Wiem-powiecie wiecej cierpliwosci... Ale niestety jej brak :(
Mmoj syn 2,3 lata ciagle na wszystko mowi "nie", to jeszcze jest do
wytrzymanie bo w koncu idzie i robi to o co sie go prosi. Ale jak po raz x-
sowy mowie zostaw to i chodz, ubierz kapcie, wlaz pod koldre ... itp. i wiem
ze on slyszy ale nawet nie popatrzy ze cos od niego chce to mnie trafia. Juz
czasami nie wiem jak zwrocic jego uwage zeby posluchal sie itp. brak juz slow
i sposobow :(.
A jak to jest z waszymi dziecmi?...