Dodaj do ulubionych

pytanie do speców od umów

21.12.06, 17:59
Co sądzicie o następującej umowie:

1. Autor zobowiązuje się napisac dzielo AAAAA [...]

2. "Autor przyznaje wydawcy prawo do wydania i rozpowszechniania utworu w
formie książki"

3. "Wydawca zobowiązuje się do wydania książki w terminie xxxxxx w nakładzie
300 egzemplarzy"

4. "Prawa przyznane Wydawcy przez Autora na mocy umowy nie mogą być przekzane
osobom trzecim"

5. "autor przyznaje Wydawcy prawo pierszeństwa publikowania kolejnych wydań i
upoważnia Wydawcę do podjęcia działań prawnych w razie naruszenia prawa Wyawcy
przez osoby trzecie. Dotyczy to również opubikowania pod zmienionym tytułem
przez inne wydawnicto całości książki lub jej fragmentow [...]

6. "po wydaniu książki Autor nie ma prawa opubikować swego dzieła w innym
wydawnictwie bez zgody wydawcy"

7. "Strony ustalają następujące brzmienie noty Copyright - "copyrigt by
Wydawnictwo AAAAAAAA"

8. "Autor przenosi na Wydawnictwo autorskie prawa majątkowe z tytułu dzieła
określonego w p. 1, w granicach określonych w p. 5"


to tylko fragment, są też inne standardowe punkty, ale nieistotne z punktu
widzenia moich wątpliwości

Pytania:
w umowie nie ma nic o honorarium - czyli podpisujący umowę zrzeka się go?
nie ma nic także o terminie posiadania przez Wydawnictwo praw majątkowych -
znaczy jest bezterminowe zrzeczenie się?
jakie inne wątpliwości można tu mieć?
Obserwuj wątek
    • skajstop Re: pytanie do speców od umów 21.12.06, 18:04
      Cała umowa to coś innego niż fragmenty, ale na pewno musisz określić formę
      honorarium; jeżeli przenosisz prawa na wydawcę, to ustal na jaki czas (max. 5
      lat, tak radzę, a lepiej 3 - i to musisz zrobić ze względu na p.6 twojej
      wyliczanki); dla przyzwoitości noty copyright powinny być na wydawcę i na
      ciebie; podejrzanie mały nakład, chyba że to non-fiction albo poezja. Jak na
      prozę - tragedia.

      To tak na pierwszy rzut oka, bo umowa wygląda na pisaną z pozycji siły przez
      wydawcę. Napisz, co to za książka etc, łatwiej będzie doradzić.
      • sponte_sua Re: pytanie do speców od umów 21.12.06, 18:23
        skajstop napisał:

        > Cała umowa to coś innego niż fragmenty,

        reszta punktów umowy nie jest istotna z punktu widzenia pytań - nie chce mi się
        całej przepisywać

        > ale na pewno musisz określić formę
        > honorarium;

        ok

        > jeżeli przenosisz prawa na wydawcę, to ustal na jaki czas (max. 5
        > lat, tak radzę, a lepiej 3 - i to musisz zrobić ze względu na p.6 twojej
        > wyliczanki)

        Czyli muszę wprowadzić do umowy termin - inaczej bedzie bezterminowo?


        > dla przyzwoitości noty copyright powinny być na wydawcę i na
        > ciebie

        nawet w świetle punktu o przeniesieniu praw majątkowych?

        >podejrzanie mały nakład, chyba że to non-fiction albo poezja.

        nakład ok, to tzw. rozprawa naukowa :)
        • skajstop Re: pytanie do speców od umów 21.12.06, 18:39
          Uuuu, bracie, jak to jest rozprawa naukowa, to to nie taka prosta sprawa, bo ja
          ci nie potrafię powiedzieć, czy podpisana umowa nie będzie miała takiego np.
          skutku, iż nie będziesz mógł korzystać z wyników w niej opublikowanych - a
          kiedyś coś takiego obiło mi się o oczy.

          Mam wrażenie, że powinieneś jednak dobrze poszperać i popytać ludzi z banży,
          zanim podpiszesz umowę. Nie chcę cię straszyć, ale to jednak inna kategoria niż
          beletrystyka...
    • olabu Re: pytanie do speców od umów 22.12.06, 22:16
      Idz z ta umowa do prawnika.

