-
6 promili alkoholu we krwi, to śmierć na własne życzenie.
No chyba, że ktoś mu to wlał do gardła.
-
Geeez, czy żaden z policjantów nie ma 17-letniego syna albo córki?
-
-
Kto poniesie koszty, nadgorliwiec, który wezwał pogotowie czy "pacjent"? To po pierwsze, a po drugie, dlaczego obsługa karetki po stwierdzeniu, że "pacjent" jest nietrzeźwy natychmiast nie odjechała.
-
Na kazdym kroku walaja sie porozbijane butelki po wodce i piwie... Co to za porabany zwyczaj, by pakowac to w szklo ? Jesli panstwo nie radzi sobie ze sprzataniem po swoich klientach i pilnowaniem ich, to niech chociaz wymusi by to rozlewano w butelki plastikowe. Np dowalic jakas akcyze, by w szkle bylo np. o 10 zl drozej niz w plastiku... G. mnie obchodzi pijacka nostalgia za tradycja, dosc mam tradycji porozbijanych butelek...
-
W sumie, to jak sa alkoholikami, to nie potrafia nie pic. Moze trzeba by takim
zwykly ogrzewany hangar otworzyc (zadnych mebelek, dywanikow, firanek....).
Tak zeby przezyli zime.
-
Znacie miejsca, w których sprzedawca ma pojęcie o tym, co sprzedaje?
-
Pani za-RADNA!
Ale pani rżnie głupa!
-
Pokazać twarz i publicznie napiętnować !!!
-
Wielkie halo z powodu 50 l zacieru. Bimber jest zdrowszy od różnego rodzaju "wynalazków" produkowanych z podpałki czy też ze skażonego spirytusu.
-
"A rodzice nie mówią "nie". Pani Dorota ma syna w liceum i córkę w
podstawówce. - Nie mam nic przeciwko takim badaniom - mówi. - Gdy syn wychodzi
do szkoły, tak naprawdę nie wiem, co robi."
Uczy się. Trawę pali się w domu, przed domem, w parku, pod mostem itp.
Oczywiście w szkole można palić, ale co to za zabawa?
Więc jeśli Pani się obawia, to trzeba kupić takie testy samemu, na niedzielny
ranek.
-
w poznaniu,lubna jakims 2 dniowym wyjezdzie z sympatycznymi ludzmi?? piszcie
jesli cos wiecie...
mogą być nawet jakies grupy powiązane z religią, mamy po 24 lata.
-
Jezeli sie nie zgodzili na sprzedaz , to dlaczego nie pozwolic odwiedzajacym termy B.Y.O.B. ?
-
Zanim zaczniecie szczekać o zakazywaniu dopalaczy pomyślcie ile osób ginie przez alkohol i zastanówcie się, czego należy zakazać.
-
Ja na przykład rzadko zaglądam na Żydowską bo nie chce mi się przeciskać między samochodami. A obok na rogu Szewskiej i Dominikańskiej jest pusty parking. W ogóle argument braku parkingów uważam za chybiony, bo parkingi są (Piekary-Marcin, pl. Wiosny Ludów, w okolicy Chwaliszewo-Mostowa-Wielka chyba ze trzy), tylko każdy woli parkować na ulicy. O parkingu pod placem Wolności nawet nie będę wspominał, bo stoi pusty a na górze tory tramwajowe pozastawiane
-
Czy 7 lat za zabójstwo to surowy wyrok? Uważam za konieczne zmiany w
prawie , spowodowanie drogowego wypadku śmiertelnego po pijaku
powinno podlegać pod inną klasyfikację prawną - właśnie ZABÓJSTWO ,
gdzie górnym wymiarem kary byłoby dożywocie . Niestety na pijanych
idiotów za kierownicą musi być większy bat, pobłażliwość się nie
sprawdza
-
Ci co tak nadużywają tego słowa>kryzys< nie przeżyli widocznie kryzysu z lat
80 który zafundował nam "człowiek honoru" ze swoją kliką gdy za sprzętem AGD
stało się po kilka miesięcy a owa >kiełbasa kryzysowa<prawdopodobnie była by
na kartki. Za te same kartki miało sie do wyboru papierosy,kawę,alkohol lub
czekoladę na którą w moim wypadku(pod koniec lat 80)pracować musiała bym 6
godz.Fakt że zarobki z powodu wielkiej inflacji zmieniały się co miesiąc aż w
końcu każdy pra...
-
I co tu się dziwić? Wszędzie alkohol jest dostępny i dla każdego. Żadne
ograniczenia nie są obecnie respektowane. Wszystkim zależy na tym, żeby
zarobić, więc sprzedaż alkoholu rośnie. Ja sam na tym korzystam i kupuje
alkohol mając lat 17. Od dziecka wpaja się, że alkohol to coś dobrego i
potrzebnego. Nie ma święta w domu bez alkoholu. Spójrzcie wszyscy na swoje
domostwa. Czy rzeczywiście tak nie jest? Oczywiście, że tak. Zwłaszcza teraz,
weekend majowy, grille, imprezki na działce, okaz...
-
czy w takim razie do tej pory zapisywali tylko to, co mysleli ze jest ważne?
-
ręka rękę myje i tyle w tym temacie