Poradzcie mi kochane. Od trzech dni wsciekam sie z bolem po wyrwaniu zabka i
prawdopodobnie bede musiala dostac antybiotyk. Wprawdzie Michal to juz spory
facet, ale jeszcze karmie go w nocy piersia. Nasza pani pediatra to kobieta,
ktora nawet na stan podgoraczkowy wypisuje dzieciom antybiotyki, wiec nie mam
do niej w pelni zaufania co do bezpieczenstwa takiego leku przyjmowanego
przezemnie. Czy moge przyjac jakis antybiotyk nie narazajac Malucha? Czy jest
cos, czym moge zlikwidowa...