8 marca moj pies mial operacje - usunieta sledziona z guzem
wielkosci 3 kg. Radosc wielka, bo nie jest rak. Dwa tygodnie
pozniej przy sciaganiu szwow okazuje sie, ze jest duza infekcja
(reakcja na szwy wewnetrzne), druga operacja. Trzy tygodnie pozniej -
wszystko slicznie wyglada, szwy juz sciegniete - ale nie podoba mi
sie jego brzuch - przepuklina (trzecia operacja). Tym razem gdy
zostaly sciagniete szwy - szrama nie chce sie goic - nie
wspomnialam, ze byl rozciety na 10 inczy ...