Hej dziewczątka!
Właśnie zdiagnozowano w naszym przypadku, a raczej potwierdziły się moje
przypuszczenia. Czeka nas ponowna, dłuższa abstynencja seksualna. Poza
zaleczonymi infekcjami bakteryjnymi, grzybicznymi jest wszystko ok: z owu,
jajnikami (po laparo) itd. Zaniżone parametry nasienia, prawdopodobnie po
infekcjach i dłuższym leczeniu, poza tym norma.
Czy któraś z Was to przechodziła? I na przekór losowi zaciążyła?
Tak tylko pytam, z ciekawości :)