-
Na kursie każdą jazdę kończyłam wrzuceniem luzu i zaciągnięciem ręcznego hamulca. Po kursie zaczęłam jeździć fiatem z przełomu wieków i powiedziano mi, że lepiej nabrać nawyku zostawiania samochodu na biegu, bo zimą linka ręcznego może zamarznąć i nie da się zwolnić hamulca, fakt faktem zaobserwowałam coś takiego zeszłej zimy z perspektywy pasażera.
Czy może mi ktoś opowiedzieć, jak taki ręczny hamulec działa w kontekście temperatur? Ja mam wrażenie, że to jakiś prosty układ: dźwignia, linka...
-
slyszeliscie o tym wypadku?
cos okropnego ;/ od wczoraj nie wychodzi mi to z glowy!
powiem wam ze to moj najwiekszy lęk, ale myslalam ze to sie nie ma
prawa zdarzyc. A jak widac zdarza sie..i to ludziom co zdali egzamin
i sa kierowcami!
ta kobieta byla trzezwa, ponoc sie czegos wystraszyla i wjechala na
chodnik gdzie byli ludzie.
Jak czytam cos takiego co az boje sie wsiac do auta, bo jak zdarza
sie ten fatalny w skutkach bląd innym, to moze zdarzyc sie
tobie ,mnie ,twojej matce...
-
dziś pierwszy raz w życiu siedziałam za kierownicą i porobiłam parę kółek na
placyku. Idzie jako tako, nie mam problemu z ruszaniem i kręceniem kierownicą,
ale za to przy hamowaniu auto staje dęba;/ Wydaje mi się, że wciskam lekko, a
auto i tak niemal staje w miejscu. Kurczę, nie mam pomysłu, jak bardziej
delikatnie naciskać na hamulec, aby tak nie rzucało....
-
Witam
Posiadam prawo jazdy już 4 lata i ta sytuacja wydaje mi się chora z mojego punktu widzenia...
Dzisiaj moja dziewczyna miała drugi egzamin na prawo jazdy i gdy juz wracała do ośrodka (po zrobieniu wszystkich zadań) zatrzymała sie na skrzyżowaniu przed światłami i czekała na zielone światło, w tym czasie egzaminator zaciągnął jej hamulec ręczny bez uprzedzenia. Gdy zapaliło się zielone światło to ona wyjechała na środek skrzyżowania i zgasło jej auto, zrobiła mega korek i egzaminator za...
-
Może ktoś mi pomoże.
Mam Opla Corsę C automat, i chcę na niej robić prawo jazdy (w moim mieście nie ma automatów w szkołach jazdy). Ale problem zaczął się w momencie szukania dodatkowego pedału hamulca dla instruktora, który musi mieć atest ażeby przejść przegląd. Dopiero po przeglądzie możemy wyjechać na miasto, a potem stawić się do egzaminu w WORD.
Gdzie to można dostać ? Mój mechanik szukał w serwisie, sklepach motoryzacyjnych, i nic. Owszem, są firmy które się kompleksowo tym zajmu...
-
ciekawa jestem jak uczą inni instruktorzy uzywania hamulca
awaryjnego.
Mi prawie na kazdym skrzyzowaniu na czerwonym swietle kazal uzywac
hamulca awaryjnego - strasznie mnie to denerwowalo. Powolywal sie na
zasady nauki jazdy w Wielkiej Brytanii, skad tez posiada 3
certyfikaty DIA.
-
Mam problem z hamulcem ręcznym - nie mam siły do końca go zaciągnąć a potem
nie mam siły go odblokować. Czy tylko ja jestem słaba? A może jest na to
jakiś sposób?
Ostatecznie zostaje kilka wizyt w siłowni ;)
-
Nie mam tu na myśli hamowania awaryjnego, a 'zwykłe' hamowanie.
Nas uczono, że powinno się najpierw wciskać pedał hamulca a zaraz potem
sprzęgło. Wiadomo, że w praktyce często robi się odwrotnie, zresztą każdy ma
własne przyzwyczajenia... Jak to jest traktowane na egzaminie? Kolejność
wciskania jest istotna?
Z góry dziekuję i pozdrawiam.
-
co to jest hamulec hydrauliczny?
-
No miałam 2 instruktorów,
Pierwszy mówił: No i po jakiego grzyba wciska pani to sprzegło przy
zwalnianiu, tylko hamulec!
Drugi klepał: A gdzie sprzęgło? Sprzęgło na litość boską!
Uświadomcie mnie.
-
Załamanie...po 20 godzinach wywinęłam niezły numer, że aż mi się
wszystkiego odechciewa:/ Na parkingu zamiast hamulca wcisnęłam gaz i
na szczęście, instruktor szybko zareagował, zatrzymaliśmy się pięć
cm od betonowego słupa. Teraz mam strach, że komuś wjadę...lub w
przyszłości(jak będę miał prawko). Czy Wam się przytrafiło coś
podobnego, zamiast hamulca gaz?
