...a wszystko przez faceta oczywiście, bo jakże mogło być inaczej w tym
popapranym świecie....dlaczego oni to robią? dlaczego odchodzą bez słowa?
nawet bez codziennego dowidzenia? ochodzą, a ty kobieto głowisz się,co sie
stało? dlaczego?jak? i po co? zadajesz sobie pytania, na które nie ma
odpowiedzi, dreczysz się i męczysz, a on się tylko z Ciebie śmieje i
obserwuje z ukrycia jak dusisz się z niewiedzy i smutku i żalu, za czymś co
okazuje się, że wcale nie istniało! Miłość! Gdzie...