bardzo chciałam nie narzekać, nie wymieniać, nie wyliczać, nie zauważać,
ale... naprawdę nie mogę. Jazda samochodem po Łomiankach jest naprawdę nie
lada atrakcją. Rolniczą przemierzam jakby "na odwrót", zamiast ku Wiślanej
ciągnę w przeciwnym kierunku, bo lepsza nawierzchnia, unikam wjazdu na
pierwszych światłach bo dziura z dnia na dzien coraz większa, dziś -
niespodzianka na Fabrycznej (też sporawa). Dobrze, że nie ma zimy. Naprawdę
dobrze.
Czy tylko ja to widzę???? Doceniam po...