      Na pierwszy rzut oka:

      2. "Autor przyznaje wydawcy prawo do wydania i rozpowszechniania utworu w formie
      książki"

      - proponuję dopisać NIEWYŁĄCZNE prawo. Wtedy - co prawda- oni nie beda chronic
      Twoich praw, tzn nie beda scigac kogos, kto bezprawnie przedrukuje Twoja
      ksiazke, ale Ty bedziesz zabezpieczony, w razie, gdybys chcial wykorzystac
      wyniki pracy (w tym rowniez jako wykladowca, bo tresc wykladu jest tak samo
      objeta prawem autorskim) albo wydac gdzies fragmenty, przeredagowac fragment i
      wydac gdzie indziej itd.;

      4. "Prawa przyznane Wydawcy przez Autora na mocy umowy nie mogą być przekzane
      osobom trzecim"

      - ale przez kogo przekazane? przez wydawce czy przez autora? Proponuje zmienic
      na: mogą być przekazane osobom trzecim jedynie przez autora. Musisz tez ujac w
      umowie, jakie prawa? autorskie majatkowe? do kopiowania? jakie?

      5. "autor przyznaje Wydawcy prawo pierszeństwa publikowania kolejnych wydań i
      upoważnia Wydawcę do podjęcia działań prawnych w razie naruszenia prawa Wyawcy
      przez osoby trzecie. Dotyczy to również opubikowania pod zmienionym tytułem
      przez inne wydawnicto całości książki lub jej fragmentow [...]

      Raczej zmienilabym na:

      "autor upoważnia Wydawcę do podjęcia działań prawnych w razie naruszenia prawa
      Wyawcy przez osoby trzecie. Dotyczy to również opubikowania pod zmienionym tytułem
      przez inne wydawnicto całości książki lub jej fragmentow [...]"

      Ale tego zapisu nie mozesz umiescic, jesli nie udzielisz im wylacznego prawa. A
      udzielania wylacznego prawa odradzam (zob. punkt 2)

      7. "Strony ustalają następujące brzmienie noty Copyright - "copyrigt by
      Wydawnictwo AAAAAAAA

      - absolutnie nie! Copyright masz Ty i Ty decydujesz o ukazaniu sie ksiazki i po
      polsku i w tlumaczeniu. Nie zgadzaj sie na ten zapis. Ewentualnie mozesz sie
      zgodzic na copyright by Ty i Wydawnictwo

      8. "Autor przenosi na Wydawnictwo autorskie prawa majątkowe z tytułu dzieła
      określonego w p. 1, w granicach określonych w p. 5"

      - to znaczy, ze nie dostaniesz kasy, a oni zgarna wszystko - rowniez z tytulu
      dodruku. Nie przenos praw autorskich majatkowych. Mozesz im udzielic tych praw w
      bardzo wyraznie okreslonych granicach. Ale musi byc taki zapis w umowie,
      konkretny, żeby nie bylo watpliwosci.

      Co do Twoich pytan:
      Watpliwosci mozna tu miec mnostwo. Umowa jest niekonkretna, pomija:
      1 rozwiazanie kwestii finansowych,
      2 wyszczególnienie praw przeniesionych na wydawnictwo lub zachowanych przez autora,
      3 zakres tych praw
      4 obowiazki wydawnictwa wzgledem autora
      5 kwestie tlumaczenia, przedruku, dodruku, adaptowania i reprodukowania
      6.kwestie eksploatacji praw przeniesionych na osobe trzecia
      7 rozliczen
      8 nieszczesliwych wypadkow

      To tylko na pierwszy rzut oka.
      Szkoda, ze nie przepisales calej umowy, punkty umowy czesto sie zazebiaja,
      zapis, ktory wydaje sie nieistotny, zaczyna byc istotny wraz z jakims innym
      zapisem.
      Umowa jest miedzy Toba a wydawnictwem, dlatego nazywa sie UMOWA a nie NAKAZ (tak
      mi tlumaczyla moja znajoma i miala racje).
      Powodzenia
      Ola
      • komorka25 Re: pytanie do speców od umów 03.01.07, 15:28
        Nie chcę się mądrzyć, ale do tego, co napisała olabu, dodam jeszcze, że jeśli
        to jest rozprawa naukowa to należy uwzględnić jej związek z Twoim pracodawcą.
        Może się bowiem okazać, że i on ma prawo do tego dzieła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka