Gość: Kinga
IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl
15.09.08, 16:20
Oglądałam wczoraj w TV program "Nie-dzielny kierowca" i
zaintrygowało mnie jedno z zadań dla kierowców w tym programie.
Chodziło o zjechanie z dość sporej górki (rzecz działa się w
Bieszczadach) i zatrzymanie się w określonym miejscu, ale to
wszystko bez używania hamulców.
Pokazano, jak zawodnicy (tacy niedzielni kierowcy) męczą się z tym
zadaniem, ale zapomniano wytłumaczyć, jak to prawidłowo powinno być
zrobione.
Ja jestem wybitnie początkująca i przyznam, że też dokładnie nie
wiem. Biegami... ale jak?
Może ktoś z naszych tutaj ekspertów by to objaśnił?
Dzięki!