Kuśwa, jak ja kocham nasze władze!
Co raz to sukces, co raz to nowa decyzja, która oczarowuje intelektem, czającym
się w mądrych głowach twórców.
W piątkowej "Wybiórczej" znalazłem artykulik traktujący o relatywnie nowej
inicjatywie, dotyczącej parkowania na Starówce.
Inicjatywa szlachetna, bo mająca oczyścić ścisłe centrum z samochodów (a i przy
okazji mieszkańców z kasy).
Najbardziej spodobało mi się uzasadnienie 'wyroku' - pan Arendt z kolegami z
MZD stwierdzili, że chodzi ...