Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak zostac rekruterem?

    09.06.06, 22:17
    chcialabym zapytac o to ktore studia podyplomowe HR uwazaja Panie za dobre
    i polecaja. Mieszkam w Warszawie.
    No i co poza tym? Od kogo sie uczyc?
    Tak jakos wyszlo, ze w firmie w ktorej pracuje uczestnicze w spotkaniach
    rekrutacyjnych, bo uwazaja ze mam dobra reke do ludzi. No ale robie to
    nieprofesjonalnie.
    Firma zdecydowala sie nie korzystac z heahunterow zewbetrznych ze wzgledu na
    kilkakrotne zle doswiadczenia.
    Obserwuj wątek
      • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 09.06.06, 23:30
        właśnie, zatrudnić się jako prawie rekruter, prawie rekrutować, sprawdzać
        odporność na stres poprzez zadawanie dziwnych pytań, pokazywać kto tu ma
        władzę, przeprowadzać wstępną selekcję CV pod względem atrakcyjności (stąd ta
        konieczność zdjęć od fotografa), ulubionej formy CV lub innych ważnych rzeczy,
        przeprowadzać dogłębne analizy psychologiczne kandydatów na podstawie doboru
        koloru koszuli do marynarki.
        Tutaj najważniejsza jest praktyka i trzeba poświęcić tysiące kandydatów zanim
        wreszczcie nauczy się zawodu. Studenci medycyny też w końcu patrzą na
        wnętrzności przy operacjach i są przy obchodzie dyżurnego, gdy ten pyta
        pacjentów o porannego stolca. Dlatego kandydaci powinni zrozumieć prawie
        rekrutera, że trzeba się poświęcić by następny był już egzaminowany przez
        człowieka doświadczonego i specjalistę. Kompletnie nie rozumiem tych żali
        o "panienki" rekrutujące, które dlatego zostały HRowcami, bo się do niczego
        innego nie nadwały. Sama wyglądam jak szesnastolatka i wiem, jak im, bidulkom,
        ciężko.
        • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 01:59
          Strasznie jestes sfrustrowana. Pewnie przeszlas setki rozmow, zanim dostalas
          prace (albo i nie?) i spotkalas wielu niehumanitarnych rekruterow...
          Bo czy jest inny powod, dla ktorego wyzywasz sie na tym forum?
          A tak swoja droga: nie widze powodu, aby zatrudniac za ciezkie
          pieniadze "profesjonalnych" rekruterow, ktorym zalezy na szybkim skasowaniu
          prowizji, a nawet nie pofatyguja sie do firmy, aby poznac jej specyfike.
          No i podsylaja kandydatow, ktorzy nie pasuja do firmy, albo uciekaja po 2
          tygodniach. A takie sa moje dotychczasowe doswiadczenia z "profesjonalnymi"
          rekruterami.

          • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 23:57
            Jestem sfrustrowana i wolno mi mieć z tego powodu pretensje. Głupio by było
            gdyby efektem frustracji była radość.
            Na setkach rozmów nie byłam, łatwo się zniechęcam, za dobrze mi widać, hehe.
            Nigdy nie byłam tak zdesperowana by brać co popadnie, od kilku dobrych lat
            żyjąc ze zleceń kompletnie nie związanych z wykształceniem, co nieoczekiwanie
            stało się kapitalnym rozwiązaniem w mojej obecnej sytuacji.

            • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 00:13
              Richelieu, a z jakiego jezyka tlumaczysz? Francuskiego??? Zgadlam???:))))
              • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 00:26
                Pudło, po francusku umiem 2 zdania na krzyż. ;)
                z ruskiego
                Wszyscy się nabierają. Na to, że jestem chłopcem też. ;)
                • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 13:50
                  To super, dobrze znac rosyjski to swietna sprawa:))).
        • leetka pani richelieu 11.06.06, 18:31
          He, he, to nawet dość trafne, chociaż złośliwe;) Na forum praca pełno jest
          postów zaczynających się od: "marzę o pracy w rekrutacji...", co zawsze mnie
          śmieszy:) Młode dziewczęta wyobrażają sobie, że to taki panio-przedszkolny
          rodzaj władzy, popytamy-zobaczymy-pogłaskamy-pogrozimy paluszkiem...:)
          Wkurzająco nieprofesjonalne jest okazywanie jakiegokolwiek stosunku
          emocjonalnego do kandydata (wyjąwszy przyjazne zainteresowanie), a tym bardziej
          traktowanie go w sposób protekcjonalny (co się zdarza nagminnie). Osoba
          rekrutująca nie musi mieć wieloletniego doświadczenia w rekrutowaniu bo
          ważniejsze są;
          -nienachalna pewność siebie (tak żeby nie dowartościowywać się kosztem
          kandydatów),
          -znajmość standardów HR i pewna karność w trzymaniu się tychże (tak samo jak w
          sądzie, żeby nie ulec pokusie bycia subiektywnym:))
          -doświadczenie w kontaktach z całym spektrum osobowości ludzkich, co daje duża
          wrażliwość na ważne sygnały pozawerbalne, kody środowiskowe etc...
          -pożądany też jest rodzaj praktyki w różnych sytuacjach zawodowych i
          międzyludzkich, który umożliwia praktycznie natychmiastowe "rozpracowanie"
          kandydata...Niektórzy nazywają to intuicją, ale moim zdaniem jest to rodzaj
          nabytego sprytu, który pozwala rozpoznać i sklasyfikować każdy rodzaj fałszu
          jaki pojawi się w wypowiedzi/prezentacji kandydata.
          I to już chyba wszystko:)
      • panisiusia Re: jak zostac rekruterem? 09.06.06, 23:39
        Zadatki "ortograficzne" już masz...
        • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 09.06.06, 23:43
          Ortograficznych wlasnie, ze nie ma:)))). Ale interpunkcja na jak najbardziej
          rekruterskim poziomie;)))).
          • panisiusia Re: jak zostac rekruterem? 09.06.06, 23:57
            OMG :) byłam przekonana, że widzę "ktura". No to w tej sytuacji jeszcze długaaaa
            droga.
        • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 01:45
          A z jakiego powodu słowo "ortograficzne" jest w cudzysłowie ;)?
          • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 13:07
            To byla aluzja do jednej z pan ekspertek, ktora popelnia wszystkie mozliwe bledy
            ortograficzne (ktorych ja, swoja droga, nie popelnialam juz w szkole podstawowej)...
      • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 10.06.06, 22:20
        tu się zgłoś, jesteś na razie jedyna, mniej dociekliwa, hehe, to Cię zatrudnią

        KONSULTANT/-KA DS. REKRUTACJI
        Nr ref.: PUK/WAW/05
        Typ pracy: stała
        Obowiązki: Realizowanie projektów rekrutacyjnych
        Utrzymywanie pozytywnych relacji z aktualnymi klientami
        Aktywne pozyskiwanie nowych klientów
        Tworzenie bazy danych kandydatów

        Wymagania: Wykształcenie wyższe kierunkowe (psychologia, zarządzanie zasobami
        ludzkimi)
        Co najmniej dwuletnie doświadczenie w samodzielnym prowadzeniu projektów
        rekrutacyjnych
        Doświadczenie w sprzedaży usług w branży doradztwa personalnego
        Gotowość i motywacja do podejmowania ciekawych wyzwań
        Orientacja na wyniki
        Bardzo dobra znajomość języka angielskiego w mowie i piśmie

        Początek pracy: od zaraz
        Lokalizacja: biuro Randstad w Warszawie
        Dod. informacje: Atrakcyjne wynagrodzenie powiązane z osiąganymi wynikami
        Niezbędne szkolenia
        Możliwość rozwoju zawodowego
        Stabilne zatrudnienie w firmie będącej liderem w swojej branży




