-
Miała na imię Magda. Była fantastyczną dziewczyną, której życie nie oszczędzało. Po ciężkiej chorobie zmarła we wtorek, 14 grudnia, o wiele, wiele lat za wcześnie. Znaliście ją z forum, lubiliście, nie zapomnijcie o niej.
-
Tak jak wyżej zatytułowano rubryke w Twoim Stylu (emka - czekam na DOWCIPNE
komentarze, jak to horny z playboya na T.Ś sie przerzucił :) ).
W leadzie zamieszczonego tam tekstu tej wydry (prosze sie nie obrażać, Wydra
to akronim = WYbytna Demaskatorka Rzecziwistości Anormalnej) czytamy z radością:
"To wszystko było wczoraj. Malutka Julka siusiała jeszcze na dywan, gdy
zaczynały się obrady Okragłego Stołu. Klemens, który w tym uczestniczył,
opowiadał nam o nadziei."
Scena rysuje si...
-
Cytat z dzisiejszego +/- (dodatek do Rzepki)
"Książka Wilka zasługuje na pochwały i rozgłos. Zwłaszcza na tle ubożuchnej i
wymizdrzonej prozy młodych w Polsce". Podobnie oceniał "Wilczy notes" swego
podopiecznego Jerzy Giedroyc: "Mariusz Wilk rewelował się nie tylko jako
świetny pisarz, ale też jako wyjątkowy znawca Rosji. Jego zapiski dają
wnikliwy obraz współczesnej Rosji, jej kultury i tradycji"."
Giedroyc użył słowa "rewelował się". Pochodzi ono do francuskiego se reveler
(Klym...
-
Wiecie co to są "depesze agencyjne"?
Emka, ardjuna, jesteście tam?
pzdr
horny
-
W przyplywie humoru zalozylem watek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=17553315
skad sie bierze zle zrozumienie slow (glownie piosenek)? Okazuje sie ze
ludzie nie bardzo slysza co sie do nich spiewa. Kilka razy przekonalem sie,
ze takze tekstu prowa nie potrafia zrozumiec...
-
[...prowadził "działalność wystawienniczo-reklamową...]
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5059983.html
Nie może być po prostu:
[działalność WYSTAWOWO-reklamowa]?
inne 'kFiatki':
- akcja ratownicza - od wieków było RATUNKOWA
- sieć gazownicza - od wieków było GAZOWA
- grunt rolniczy - od wieków było ROLNY
- walizka podróżnicza - od wieków było PODRÓŻNA
- sklep masarniczy - od wieków było MASARSKI, lub jatka :)
Spotkałem takich potworków więcej...
- hala przecho...
-
Metroseksualny
Co sądzicie o tym słowie, które chyba wciąż nieformalnie funkcjonuje w języku
polskim, pojawia się w mediach? Moim zdaniem bardzo trudno zdefiniować to
pojęcie na podstawie dwóch członów ("metro" i "seksualność").
-
Po kilkuletniej przerwie horny zajrzał znowu do Playboya. Skonstatował, że
Playboy pod nowym naczelnym jest nudny i wulgarny. Ale nie w tym rzecz.
Do Playboya jest dodatek o modzie męskiej Kreator, gdzie szczawie z grzesznych
snów nastolatek o greckiej miłości w męskim wydaniu prezentują garniaki,
krawatki, wszelką obów i zegarki po 20 i więcej kawałków. Do Kreatora z kolei
jest wstępniak, w którym wyłożono szczytną misję tegoż, polegajacą na
prezentowaniu wszystkiego, co jest "na top...
-
www.signs.pl/article.php?sid=2429
Co sądzicie o zjawisku opisanym w tym felietonie?
-
Rzekł wczoraj Młodkowski w TVN. Chyba do obejrzenia?! No, ale może ja się nie
znam...
-
wiesław dymny
mam w nosie
w golu jest golizna
w ojcu jest ojczyzna
wpludrach jest pluderia
w koku kokieteria
w macie tkwi matactwo
w mańce jest maniactwo
w palu jest palenie
w wale tkwi walenie
w murze są murzyny
w skórze skurwysyny
w dziwie jest dziwactwo
w masie masoneria
w pasie pasmanteria
w kroku jest kroczenie
w worze jest wożenie
w polu polecenie
w pycie jest pytanie
w żłobie jest żłobienie
w nosie mam noszenie
-
Jak odbieracie to wyrażenie? Budzi skojarzenia negatywne czy pozytywne?
Pirat to postać zła czy romantyczna? Bardziej rozbójnik czy bardziej żeglarz?
Czy słowa "jestem piratem drogowym" wypowiada się częściej z przechwałką
w głosie czy ze skruchą?
Może "jestem drogowym arogantem" ciężej przechodziłoby przez usta...?
-
parę wątków temu ktoś się zastanawiał nad pochodzeniem określenia, póki emka
nie przypomniała, że 'alfons' w znaczeniu sutenera od dzieła dumasa młodszego
się wywodzi ('monsieur alphonse', 1874).
doroszewski uzupełnia - zanim w/w skojarzenie się pojawiło, 'alfons' jako
rzeczownik pospolity funkcjonował tylko w jednym znaczeniu. 'słownik
warszawski' (poł. 19w.) podaje: 'alfons - ciasteczko krokantowe w formie
loczka'.
co by to nie miało znaczyć :)
-
Kto ma prawa autorskie? Czy Ty Emko? Bo puściłam w obieg i chciałabym się
jakoś wypłacić? Ala
-
od jakiegoś czasu - czy wolny zawód to perfidny oksymoron, czy też należy
traktować całkiem dosłownie czyli nieszybkie rozczarowanie (że się będzie
robiło co sie chce i kiedy się chce)???
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2554555.html
Pomijajac juz nazwe partii, ktora ociera sie o, IMHO, bluznierstwo ale mnie
powalily Kola Miejscowych Polakow. Nie wiem jak wam ale mnie to brzmi jak
Mrozek: Zwiazek Bylych Dzieci Polskich, Towarzystwo Przyjaciol Zwierzat
Niektorych i takie tam podobne. Drugim skojarzeniem sa "organizacje tubylcze".