-
Czesc,
od 2 tygodni mam prawo jazdy. Moj instruktor nauczyl mnie, ze przy
predkosciach wiekszych niz minimalna na danym biegu nalezy najpierw naciskac
hamulec, a potem sprzeglo. A ja caly czas, chyba ze stresu, naciskam na
odwrot. Czy to jest duzy blad ??? Jak z tym walczyc ?
Z niecierpliwoscia czeka na Wasze opinie.
Pozdrawiam
Sylwia
-
zwalniam przed zakrętem -
najpierw wciskam hamulec czy sprzęgło, czy mogę oba naraz, co by zręcznie
zmienić bieg??? -
pytam, bo mój instruktor też blondyn....:)
-
Oglądałam wczoraj w TV program "Nie-dzielny kierowca" i
zaintrygowało mnie jedno z zadań dla kierowców w tym programie.
Chodziło o zjechanie z dość sporej górki (rzecz działa się w
Bieszczadach) i zatrzymanie się w określonym miejscu, ale to
wszystko bez używania hamulców.
Pokazano, jak zawodnicy (tacy niedzielni kierowcy) męczą się z tym
zadaniem, ale zapomniano wytłumaczyć, jak to prawidłowo powinno być
zrobione.
Ja jestem wybitnie początkująca i przyznam, że też dokładnie nie...
-
Dopiero zaczynam jeździć, ale idzie mi to bardzo opornie. Strasznie
się stresuję, nie jestem rozluźniona. Dziś była moja 6 godzina
praktyczna w tym ok. 3 godziny na mieście. Nie wiem, czy mi się to
wszystko kiedyś poukłada,czy lepiej już teraz sobie odpuścić, bo
nie bede dobrym kierowcą. Niby jest już trochę lepiej z wyczuciem
sprzęgła, ale totalnie nie umiem wyczuć gazu..-albo dodaję go zby
dużo, albo zbyt mało. Nie mam wyczucia co do tego jak mocno
nacisnełam pedał i jak to ...
-
czytam sobie artykulik, o płynach a tu takowe zdanie....
"Zagotowanie płynu nie wystąpi podczas powolnej jazdy miejskiej, ale wystarczy
pojechać w nawet niezbyt wysokie góry i podczas zjazdu może „braknąć” hamulca.
Wówczas o tragedię nietrudno. Dlatego płyn powinno wymieniać się najrzadziej
co dwa lata lub 40 do 60 tys. km."
eeee w takim przypadku czym nalezy hamować?? I co to znaczy że podczas zjazdu
może "braknąć" hamulca?
-
Egzaminator poprosil mnie o zatrzymanie. Nie hamowanie, ale zatrzymanie.
O co chodzilo? Chcial sprawdzic czy widzialam zakaz/brak zakazu zatrzymywania?
Zdarzylo Wam sie cos takiego?
ps. nie zdalam za 2 juz razem, w 50 minucie wymusilam pierwszenstwo, a tak mi
dobrze szlo:( Zdawalam na Bemowie w Wawie.
-
Pytanie techniczne od świeżo upieczonej kierowczyni - jak poprawnie zjechać w
dół do podziemnego garażu? Ja zjeżdżam na jedynce i pomagam sobie hamulcem,
aby za szybko nie zjeżdżać (tym bardziej, że zjazd jest nie po prostej, a po
łuku) - czy tak jest ok?
-
Ratujcie, bo zaczynam się czuć jak ostatnia kretynka. Otóż totalnie
nie radzę sobie z wzniesieniem. Oto co się dzieje: jestem już na
pierwszym biegu, popuszczam sprzęgło, auto zaczyna drżeć... i w
momencie kiedy mam dodać gazu i zwolnić hamulec ręczny, mam jakiś
taki dziwny odruch, że zapieram się nogą w gaz i za nic nie mogę
utrzymać stopy w stałej pozycji - auto gazuje jak szalone. Nie
ukrywam, że ze zwalnianiem hamulca mam problemy - trzeba użyć siły i
być może to powoduje te...
-
No,właśnie...Mam już prawko,za kilka dni jadę po autko,i będzie to
automat,wymarzony zresztą:)...Jak postępować na górce w korku,gdy
będzie to automat? Czy podobnie,czyli hamulec ręczny odpuszczam w
momencie,gdy auto zacznie "brać" a ja lekko będę naciskać gaz?
Wiem,że nie zgaśnie :),ale czy się nie stoczy albo nagle nie skoczy
do przodu? Proszę o radę,nie znalazłam tego na forum,i chyba trochę
się boję...Pozdrawiam.