No własnie. Mam z tym problem od dziecka. Nie chcę się rozwodzić nad tym co jest bałagnem wewnętrznym, co twórczym itp. Nie chcę
go polubić, bo mi przeszkadza. Byłabym wdzięczna o konkretne wskazówki,jesli komuś udało się przynajmniej zminimalizowac bałagan w
domu. A wiem,ze są tacy.
Ja mam dzieci w wieku szkolnym, męża też bałaganiarza ( co jest bólem, bo jemu bałagan przeszkadza tylko wtedy jak nie może
czegoś znaleźć) i małe mieszkanie.
Rodziny się nie pozbędę, narazie o większym mi...