        Swoją drogą dlaczego nie socjologowie? Czuję się pominięta. Piszę teraz gniota
        z psychologii środowiskowej i będę tupać nogą, że to idealnie pasuje do
        stanowiska rekrutera, huehue, tym bardziej, że skończyłam kurs kadr i płac.
        • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 02:12
          Dziekuje za namiar, ale nie szukam pracy.
          A tak swoja droga: znam jedna pania socjolog, ktora sie przekwalifikowala na
          dziennikarke (jakze nieprofesjonalnie, bo przez 2 lata, bez studiow
          dziennikarskich, "probowala" pisac artykuly i dochrapala sie stanowiska v-ce
          naczelnej). Moze jest to jakas droga dla Ciebie, bo zadatki - ciety jezyk, juz
          masz.
          Zostawiajac zlosliwosci na boku: wspolczuje Ci, ze nie masz pracy (albo jestes
          ze swojej niezadowolona), ale to nie jest dostateczny powod, aby wyzywac sie na
          innych.
          • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 13:09
            Wicenaczelnej. Chyba jednak masz te "ortograficzne" zadatki;)))). I nie dokuczaj
            tak nam. zdziwilabys sie, jakie niektorzy/niektore z nas maja kwalifikacje...
            • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 23:57
              Wierze, ze macie b. wysokie kwalifikacje. Co niekiedy moze byc przeszkoda (o
              tym na dole posta).
              Hmm, poniewaz mam nature szperacza, obejrzalam sobie wasze wizytowki.
              Z tego tez mozna wiele wywnioskowac: jakie fora odwiedzacie, itd.
              U kogos przewinelo sie forum doktorantow.
              A teraz pytam zupelnie powaznie. Jesli sa tu jakies doktorantki, to dlaczego
              robicie doktorat(y)?
              Pytanie jest neutralne, niezlosliwe - pytam z ciekawosci. Jak odpowiecie, to
              podziele sie z Wami moimi obserwacjami na ten temat (o ile bedziecie
              zainteresowane).
              Co do za wysokich kwalifikacji. Mam kolezanke, ktora przez kilka lat pracowala
              w polskim przedstawicielstwie niemieckiej firmy bielizniarskiej. Byla dyr
              handlowym na europe srodkowo- wschodnia. Zaczynala jeszcze na studiach.
              Po kilku latach tak sie pociela z kims w firmie, ze dostala zalamania
              nerwowego, wyladowala w szpitalu i zrezygnowala z pracy.
              Po tym jak sie podkurowala zaczela szukac roboty. Startowala do firm
              niemieckich, bo prefekcyjnie zna ten jezyk. No, ale tam jest specyficzna
              kultura organizacji i zazwyczaj slyszala, ze ma za wysokie kwalifikacje. Po 9
              msc bezkutecznego poszukiwania pracy (to bylo jakies 4 lata temu)i przejedzeniu
              calych oszczednosci, znalazla sobie prace przez internet. wWjechala do Austrii.
              Pracuje tam w duzej firmie spedycyjnej i jest bardzo zadowolona.
              Zarzeka sie, ze nigdy nie wroci do Polski na stale.
              Skoro od kilku lat jest taka tendencja, to kiedys zabraknie rak do pracy w
              Polsce. No i pracodawcy przestana traktowac ludzi jak tanie mieso armatnie.
              Urealnie sie place itd. Jest jakas nadzieja

              • annajustyna Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 00:12
                Coz, ja mam wlasnie za wysokie kwalifikacje jak na Niemcy...Bo na tym rynku
                pracy mozna miec tylko 1 specjalizacji i dokladnie tylko w jej obrebie
                aplikowac. Jakiekolwiek odstaepstwa dyskwalifikuja na wstepie. Zycze Niemcom
                powodzenia za pare lat. Aha, dyskwalifikuje mnie jeszcze wiek i brak dzieci
                (jesli nie podam w niemieckim CV stanu cywilnego, liczby dzieci i ich wieku to
                CV jako niepelne zostanie odrzucone)...Szukam pracy 5 miesiecy, byc moze kolejne
                4 tez dam sobie spokoj i gdzies wyemigruje;))). Moze wroce do Polski i wcisne
                sie do jakiegos urzedu??? A moze pojde na kolejne studia??? POzyjemy,
                zobaczymy...Pzdr, zycze samozaparcia i powodzenia!
              • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 18:38
                z naiwnego przekonania, że po skończeniu już nigdy nie będę miała wizji pracy
                jako sprzedawca marchewki. Niestety mam nadal, teraz nawet bardzo wyraźne. W
                sumie sprzedawca marchewki to też fachowiec, hehe.

          • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 13:09
            Nie wyżywam się na innych foremkach. Te dwie dziewczyny tutaj nawet bronię, gdy
            pisze któraś z nich z błędami. Ale, widzisz, to jest forum eksperckie stworzone
            właśnie po to, by ekspert odpowiadał na pytania laików. Poziom forum jest
            zawsze taki, jaki poziom wiedzy na temat prezentuje ekspert. Jeśli ten poziom
            jest mierny to forum przekształca się w tematyczno-towarzyskie. Temat forum
            jest wspaniały, ale cholernie trudny, bo te dwie dziewczyny reprezentują całe
            środowisko rektuterów i muszą świecić za nich, pewnie samemu będąc przeciwnym
            niektórym rekruterskim, kretyńskim wynalazkom.

            ad dziennikarz. To jest specyficzny zawód. Teraz, gdy "co drugi" pisze bloga,
            gdy dostęp do pisania w portalach jest łatwy, wreszcie, gdy nie trzeba nic sobą
            reprezentować pracując dla tabloidów, to dziennikarzem określa się tylu, że łeb
            boli. Ba, redagujący gazetkę szkolną w dzieciństwie wpisują ten fakt do CV,
            twierdząc, że o dziennikarstwie marzyli od dziecka i dlatego są najlepsiejsi.
            Co to za zawód więc, gdy każdy. Wtedy jest to prawdziwy dziennikarz, gdy jest
            fachowcem czegokolwiek i o tym pisze. Potrafi gadać z ludźmi, jest bystry i ma
            oczy dookoła głowy, więc sprawdzi się jako reporter. Zna się na historii
            regionu, więc sprawdzi się jako dzennikarz oprowadający czytelników po
            historycznych miejscach. Ale ten, który wypisuje po raz enty sposoby ochrony
            skóry na plaży lub wymyśla 164 sposoby na udany seks w samochodzie, to ... no,
            nie będę się wyrażać. Mi się zaś zawsze wydaje, że do tabloidów nie zejdę, a na
            dziennikarstwo prawdziwe jestem za głupia, ot co.

            Zresztą mam obecnie gdzieś brak etatu, z głodu nie umrę, intensywne zajęcie na
            jakiś czas mam, tylko szlag trafia, gdy szlag trafia. Z lekarzami chodzę na
            randki zamiast, tak jak chciałabym, z rekruterami, chociaż lekarz fachowiec, a
            rekruter kretyn.
            • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 23:25
              Dziewczyny, przepraszam jesli kogos urazilam. Ale poczulam sie niesprawiedliwie
              potraktowana postem r.richelieu. No i zupelnie niepotrzebnie dalam sie
              sprowokowac. Jeszcze raz przepraszam.
              A tak swoja droga, laczy nas wspolna mysl: ze firmy rekruterskie sa do d..
              Skoro nawet moja firma uznala, ze nieprofesjonalistka (czyli ja)zatrudnia
              lepszych ludzi niz profesjonalisci - to chyba cos w tym jest.
              Ludzi na rozmowach traktuje b. humanitarnie i nie zadaje glupich pytan: w stylu
              jakie owoce lubi Pan/Pani jesc? Nie robie selekcji na podstawie zdjec, nie
              dyskwalifikuje, jesli ktos nie przysle kompletu dokumentow, tylko grzecznie
              prosze o uzupelnienie.
              Chcialam sie doksztalcic tylko dlatego, bo czuje pewien dyskomfort zwiazany z
              brakiem konkretnej wiedzy. No i nie chce zadawac ludziom glupich, niestosownych
              pytan ktore do niczego nie prowadza.
              HR nie jest moim glownym zajeciem w firmie i nigdy nie bedzie. Nie zamierzam
              rowniez szukac pracy w tym zawodzie.
              Co do dziennikarki - nie oceniaj siebie tak zle. Moja kolezanka, o ktorej
              wspominalam, zaczynala od prosciutkich artykulow o odchudzaniu czy jodze w
              pisemku dla nastolatek. Przez wiele miesiacy pracowala za wierszowke (a rzadko
              jej cos drukowano). Ale nawet najprostsze rzeczy robila z determinacja i pasja.
              Po 2 latach (w miedzyczasie zmieniala redakcje)przeprowadzila wywiad z Normanem
              Davisem i poczula, ze warto bylo sie meczyc.

