samoprawo2
12.03.06, 13:19
Chcę rozpocząć nowy wątek, gdyż stary pt. "Pomocy dla CKUiP" pod adresem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=36249306&wv.x=1&s=1
chyba już zmienił swoją formę. Nie jest wołaniem o pomoc (bo ta nieskora), a
bardziej ujawnia przekręty w rzeczonej placówce. Troche ich tam podano, więc
zachęcam do odwiedzenia również starego wątku. Wiem, że w szkole panują
mieszane uczucia wśród pracowników odnośnie tego forum, głównie strach.
Wiadomo wszyscy się boją kontroli, tym bardziej, że od dawien dawna w CKU nie
obrywa za nie organ odpowiedzialny, czyli zarząd placówki, a szary pracownik.
Ten wątek jest wołaniem o sprawiedliwość i wyciąganie konsekwencji wobec
winowajców, a nie względem zastraszonego pracownika, który jeśli (przy pomocy
lekkiego ruchu dyrektorki) straci pracy, to w dziesiejszych czasach jej nie
znajdzie nigdzie, dlatego jest posłuszny i wykonuje polecenia. Jesli ktoś
tego nie rozumie, to niech nie zabiera tutaj głosu, bo obraża tych cieżko
pracujących ludzi.
Wiadomo przecież, że kontrole wiąża się z cieżką pracą po godzinach
(niepłatną w żaden sposób), bo przecież trzeba poczyścić papiery, zniszczyć
co się da i naprostować lub ukryć co się nie da (ukryć), jednak jeśli już
dojdą do skutku kolejne kontrole i efekt będzie w końcu właściwy, to na pewno
wszyscy poczujemy ulgę.
Miałabym wskazówkę szczególnie do organów ścigania oraz nadzorujących
placówkę zasugerowaną przez bardzo mądrą i przychylną ostatecznym zmianom
osobę. Pozwolę sobie zacytować:
"do przeprowadzenia kompleksowej kontroli CKU (wcześniej należaloby dyrekcję
izolować, by wyeliminować mataczenie).... tylko wtedy wielu obecnych i bylych
pracowników sklonna będzie do wyjawienia prawdy. Nie ma mowy, by w obecnej
atmosferze pracownik, nawet najbardziej poniewierany chciał powiedzieć
prawdę."
Właśnie w ten sposób zadziałała prokuratura w Gorzowie odnośnie prezydenta,
ale czy naszą prokuraturę będzie stać na właściwy ruch. Może warto...
Jeszcze jedno na koniec, bardzo się będę teraz starała nie robić błędów, mam
nawet swojego prywatnego korektora.