Proszę o radę, jak mam siebie przekonać do wesołych kolorów? Wiem,
ze wiosna, lato, kolorowe sukienki, itp, ale zawsze lubiłam szare,
ciemne, czarno-białe zestawy kolorów.
Moj facet powiedzial mi, abym cos zmienila w ubiorze...jak to
powiedzial "Ubieraj sie weselej, radosniej, kolorow".
Ok. moge sprobowac, ale jak? Skoro cala moja szafa jest ciemna,
smutna.
Ale nie stac tak nagle wymienic cala szafe:(. Zreszta jakos nie
widze sie w tych wesolych barwach.
Wiem, ze to pie..., blah...