              A na te randki z lekarzami, to uwazaj.. Sama mam takie sobie dowiadczenia w tym
              temacie. Tylko piloci sa od nich gorsi (cos na ten temat rowniez wiem ;))
      • leetka Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 17:11
        Leeloo,
        tak się składa, że ja też zajmowałam się rekrutacją w firmie, w której
        pracowałam początkowo na zupełnie innym stanowisku. W międzyczasie skończyłam
        studium podyplomowe HR. Potem, z przyczyn osobistych na kilkanaście miesięcy
        musiałam zmienić miasto i zawód. Teraz pracuję dorywczo (bez umowy) jako
        konsultant przy rekrutacjach w lokalnej firmie. Od pół roku szukam pracy w
        agencjach (doradztwa/pośrednictwa), oczywiście bezskutecznie. Byłam zdumiona:
        dlaczego? Mam przygotowanie teoretyczne i praktyczne, znam języki europejskie,
        które szczególnie teraz powinny być przydatne w procesach rekrutacji... Nie
        mam "obciążeń" rodzinnych, mogę zamieszkać prawie w każdym mieście. CV i list
        motywacyjny cyzeluję do granic możliwości (ale tak, żeby nie
        był "przefajnowany")... I co? Ano NIC. Myślałam nad tym długo i doszłam do
        wniosku, że rekrutacją w agencjach zajmują się rekruterzy, dla których każda z
        osób aplikujących na to samo stanowisko jest potencjalnym konkurentem. Jeżeli
        kandydat ma w dodatku jako takie doświadczenie i zna chociażby o jeden język
        wiecej, jego aplikacja nie ma szans, chyba że trafi w ręce zarządzającego
        działem ( w co wątpię). Pamiętam, że kiedy pracowałam w dziale importu znanaej
        firmy, te CV które przychodziły na adres naszego działu i były naprawdę dobre,
        starsi pracownicy wyrzucali do kosza. To ludzkie, przy takiej konkurencji na
        rynku, każdy boi się o własne krzesełko. Rekruterzy na pewno nie są od tego
        strachu wolni. Więc moim zdaniem, jeżeli chcesz się przebić przez stos
        aplikacji, nie wyrywaj się na podyplomówkę, ułuż sobie aplikację
        zwięzłą,skromną i konkretną. Nie peatuj niczym, bądź powściągliwa, pokorna i
        przyjazna. Wtedy może się uda. Powodzenia:)
        • leetka Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 17:13
          wyżej: nie epatuj:)
          • leetka Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 17:15
            i ułóż:):)
        • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 23:40
          dzieki za rady, ale jak juz wczesniej wspomnialam studia sa mi potrzebne tylko
          dla wlasnych potrzeb. Chcialam miec lepszy background dla mojej intuicji ;)
          Nie szukam pracy w agencji HR, nie zamierzam sie tym zajmowac zawodowo na
          szeroka skale.
          A tak swoja droga: twoja teoria,że rekrutacją w agencjach zajmują się
          rekruterzy, dla których każda z
          > osób aplikujących na to samo stanowisko jest potencjalnym konkurentem. Jeżeli
          > kandydat ma w dodatku jako takie doświadczenie i zna chociażby o jeden język
          > wiecej, jego aplikacja nie ma szans, chyba że trafi w ręce zarządzającego
          > działem
          wydaje sie byc sluszna. Zauwaz, ze skierowalam neutralne pytanie do
          ekspertek "jak zostac rekruterem"? - i odpowiedzieli wszyscy, tylko nie one.
          Obawa przed konkurecja? A moze po prostu nie skonczyly nic kierunkowego?
          Dygresja:ciekawe, ze agencje szukaja absolwentow psychologii jako potencjalnych
          rekruterow.
          Slyszalam, ze na psychologie ida 3 typy ludzi:
          a)tacy, ktorzy maja problemy ze soba i za pomoca studiow chca je rozwiklac
          b) chca pomagac innym ludziom ( typ rzadki i poszukiwany)
          c) tacy, ktorzy chca kontrolowac i miec wladze nad innymi.
          Typ c) pasuje mi do rekruterow :)
          • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 11.06.06, 23:47
            Poczekaj 1 dzień. Zadałaś pytanie o 22 w piątek, a nasze zpecjalistki
            odpowiadają tylko z firmowych komputerów.
            • joanna_rutkowska Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 17:04
              Witam,
              odnosząc się do pierwszego postu a nie całej toczącej sie tu wcześniej dyskusji
              mogę powiedzieć, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie "jak zostać
              rekruterem". Gdyby prześledzić życiorysy osób, które sprawują zawodowo tę
              funkcje, to pewnie każdy miałby inne doświadczenia.
              W zawodzie tym jednak przeważają osoby o wykształceniu humanistycznym, choć i
              to nie jest jedynie obowiązująca reguła. Wymagania dotyczące wykształcenia
              psychologicznego wynikają z faktu, iż z założenia psychologowi powinno być
              łatwiej nawiązać empatyczny kontakt z osobą będącą w procesie rekrutacji, ale
              także ujawnić to, co niejawne, ukryte manipulowane, przekłamane. Studia
              psychologiczne przygotowują do prowadzenia wywiadu, prowadzenia oceny, ale
              głównie do nawiązywania i prowadzenia kontaktu z drugim człowiekiem, co właśnie
              jest wykorzystywane w procesie rekrutacji i w wywiadzie. Jeżeli nie ma się
              studiów w tym kierunku warto nadrobić ten element poprzez dobre kursy z procesu
              rekrutacyjnego. Reszta to praktyka, najlepiej, kiedy odbywa się pod okiem kogoś
              doświadczonego, z doświadczenie, którego można korzystać, obserwując, pytając,
              otrzymując feedback. Uczenie się samodzielne, bez wsparcia kogoś
              doświadczonego, jest najmniej efektywne. I zawsze trzeba pamiętać, że pracujemy
              na bardzo delikatnej materii ludzkiej a popełniane przez nas błędy mogą być
              szczególnie dotkliwe dla innych, mogą być nieodwracalne. Dlatego przede
              wszystkim zalecam umiar.
              Pozdrawiam,
              • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 18:10
                dziekuje za odpowiedz :)
                Czy slyszala Pani cos dobrego o studiach HR na SGH lub w Wyzszej szkole
                Psychologii Spolecznej
                • dagmara.matysiak Re: jak zostac rekruterem? 14.06.06, 14:28
                  To, że zajmujemy się rekrutacją nie oznacza, że prowadzimy rankingi szkół. Wiele
                  jest dobrych kierunków na różnych uczelniach. Jesli interesuje Panią coś
                  szczególnego radziłabym zajrzeć na fora dotyczące poziomu nauki, przedmiotów,
                  miejsc w rankingach. Myślę, że będzie Pani miała z tego więcej korzyści, niż z
                  naszej subiektywnej oceny.
                  • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 14.06.06, 14:41
                    na f Gazety nie ma takiego forum, bo wszystkie edukacyjne opierają się na
                    subiektywnych opiniach, jak to fora.
              • leetka Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 19:05
                joanna_rutkowska napisała:
                Wymagania dotyczące wykształcenia
                > psychologicznego wynikają z faktu, iż z założenia psychologowi powinno być
                > łatwiej nawiązać empatyczny kontakt z osobą będącą w procesie rekrutacji, ale
                > także ujawnić to, co niejawne, ukryte manipulowane, przekłamane. Studia
                > psychologiczne przygotowują do prowadzenia wywiadu, prowadzenia oceny, ale
                > głównie do nawiązywania i prowadzenia kontaktu z drugim człowiekiem, co
                właśnie
                >
                > jest wykorzystywane w procesie rekrutacji i w wywiadzie.

