-
Kojarzę tylko Chyrę (stary alkus - wypisane na twarzy) i tego pedzia od tańca.
Lubię to miejsce - ale nie tędy droga, drodzy właściciele!!!
-
a ja w sylwestra pracuje.
ale tylko do 15
-
Ale popelina.
Jaki stadion takie gwiazdy.
-
P. Aleksandra jest wspaniała.
Miałem okazję być na jej Traviacie. I na Łucję też idę :-)
-
Czy ta kobieta z drugiej fotografii jest "nieszczęśliwa"? Czy to tylko szeroko
pojęta "artystka"?
-
Wcale nie prawda, że to pierwsza wizyta Beirutu w Polsce - nie grał
wprawdzie na Open'erze, ale za to kilka lat temu wystąpił na Malcie
w Poznaniu. Byk! :)
-
Gwiazdy na miarę nowej/starej Bufetowej.
-
Flage zrobię sobie sam, tylko gwiazdy potrzebuję. Ile teraz tych gwiazd jest?
Czy mozna kupić hurtem i z upustem?
-
POPelina.
-
Dlaczego nie można ich głaskać?
Jestem dorosły, nie boję się i nie mam zaburzeń a mimo to nie mogę pogłaskać małej pantery, przecież jej nie zarażę i nie pogryzę ;) Mógłbym nawet podpisać jakiś papier ubezpieczający ZOO.
Dla każdego byłoby to wspaniałe przeżycie, prawda?
-
Zawsze w sierpniu było widać gwiazdy takie wielkie i jasne, a teraz coś
kiepsko z nimi. Wiecie dlaczego? Powiedzcie!
zdrv
zdzicha
-------
"Nie zgnębi mnie byle przytyk,
w dupie miejsce mam dla krytyk..."
Sztaudynger J.
-
Na forum łódzkim znany nam z opluwania i mieszania z błotem Warszawy i jej
mieszkańców niejaki "geograf" szerzy plotkę, ze w Warszawie na zasadzie
kradzieży pomysłu łódzkiego (jak twierdzi wyżej wymieniony osobnik) ma
powstać "Aleja Gwiazd" filmu. Czy wiecie coś na ten temat?
-
Bez rewelacji...Oprócz Moby'ego to nie ma na co iść. Miałkie te zespoły. Organizatorzy chcą się przypodobać jak największej liczbie ludzi i wychodzi im impreza bez myśli przewodniej i muzycznego stylu i kierunku. Ot zwykły pop dla mas tylko w trochę ładniejszym papierku.
-
Ręce opadają. Po jaką cholerę kręci się takie komunistyczne gnioty. Panowie filmowvy a może by tak w końcu np serial o rotmistrzu Pileckim? To był prawdziwy bohater a nie jakaś malowana postać rodem z prlu.
-
[']
-
Chcą zabrać miśki w głąb ogrodu, żeby nie można było ich za darmo oglądać.
Oczywiście, mi też ich szkoda, bo jeździ dużo samochodów obok, ale miśki też się na pewno przyzwyczaiły do tego miejsca i do odwiedzających ich cały czas ludzi.
Czy dyrekcja ZOO zapytała misie czy chcą się przenieść? OTÓŻ NIE. Decyzja została podjęta za ich włochatymi plecami, jest wymierzona przeciwko nim, ich (codziennym) kontaktom z ludźmi podczas spacerów a jej celem jest zdobycie dodatkowych korzyści finans...
-
Salonowe lwy całe życie mogą przeżyć za publiczne pieniądze.
-
Zrobimy z festiwalu drugi Sopot. Konkursiki, Dody - zajefajnie nie?
-
Inaczej myślą w bardziej prowincjonalnych miastach....normalnie śmiech
na sali,sztolyca po raz kolejny robi z siebie pępek świata chociaż sama
dobrze wie że bardzo daleko jej jeszcze nawet do średniej
europejskiej.Ale marzyć każdy może... I żeby nie było,jestem z
Warszawy,nie z "prowincji".
-
no to ładne przebicie szczegolnie jak sie stawia na zwyciezce a nie na jakis
układ :)