Napisalam ten tekst wczoraj w nocy, ale nie moglam go powiesic. Gdy nadszedl
brzask chcialam wykasowac pomyslalam jednak, ze moze kogos ucieszy te pare
slow rzuconych w przestrzen . O tamtej nocy. A teraz sprobuje zasnac pod ciepla
koldra marzen..
**************************************************************
Siedze zamyslona, zapatrzona w ciemnosc opatulona, ktora otworzyla przede mna
swe ramiona. Dlugie, chlodne, milczace. Spogladam w dol a tam tysiace, nie !
miliony zagubion...