-
Niektórzy nie znoszą radosnego ćwierkania, inni uwielbiają.
Niektórzy nie tolerują pogody ducha, inni zachwalają.
Niektórzy nie cierpią zwykłego zadowolenia, bo to krowie uczucie, inni uważają że tyle
człowiekowi akurat potrzeba.
Co wy sądzicie i dlaczego?
Marta
PS. Carlo, Ty należysz do pierwszej kategorii, rozumiem że celowo.
-
lylam leki psychotropowe od 20 lat , wiadomo,
ale problem jest iny i moze ktos przekieruje mnie albo cos podpowie
mam 170 wzrostu , odzywiam sie normalnie , przemiana materii jak wiadomo jest
spowolniona , nie jestem ani otyly teraz ani hudy waze 80 kg ,
-otoz mam niski cukier
od lekow mam bardzo czesty objaw uboczny , czyli apetyt na slodycze
i tutaj jest ten problem:
zjadam prawie co dziennie 2 czekolady , czasem calego loda, dla calej rodziny
w jeden dzien i czekolady , albo ...
-
1,25kg mąki
2-3 szklanki cukru
1/2 400g słoiczka miodu
1/3 kostki masła
2 jajka
1,5dkg sody oczyszczonej
1łyżeczka przypraw, gożdziki, cynamon, gałka( może być też troche przyprawy
do piernika z torebki wg zaleceń z torebki)
Szklankę cukru smaży się na patelni aż zrobi się brążowa na karmel potem
dodaje się do tego szklankę wody, przyprawy, miód i 1-2 szklanki cukru i
trzeba zagotowac i wymieszać wmiarę. Wystawic pod przykryciem na balkon
wystudzić.(To trwa najdłużej)
Do...
-
Czy red bull poprawia Wam humor? Mi generalnie tak, choc kiedys gdy bylem w
naprawde to nawet dwa nie pomogly, z kolei pare dni temu pod wieczor bylem w
dosc kiepskim humorze, po wypiciu redbulla po paru godzinach wpadlem w jakas
taka euforie, ze az sam sie zdziwilem (fakt faktem ze bylo to b przyjemne -
legalny narkotyk?). pzdr
-
Jakie to idiotyczne... męczę się już któryś tydzień, wiem że mi się paskudztwo
odnowiło, bo aż za dobrze znam objawy, i cholera jasna nie mam siły ani ochoty
iść do lekarza. Po każdej zrąbanej nocy obiecuję sobie że pójdę. I nie idę,
nie dzwonię się umówić, nie robię nic. Ja się chyba o prostu zaczynam
przyzwyczajać że tak ma być. Jakby były dwie mnie - jedna która wie, że ma iść
do psychiatry i druga, która czuje się fatalnie ale to akceptuje (????). Na
zasadzie "ten typ tak ma". Ja si...