                Chcialabym tylko zaznaczyć, że studia psychologiczne są przygotowaniem do w/w
                wyłącznie teoretycznym, co tak ma się do praktyki, jak przeczytanie poradnika
                na temat mowy ciała do umiejętności rozpoznawania i odczytywania cudzych
                emocji. Żadne studia nie nauczą nikogo kontaktu z człowiekiem, empatii i
                pozawerbalnej wiedzy o ludzkich zachowaniach, zwanej potocznie intuicją:)
            • dagmara.matysiak Re: jak zostac rekruterem? 14.06.06, 14:31
              Rzeczywiście tak jest. Może to Panią zdziwi, ale też jesteśmy ludźmi i mamy
              także inne obowiązki; nie spędzamy w pracy 24h na dobę. Widzę za to, że część
              osób prowadzących tutaj dyskusję ma mało zajęć i duuużo wolnego czasu -
              szczęściarze!
              • r.richelieu Re: jak zostac rekruterem? 14.06.06, 14:37
                Przeczyść okulary, bo to przez was, Pijawki;), te duuuużo czasu. Że mam
                nieunormowany czas pracy, to znaczy tyle, że pracuję 24/dobę. I pewnie, że
                wolałabym pracować od do na ciepłym Waszym stołku, bo na pijawkę, jako
                rekrutożerca, się idealnie nadaję.
              • leetka Re: jak zostac rekruterem? 14.06.06, 15:56
                dagmara.matysiak napisała:

