Witam po przerwie.
Ciekawa sytuacja z wyrazami obcymi, które dobrze zadomowiły się w
naszym języku, po czym jakieś marketingowo-reklamowe mędrki z
sukcesem nadały im inne znaczenia, do tej pory nazywane z
powodzeniem za pomocą wyrazów pokrewnych.
Uff - nie wiem czy to co wyżej można zrozumiec... Więc podaje mój
ulubiony przykład: funkcjonlność.
Mam wrazenie, że słowo to do niedawna używane było w następującym
kontekście:
Mój telefon jest funkcjonalny. Cechuje go zatem FU...