W czwartek w biały dzień doszło do pobicia chłopaka w centrum miasta. Nikt mu
nie pomógł...gdzie jest policja panie komendancie...Od kilku dni jeżdżę do
szpitala na opatrunki i ku mojemu zdumieniu stoją tam dwa radiowozy! A co
robią policjanci? Zamiast być na mieście przeganiają zle parkujących
kierowców. Kto ich tam skierował? Gdzie jest straż miejska!