                > Rzeczywiście tak jest. Może to Panią zdziwi, ale też jesteśmy ludźmi i mamy
                > także inne obowiązki; nie spędzamy w pracy 24h na dobę. Widzę za to, że część
                > osób prowadzących tutaj dyskusję ma mało zajęć i duuużo wolnego czasu -
                > szczęściarze!

                Nie dziwi mnie, dziwi za to, że Pani jako psycholog utożsamia mnie i moje
                intencje z całością wypowiedzi na forum, które rzeczywiście nie są Paniom
                przychylne:) Odniosłam się jedynie do Pani stwierdzenia że "psychologowi z
                założenia powinno być łatwiej nawiązać kontakt"...etc. Otóż jestem pewna że
                absolwentom psychologii (bo nie mówimy przecież o osobach pracujących wiele lat
                w tym zawodzie) jest tak samo trudno/łatwo skutecznie rekrutować jak
                absolwentom innych kierunków. Bo decyduje o tym nie profil wykształcenia ale
                cechy o których pisałam wyżej. Pozdrawiam:)
      • leeloo2002 Re: jak zostac rekruterem? 12.06.06, 15:52
        Podbijam watek w nadziei, ze doczekam sie odpowiedzi od Pan ekspertek :)
        • ania.ania.p Re: jak zostac rekruterem? 18.06.06, 18:10
          A po Pedagogice, a dokładniej po Andragogice nie można zostać rekruterem?
          • joanna_rutkowska Re: jak zostac rekruterem? 19.06.06, 10:57
            Tak jak wcześniej pisałam już w jednej odpowiedzi - kierunki studiów ukończone
            przez osoby zajmujące się zawodowo rekrutacja bywają najróżniejsze i wcale nie
            twierdzę, że jedynym słusznym kierunkiem jest psychologia. Tak jak też
            wcześniej pisałam najważniejsza w tej pracy jest praktyka kogoś doświadczonego,
            od kogo można się uczyć. Zgadzam się, że także absolwentowi psychologii jest na
            początku trudno, ale on ma przynajmniej teorie. Stąd pewnie takie wymagania
            stawiane przez firmy odnośnie ludzi do rekrutacji. Jeżeli jednak w zakres
            obowiązków tej osoby wchodzi dodatkowo przeprowadzanie testów psychologicznych
            to wymagania dotyczące dyplomu psychologa są jak najbardziej uzasadnione.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka