Dodaj do ulubionych

ku pamięci (czyli 'wybiórcza' mądrość etapu)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:59
1. „Dramatyczne hasła, marsze- kondukty, wielotygodniowe głodówki- wszystko
by wykazać bezmiar swej rozpaczy. Jesli jednak w kostiumie biedy i krzywdy
występują zarówno górnicy jak i pegeerowcy, zarówno kontrolerzy lotniczy,
producenci elektroniki jak i bezrobotni- to widać kostium grubymi nićmi
szyty”
2. „Biadolenie stało się w III RP najważniejszym sposobem porozumiewania się
Polaków. I zarazem-najmocniejszym argumentem, żeby coś wyrwać od władzy”
3. „Licytujemy się doznanymi krzywdami, jakby to były największe powody do
chwały. Skrzywdzili nas komuniści i Solidarność, Rosjanie i Niemcy, i ci
którym się w życiu udało. Ale najbardziej krzywdzi nas władza. Bo to kozioł
ofiarny, na którego można przelać winę za wszystko.”
4. „Połowa Polaków czuje się skrzywdzona przez obecny rząd. Władza pełni u
nas rolę kozła ofiarnego, na którego można przelać winę za własne frustracje”

Skąd te oskarżycielskie tony, zapyta Szanowne Koleżeństwo?

Ano kolega zrobił mały powrót do przeszłości i podrzucił mi „Arcana” sprzed
12 lat, nr 4 z 1995, a więc z czasów, kiedy Ziemiewicz, ten co dziś uważa,
że „Michnikowszczyzną” sam- samodzielnie wynalazł koło, zapewne bardzo
pokornie nosił snadały za bufonem Korwinem- Mikke.

Powyższe cytaty pochodzą z zaledwie dwóch numerów „Gazety Wyborczej”:
1. Teresa Bogucka „Wygodny kostium ofiary” „Gazeta Wyborcza” nr 48 z 1995
2.prof. Janusz Tazbir, „Gazeta Wyborcza” nr 46 z 1995
3.i 4. prof. Bogdan Wojcieszke „Lament Polski” „Gazeta Wyborcza” nr 48 1995

…a ilustrowała nimi swój publikowany w „Arcanach” artykuł pt.”Siewcy
kompleksów” Barbara Fedyszak- Radziejowska.

Warto przeczytać cały ten artykuł, ja wpiszę tylko wstęp, brzmiący jak
memento:
Pisze Radziejowska:
„Gdyby wiernego czytelnika „Gazety Wyborczej” poprosić o swobodną grę
skojarzeń wokół pewnych terminów, to rezultat tej zabawy byłby mniej więcej
taki: KATOLIK- chrześcijanin brzmi lepiej, RELIGIJNOŚĆ POLAKÓW-ludowa,
tradycyjna czyli płytka, POLAK-raczej nieudacznik i ksenofob, AK- przesada,
garstka ludzi (2% Polaków), DZIAŁACZ „SOLIDARNOŚCI”- warchoł i przeciwnik
reform, KWAŚNIEWSKI-przystojny, zdolny polityk, KACZYŃSKI- polityczny
awanturnik, POLACY, POLSKI NARÓD- w dużej mierze Ciemnogród, pełen roszczeń i
wygórowanych oczekiwań, POLSKIE INTERESY- a cóż to takiego?, POLSKA ELITA-
doprawdy wspaniała, AUTORYTETY MORALNE- są w Unii Wolności, etc.”
----------
Obserwuj wątek
    • Gość: jedyna prawda To kupa mięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 00:31
      To kupa mięci, co Waszmość piszesz. A te podrzucone Arcana radzę wyrzucić na
      makulaturę. Poza tym radzę wyjechać na urlop i cieszyć się, że doktor Alchajmer
      daleko. Poza tym nic nowego - pierdu, pierdu, szatan sru...
      • Gość: shocking truth Re: To kupa mięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 01:48
        Adiustujący ma godnych zastępców. Wszystko byle nie na temat. Zresztą co byś
        miał napisać? Że wybiórcza robi z wykształciuchów idiotów?
        • Gość: Marcowy Re: To kupa mięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 17:16
          Z idiotów, docentów marcowych, służalczyków uczyniła wykształciuchów
          • doc.holliday Re: To kupa mięci 15.07.07, 17:35
            Gość portalu: Marcowy napisał(a):

            > Z idiotów, docentów marcowych, służalczyków uczyniła wykształciuchów

            Stąd te tryumfalne "ogłoszenia" na forach GW,
            w stylu: "właśnie przestałem(am) kupować/czytać Gazetę ..." !!!

            Również 90% plwaczy na Michnika deklaruje ze niegdyś byli
            jego ślepymi wyznawcami, ale się zawiedli
            Wydaje mi się że właśnie trujący należy do tej kategorii.

            Pozostałych - normalnych czytelników Gazeta po prostu informuje,
            niezależnie od Ziemkiewicza, Targalskiego i pozostałej reszty
            oszołowmów którzy na widok 5% spadku Akcji, Agory dostaja orgazmu.
    • Gość: shocking truth Środy mądrość etapu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 15:17
      „Gdy pytam studentów czy praworządność jest wartością moralną, odpowiadają z
      reguły: „to zależy”. Relatywizacja posłuszeństwa prawu i nierozumienie jego
      wartości jest – jak sądzę – coraz większe. (...). Nauczyliśmy się nie tylko
      kochać buntowników, ale i wszelkie przejawy niepokory wobec władzy i jej
      prawodawstwa (widać to chociażby na drogach publicznych). Nie zbuduje się
      jednak demokracji bez pozytywistycznych – odrzucających kontestację – nastawień
      do prawa, któremu posłuszeństwo jesteśmy winni z racji jego demokratycznej
      genezy, a nie koniunkturalnej treści. W demokracji nawet „nieposłuszeństwo
      obywatelskie” musi mieć swoje poważne racje legitymizujące” (M.Środa, Pochwała
      patriotycznego minimalizmu” – sieć)
      tekst Środy - z roku 2000
      perlyprzedwieprze.salon24.pl/23674,index.html

      (tym razem adiustujący nie odpuści, palnie coś, bo ja wiem, o pielęgnowaniu
      trawników?)
      • doc.holliday Re: Środy mądrość etapu 15.07.07, 17:42

        > (tym razem adiustujący nie odpuści, palnie coś, bo ja wiem, o pielęgnowaniu
        > trawników?)

        Jak zwykle trujący, sam palnąłeś. ( t-800 może się przyczepić
        do pytajnika na końcu)


        P.S.
        Mam prośbę - jeżeli chcesz być człowiekiem honoru, to proszę
        ostrzeżenie mnie, że następna inna niż oczekiwana odpowiedź
        na twój post, będzie karana więzieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka