
                  przynależnością do Polski. I jaki procent stanowili ci "stela" w oddziałach
                  powstańczych, we _wszystkich_ powstaniach.
                  Wtedy będziesz wiedział, co mam na myśli. Chodzi o pół miliona ludzi czy coś
                  koło tego.

                  > to ja wlasnie zdecydowanie ODMAWIAM.

                  Ale na zbrojne blokowanie realizacji traktatu wersalskiego się zgadzasz, czy też
                  odmawiasz?

                  > Bo jesli nie, to musimy sie zgodzic, przykladowo,
                  > na (nielojalna wobec CSR) walke Sudetenniemców o ich anschluss do rzeszy
                  > albo chocby dzisiej na walke Poloków na Bialorusi
                  > albo Ukrainców w Rzeczy Pospolitej IV (albo która aktualnie juz mamy?).
                  >
                  Kontekst historyczny i kontekst wypowiedzi. Wróć do początku.
                  • Gość: !!! no i widzisz, bartoszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:30
                    za takiego, jakim sie tutaj prezentujesz, zawsze ciebie uwazalem.

                    taki wszechpolaczek maly, ktory zawsze wtedy sie uaktywnia, kiedy sypia sie
                    jego legendy.

                    ps: ty naprawde jestes niezlym polskim naziolem
                    • bartoszcze Re: no i widzisz, bartoszcze 28.11.06, 23:42
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=52886026&a=52941269
            • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 04:03
              I niech nam ten szczególnie zdolny absolwent polskiej podstawówki
              jeszcze wyklaruje, czamu czesc oddzialów "powstanczych" nazywala sie:

              oddzialy ZACZEPNO-DYWERSYJNE ?????????
            • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 04:08
              > - dzialania dywersyjne (zamachy, napady, agitacja)

              male uzupelnienie: i porwania á la Irak !!!

              regularnie, tez juz przed "wybuchem" "powstan",
              porywano np. urzedników, czesto Brynice-zagranice !

              np. w Hindenburgu brutalnie porwano pewnego dnia ok.150 cywilów
              (uciekinierów z innych miast) do Zaglebia !
            • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 04:20
              > Do oddzialow "powstanczych" zaciagano, takze pod przymusem.

              Mosz recht:
              np. mój ujek Johann z okolicy Loslau(Wodzislawia) zostal zmuszony,
              bo "my robjymy aufstand, a tys przeciez bol niydowno na wojnie
              i wiysz jak to zylastfo obslugiwac". "Abos jes przecif nom ?!!!!!!!"

              Miol absolutnie dosc wojowanio (kilka lat wojny go wyleczylo z hurra),
              a wtedy sie jeszcze laborowol, bo miol ranne biodro.

              Som by nigdy niy poszol.
            • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), Sprostowanie 03.12.06, 23:35
              Podsumowujac te kampanie otrzymujemy kilka ciekawych punktow:
              > - dzialania dywersyjne (zamachy, napady, agitacja) odbywaly sie juz dlugo
              > przed "powstaniem"(POW, Sokol,SWF w Katowicach)

              Nie ma byc SWF w Katowicach, lecz CWF (centrala wychowania fizycznego) w
              Katowicach.

              Pozdrowienia
          • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 03:59
            Ty zaslepiony karmiony polska propaganda baranku :

            1) Ao odbywalo sie na terenie niemieckiego panstwa,
            a wiec po stronie sie broniacej byli oczywiscie,
            oprócz wieeeeeelu Slazaków, takze tzw. przyjezdni.

            2) A jak juz chcesz dezinformowac (i prowokowac),
            to wytlumacz nom, czamu na Annabergu som do dzisiej
            groby....kadetów lwowskich ??????????????
            • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 10:30
              amoremio napisała:

              > Ty zaslepiony karmiony polska propaganda baranku :
              >
              > 1) Ao odbywalo sie na terenie niemieckiego panstwa,
              > a wiec po stronie sie broniacej byli oczywiscie,
              > oprócz wieeeeeelu Slazaków, takze tzw. przyjezdni.
              >
              > 2) A jak juz chcesz dezinformowac (i prowokowac),
              > to wytlumacz nom, czamu na Annabergu som do dzisiej
              > groby....kadetów lwowskich ??????????????

