Mieszkając w Kielcach przez przypadek trafiłem do sklepu z grami planszowymi i
fabularnymi. Zostałem zaproszony na wieczór graczy. Na spotkania przychodziło
od 6 do 15 osób i grali w gry karciane / strategiczne / fabularne. Po kilku
spotkaniach sam zakupiłem kilka gier karcianych i z Sethcikową Żoneczką i
znajomymi gramy od czasu do czasu ( gry są niesamowicie humorystyczne i
inteligentne ).
I tak pomyślałem sobie, że można byłoby coś takiego, takie spotkania graczy
zorganizować u nas...