Zdaje się, że jesteśmy. Dowodem na to jest, iż godzimy się na powszechnie
panujący brud i bałagan. Wydawałoby się, że w obecnych czasach (przy
panującym bezrobociu) ludzie dbający o porządek będą szanować swoją pracę i
porządnie przykładać się do swoich obowiązków. Otóż - w tym przypadku - nic
się nie zmieniło. Jak za komuny uważają, że "czy się stoi, czy się leży osiem
stówek się należy".