mamawikunia
14.01.09, 07:15
Ręce opadają jak się czyta wypowiedzi urzędników MEN, Hall i Krajewskiej!
Szalone plany reformy edukacji nie udały się w 100% więc teraz MEN pokazuje
swoją złośliwą i chorą twarz.
Rodzicom dzieci chodzi o to, aby ZOSTAŁO TAK JAK JEST zerówki dla 6cio latków
i pierwsze klasy dla siedmiolatków, aby nie dostosowywano małych dzieci do
machiny szkolnej.
Niby reformę odroczono w czasie, czyli edukacja maluchów powinna przebiegać
tak jak dotychczas, ale nie - MEN się nie poddaje, stworzy warunki
przechowalni dla sześciolatków, nie da im szansy edukacyjnej jaką dotychczas
mogłyby mieć, tylko ukarze - mama nie chce abyś szedł do pierwszej klasy- to
nie rób nic!
Brawo pracownicy MEN pokazaliście "klasę" i "ludzkie podejście do dzieci"
Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
POLSKA TO KRAJ CHORYCH URZĘDNIKÓW I POLITYKÓW.
DLACZEGO MY ICH CIĄGLE WYBIERAMY ?!