              Drogi Amoremio,

              bo groby niemieckie razem z mauzoleum zostaly w 1945 r. przez polskich saperow
              wysadzone.

              Pozdrowienia
        • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 03:55
          A(da)lbert Korfanty krytykowal
          obcy wplyw podczas "powstan"
          i zaraz potem polityke antyslaska

          Arka Bozek sie skarzyl na "aroganckich kolonistów",
          "ale niestety nie kololizatorów, wrecz przeciwnie".
          Pisal tez, ze "brutalnie zatrzymali rozwój Slaska,
          a nawet nas egosistycznie o cale lata cofneli".

          A wczesniej np. Theofil Kupka
          z protestem (publicznym krachem) opuscil biuro Wojtusia,
          bo "nasi praktycznie nie mieli tam nic do powiedzenia" !!!
          (Korfanty kazal go zabic, a juz po kilku latach
          nagle zmienil zdanie i zaczol wspominac o "jedynie rozsadnej
          i dobrej dla Slaska" ....TRZECIEJ DRODZE (cytat Th.Kupki) !!!!!

          • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 10:32
            O zleconym morderstwie na Theofilu Kupce pisze Siegmund Karski w "Wojciech
            (Adalbert) Korfanty.

            Pozdrowienia
      • Gość: !!! tbb, nasz "Oberchecker" :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.06, 18:12
        tbb1 napisał:
        > Temat ten powraca na forum co chwila, w podtekście tego tematu jest zawsze
        > pytanie:
        > jak to możliwe ,że Ślązacy z bronią w ręku opowiedzieli się po stronie Polski,
        > podczas gdy wiadomo było ,że gdy Śląsk pozostanie niemiecki to więcej zarobią
        > i ogólnie będą wygodniej żyć?

        no i widzisz. Znowu wylazi, ze NIC NIE WIESZ!!!
        wlasnie strona polska w okresie 1919-21 ANI RAZU NIE ODWAZYLA SIE odwolywac sie
        do "narodowych uczuc" Slazakow.

        jedynym narzedziem byla propaganda ekonomiczna wg. motta: "Slazacy, optujcie za
        Polska, ktora nie jest tak zniszczona jak Niemcy po 1 wojnie swiatowej"!

        Ale Slazacy nie uwierzyli i optowali za Niemcami. Spowodowalo to zbrojna
        agresje Polski na Niemcy w 1921. I nie dlatego, ze Polska chciala Slazakow
        (dzisiaj tez ich nie chce!!!) ale tylko i wylacznie, ze potrzebowala
        NIEMIECKIEGO PRZEMYSLU, by przestac byc krajem rolniczym!!!
      • Gość: !!! boso, ale w ostrogach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.06, 18:15
        > W ich mentalności nie ma miejsca na takie pojęcia jak honor, wierność,
        > poczucie obowiązku, patriotyzm,dlatego nie potrafią zrozumieć Powstańców.
        > Dopóki sobie tych pojęć nie przyswoją dotąd będą się dziwić i będą myśleć, że
        > Śląskie Powstanie wywołali Polacy z Wielkopolski, Podlasia abo zza buga.

        ty jestes naprawde polskim hitlerkiem. Boso ale w ostrogach :)))
        • gero88 Szlyzjerskie Schmarotzenschaft! 26.11.06, 18:23
          Uostatnie bydło ludzkie i nic wiyncej! Tygo niy da sie nawyt powiedzieć przez
          uogrudek!!! Uostatnie szlyzjersko-hitlyrowfskie bydło ludzkie i nic wiyncej!!!
          Tela!!! Ludzka swouocz!!! Miyschanka kalmutzko-gybbelsofska!!!

          Glueck Auf!!!
          Na pohybel wam szlyzjerscy naziole hitlyrofscy!!!
          Ojrer Gero88
          • Gość: antynazi Ten Gero88 to swinski gorolski nazista! IP: *.inet.mesa1.secureserver.net 26.11.06, 19:17
            Najgorsze barachlo!
          • pit-zeolit Re: Szlyzjerskie Schmarotzenschaft! 27.11.06, 13:48
            Miło znów Ciebie tu widzieć Oberschlesierze88.

            Pozdrawiam serrrdecznie.

            Pit
            • gero88 Re: Szlyzjerskie Schmarotzenschaft! 28.11.06, 12:37
              pit-zeolit napisał:

              > Miło znów Ciebie tu widzieć Oberschlesierze88.
              >
              > Pozdrawiam serrrdecznie.
              >
              > Pit

              Hejka Pit!!! Czim sie poznanska wiaro!!!

              Jak czytam to nazi-szlyzjerstwo to mnie krew zalewa ze ZUS płacił takiemu
              Morelowi tyle lat rente za taką odwaloną fuche!!! Facet odwalił fuche byle jak i
              tela!!! Kto wie, pewnie też był parszywym nazi-dojczyszlyzjerem!!! A co powiesz
              o nowym ballestowym wcieleniu :) Najlepsze w tej jego "tfurczości" to: Wojciech
              czytej Aadalbert Korfanty - tym sie ponownie Schikowski (syn zbrodniarza
              wojennego i bratanek strażnika oświecimskiego - onkel Paula) zdradził.

              Glueck auf!!!
              Na pohybel naziszlyzjerskim dojczszlyzjerom!!!
              Ojrer Gero88
              • Gość: !!! do 88 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:35
                za takie pomowienia moznaby bylo ciebie wsadzic do jakies "poniemieckiej
                celi" :))))
            • Gość: !!! Re: Szlyzjerskie Schmarotzenschaft! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:36
              a ty pit!? gdzie sa twoje argumenty?
          • Gość: hycel_Hundefaenger Re: Szlyzjerskie Schmarotzenschaft! IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.06, 15:44
            gero88 czym ryj wieprzu smrodlawy!
      • Gość: 963i Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 00:47
        tbb1 napisał:

        > Osoby ,które zadają takie pytanie są to zazwyczaj Ślązacy ,którzy ze względów
        > ekonomicznych zostali Niemcami - tzw. szlesierzy. W ich mentalności nie ma
        > miejsca na takie pojęcia jak honor, wierność, poczucie obowiązku, patriotyzm,
        > dlatego nie potrafią zrozumieć Powstańców.
        A w twojej mentalności nie ma miejsca na taki fakt że był honor,wierność,
        poczucie obowiązku, patriotyzm niemiecki, śląski, czeski, francuski,
        portugalski, japoński i dlatego dowodzisz że jesteś małym żałosnym szowinistą
        który prawdziwym polskim patriotom nawet do pięt nie dorasta. Powinni cię
        wyszczelać po pysku za to że gębę wycierasz sobie hasłami wierności i honoru.
        • Gość: !!! Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 00:58
          gut beobachtet!

          könnte von mir stammen :))))

          Gruß aus West- nach Ostdeutschland :)
      • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 03:42
        A jak to mozliwe, ze "spontaniczny zryw"
        "slaskich powstanców" opieral sie
        na 16(!) pociagach pancernych ???!!!!!!!!
        • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 10:33
          amoremio napisała:

          > A jak to mozliwe, ze "spontaniczny zryw"
          > "slaskich powstanców" opieral sie
          > na 16(!) pociagach pancernych ???!!!!!!!!

          Znam 7 pociagow pancernych. Skad masz te liczbe?

          Pozdr.
      • amoremio Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 03:46
        honor
        wierność
        poczucie obowiązku
        patriotyzm

        --------

        Mam inne zdanie (wiedze) - nie mam "honoru".
        Mam inne zdanie (wiedze) - jestem "niewierny" (kogo-czego-kogo-co-i-jak ?)
        Mam inne zdanie (wiedze) - nie czuje "obowiazku" (cza byc obow. zaslepiony ?)
        Mam inne zdanie (wiedze) - "patryjotyzm": nie fulej ! (patria=hajmat!!!)

        ergo: SMOLISZ jak szowinista z importu
    • 999s Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 26.11.06, 23:15
      Polska zagrała ostro i wygrała. Cesarstwo chwiało się w posadach trzeba było
      rwać co się dało. A dało się Wielkopolskę i kawałek Śląska. Normalna rzecz.
      • Gość: !!! Du hast recht!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.06, 00:33
        no widzisz. Du hast recht!!!

        a taki bartoszcze probuje nadal owijac w bawelne!
        :)
      • oppelner_os Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 05:39
        Wreszcie gorol prawde pisze! To dobry znak.
      • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 11:04
        999s napisał:

        > Polska zagrała ostro i wygrała. Cesarstwo chwiało się w posadach trzeba było
        > rwać co się dało. A dało się Wielkopolskę i kawałek Śląska. Normalna rzecz.


        Szanowny 999s,

        o to mi chodzi! Chce osiagnac, aby ludziom przestano mydlic oczu! Moja cala
        rodzina mieszkala podczas tych wydarzen na Gornym Slasku. Z ich opowiadan i
        dokumentow znam historie tych czasow. Jest ona w duzej czesci calkowicie inna,
        niz ta mitologia rozpowszechniana przez media i uczona w szkolach.

        Pozdrowienia
        • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 11:30
          chrisraf napisał:

          > 999s napisał:
          >
          > > Polska zagrała ostro i wygrała. Cesarstwo chwiało się w posadach trzeba b
          > yło
          > > rwać co się dało. A dało się Wielkopolskę i kawałek Śląska. Normalna rzec
          > z.
          >
          >
          > Szanowny 999s,
          >
          > o to mi chodzi! Chce osiagnac, aby ludziom przestano mydlic oczu! Moja cala
          > rodzina mieszkala podczas tych wydarzen na Gornym Slasku. Z ich opowiadan i
          > dokumentow znam historie tych czasow. Jest ona w duzej czesci calkowicie
          inna,
          > niz ta mitologia rozpowszechniana przez media i uczona w szkolach.
          >
          Przypominam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51760642
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51817891
          • chrisraf Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 12:33
            bartoszcze napisał:

            > chrisraf napisał:
            >
            > > 999s napisał:
            > >
            > > > Polska zagrała ostro i wygrała. Cesarstwo chwiało się w posadach tr
            > zeba b
            > > yło
            > > > rwać co się dało. A dało się Wielkopolskę i kawałek Śląska. Normaln
            > a rzec
            > > z.
            > >
            > >
            > > Szanowny 999s,
            > >
            > > o to mi chodzi! Chce osiagnac, aby ludziom przestano mydlic oczu! Moja ca
            > la
            > > rodzina mieszkala podczas tych wydarzen na Gornym Slasku. Z ich opowiadan
            > i
            > > dokumentow znam historie tych czasow. Jest ona w duzej czesci calkowicie
            > inna,
            > > niz ta mitologia rozpowszechniana przez media i uczona w szkolach.
            > >
            > Przypominam:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51760642
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=51101373&a=51817891

            Szanowny Bartoszu,

            nie widze tu konfliktu z moimi wypowiedziami. Jezeli jestes innego zdania, to
            napisz, ktora z moich wczesniejszych wypowiedzi w Twoich oczach jest nie zgodna
            z powyzszymi.

            Pozdrowienia
            • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 12:59
              Przypomniałem, że Górny Śląsk był choćby z mocy Traktatu Wersalskiego terenem
              spornym między Polską i Niemcami.
              Sporność terenu wynikała z tego, że jego ludność miała sprzeczne poglądy co do
              potrzeby jego przynależności państwowej.
              • Gość: suzuki Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:32
                jeśli więc były sprzeczne poglądy to tym bardziej nie można formułować zdań że
                wszyscy chcieli należeć do Polski a takie poglądy są dosyć powszechne
                • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 13:41
                  A ktoś twierdzi, że wszyscy chcieli należec do Polski?
                  • pit-zeolit Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 13:45
                    bartoszcze napisał:

                    > A ktoś twierdzi, że wszyscy chcieli należec do Polski?

                    Wręcz odwrotnie, wielu nazi-szlyzjerów posrywających tutaj, twierdzi że wszyscy
                    chcieli do Reichu ino gorole z Posen nie pozwoliły i zrobiły sobie powstanie
                    na "Schlooncku".
                    • oppelner_os Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 14:42
                      Kim sa ci twoi nazi-szlyzjerzy Pit?
                      Nastepnie wyjasnij mi na czym polega ten ich nazizm.
                      Mysle, ze nie mylisz pojecia "nazizm" z nacjonalizmem, z ktorym mamy do
                      czynienia po obu stronach.
                    • tbb1 Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 15:23
                      pit-zeolit napisał:


                      > Wręcz odwrotnie, wielu nazi-szlyzjerów posrywających tutaj, twierdzi że wszyscy
                      >
                      > chcieli do Reichu ino gorole z Posen nie pozwoliły i zrobiły sobie powstanie
                      > na "Schlooncku".

                      Pit, nie załamuj bywalców tego forum takimi tekstami ,bo ze zmartwienia, że ich
                      akcja propagandowa przynosi tak mizerne efekty przestaną tu pisać.
                      Nie wiesz, że Posen to teren odwiecznie Niemiecki poddany w XIX w. brutalnej
                      akcji polonizacyjnej? Pisze o tym szlesierski wieszcz Nieszporek.
                      • Gość: !!! Czasy propagandy i legend minely! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:16
                        i gdzie sa wasze argumenty?
                  • Gość: suzuki Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:07
                    bartoszcze napisał:

                    > A ktoś twierdzi, że wszyscy chcieli należec do Polski?
                    >
                    a to nie chodziłeś do polskiej szkoły? Och, no fakt, do Polski wg. mojego
                    nauczyciela nie chcieli należeć przyjezdni Niemcy co to ich wstrętni Niemcy
                    nasłali do plebiscytu oczywiście wbrew woli polskiego rządu :).
                    • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 14:20
                      No proszę, a w moich polskich szkołach, w tym tych położonych na Śląsku,
                      opowiadali inaczej. Może niektórzy mają pecha i trafiają na niewłaściwych
                      nauczycieli, przez co tracą kontakt z rzeczywistością?
                      • Gość: suzuki Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:27
                        bartoszcze napisał:

                        > No proszę, a w moich polskich szkołach, w tym tych położonych na Śląsku,
                        > opowiadali inaczej. Może niektórzy mają pecha i trafiają na niewłaściwych
                        > nauczycieli, przez co tracą kontakt z rzeczywistością?
                        >
                        czy ja ciebie obrażam? więc po co mnie obrażasz? Nie wiem ile masz lat być może
                        teraz w szkołach uczą inaczej.Ja znam teorie według których WSZYSCY Ślązacy
                        chcieli być w Polsce.
                        • oppelner_os Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 14:37
                          Niestety zle sie zrozumieliscie Panowie:)))
                    • Gość: danny Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:21
                      Ty może do szkoły chodziłeś, ale jako szlyzjer nic sie nie nauczyłeś. To był
                      czas zmarnowany.
                      • oppelner_os Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 14:43
                        Dla was, gorolskich nacjonalistow, ten czas zawsze byl zmarnowany.
                  • Gość: !!! bartoszcze wie, co mam na mysli!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:14
                    bartoszcze napisał:
                    > A ktoś twierdzi, że wszyscy chcieli należec do Polski?

                    moj ty bartoszcze. to idzie jeszcze dalej i jest porownywalne z dzisiejsza
                    sytuacja w Polsce, kiedy ci, ktorzy wczesniej glosowali na PiS, a teraz
                    ´przejzeli na oczy! mam nadzieje, ze jestes na tyle inteligentny, ze wiesz co
                    mam na mysli
    • oberschlesier1921 Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 21:10
      wystarczy spojrzec na wynik plebiscytu:
      prawie 800 000 dla niemiec i niecale 500 000 dla polski.
      w tym 3/4 z tych glosujacych na polske to przyplywowi gastarbeiterzy, gorole
      ktore przybyli na slask w szukaniu pracy - wiadomo ze polska wtedy i teraz
      utrzymuje sie z gospodarki rolnej, bez wybudowanego i uprzemyslowionego przez
      niemcow slaska, polacy mieszkaliby jeszcze w jaskiniach i porozumiewaliby sie
      jezykiem "uga-uga".
      • Gość: ujek erwin kogo chcesz przekonac tym bełkotem...? IP: *.chello.pl 27.11.06, 21:21
        opelnera? bo mnie na pewno nie...idź lepiej popieść swego starośląskiego
        fiuta...on też jest zwolennikiem autonomii i cos mu sie za to należy...hahaha
        • Gość: !!! Re: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:04
          Gość portalu: ujek erwin napisał(a):
          > kogo chcesz przekonac tym bełkotem...?
          > bo mnie na pewno nie...idź lepiej popieść swego starośląskiego
          > fiuta...należy...hahaha

          ty chelo-erwin, czyzby argumenty sie skonczyly?
      • oppelner_os Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 27.11.06, 21:37
        Mosz recht Oberschlesier:)))))
        • Gość: ujek erwin mówiłem,że twoje argumenty trafią do opelnera!!! IP: *.chello.pl 27.11.06, 21:46
          • 999s Re: mówiłem,że twoje argumenty trafią do opelnera 27.11.06, 22:44
            a jednak to uga uga mają śląsk a nie śląs uga uga. A skoro tacy światli ludzie
            dali się skolonizować przez durnych uga uga, kto tu jest 100 lat za bakłażanami?
            • Gość: ujek erwin uga uga nie wiedzieć, co to byc autonomia IP: *.chello.pl 27.11.06, 23:01
              jak my wiedzieć, co to byc, to my to dać szlezjerom i jeszcze dołozyc wytwórnia
              bryny w Marklowicach Górnych...my kochać szlezjery, tylko wy nam wytłumaczyć, co
              to byc autonomia!!!
            • Gość: do 999s Re: mówiłem,że twoje argumenty trafią do opelnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 23:33
              999s napisał:

              > a jednak to uga uga mają śląsk a nie śląs uga uga. A skoro tacy światli ludzie
              > dali się skolonizować przez durnych uga uga, kto tu jest 100 lat za
              bakłażanami
              > ?
              no co to za argument? to tak jakby argumentować wyższość techniczną kamienia
              czy młotka nad zegarkiem!!!
              • 999s Re: mówiłem,że twoje argumenty trafią do opelnera 27.11.06, 23:45
                argument? Ciekawe co by było gdyby jakis gorol porównmał Ślązaków do
                jaskiniowców czy innych neandertalczyków. Już widze tyn rejchwach jak to gorole
                jadom po biednych wyj... w czarne od wyngla śląskie dupska!
                • Gość: do 999s Re: mówiłem,że twoje argumenty trafią do opelnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 23:53
                  piszesz na silesianie i nie widzisz takich porównań? masz filtr włączony czy
                  jak?
          • oppelner_os Twoich argumentow jeszcze nie slyszalem... 27.11.06, 23:07
            • Gość: ujek erwin a jak się czuje TWÓJ zwolennik autonomii? IP: *.chello.pl 27.11.06, 23:10
              hahaha
      • bartoszcze Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 28.11.06, 14:25
        oberschlesier1921 napisał:

        > wystarczy spojrzec na wynik plebiscytu:
        > prawie 800 000 dla niemiec

        ROTFL
        706 tysięcy to faktycznie prawie 800 000
        na tej zasadzie to za Polską głosował prawie milion, a na Niemcy ledwo powyżej
        pół miliona:-D
    • Gość: t Nowy stachanowiec narodowo socjalistycznej pracy! IP: 212.160.154.* 28.11.06, 09:48
      Objawił nam się nowy stachanowiec narodowo socjalistycznej pracy - 5000% normy,
      niejaki amoremio wygenerował pomiędzy 3.40 a 4.20 20 postów. To chyba nowy
      rekord? Ciekawe skąd on wrócił o tej porze i co pił/łykał zanim ustanowił ten
      rekord.
      Może by powołać jakoś komisję antydopingową, bo szlesierzy śrubują rekordy jak
      swego czasu DDR-owskie brojlery w sporcie.
      • gero88 Re: Nowy stachanowiec narodowo socjalistycznej pr 28.11.06, 12:50
        Gość portalu: t napisał(a):

        > Objawił nam się nowy stachanowiec narodowo socjalistycznej pracy - 5000% normy,
        > niejaki amoremio wygenerował pomiędzy 3.40 a 4.20 20 postów. To chyba nowy
        > rekord? Ciekawe skąd on wrócił o tej porze i co pił/łykał zanim ustanowił ten
        > rekord.
        > Może by powołać jakoś komisję antydopingową, bo szlesierzy śrubują rekordy jak
        > swego czasu DDR-owskie brojlery w sporcie.

        Bravo!!!! Nic dodać nic ująć!!! PERFEKT!!!
        Swego czasu to fschystkie frelki ze Dederufka nazywalismy KULOMIOTKAMI he he he
        -
      • Gość: !!! Polacy, Czasy propagandy i legend minely! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 21:08
        tobie tez argumentow brak. szabelka zardzewiala, ale boso i w ostrogach!
        Polacy, przestancie sie osmieszac. Czasy propagandy i legend minely!
    • Gość: Angelus Silesius Znod zech "profda"(?) w necie IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.06, 20:47
      POLEN

      Die folgenden Mitteilungen wurden mit Hilfe von dr Jacek Tylicki, Thorn,
      zusammengetragen,
      dem auch ein Teil der Übersetzungen verdankt wird.


      KATOWICE/KATTOWITZ

      Zaklad Historii Sztuki, Wydzial Nauk Spolecznych, Uniwersytet Slaski
      (Kunsthistorischer Lehrstuhl, Fakultät der Sozialwissenschaften der
      Schlesischen Universität)

      Abgeschlossene Diplomarbeiten

      Marcin Kaluzny:
      Pomnik Powstancow Slaskich w Katowicach
      (Das Denkmal der Schlesischen Aufständischen in Kattowitz).

      Przemyslaw Lipecki:
      Pomnik marszalka Jozefa Pilsudskiego i Powstanca Slaskiego w Katowicach
      (Das Denkmal für Jozef Pilsudski und den Schlesischen Aufständischen in
      Kattowitz).


      www.zikg.lrz-muenchen.de/main/kunstchr/hochschulnachrichten_2001_02.htm
    • ichklaus Re: Powstania Slaskie(?), czy wojna domowa? 29.11.06, 22:46
      nie mam niestety dzisiaj az tyle czasu, by ten watek przeczytac. wydaje sie byc
      bardzo interesujacym.

      takl wiec na poczatek punkt w gore
    • chrisraf Re: Zbrodnie 10.12.06, 22:20
      Czy ktos z Was wie cos na temat zbrodni dokonanych podczas wojny domowej w
      1921r.

      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka