Właśnie odebrałam wyniki córki z laboratorium, wykryto jaja glisty. Wcześniej oddawałam próbke 6 razy do przychodni ale zawsze wynik był ujemny. Na szczęście udało mi się znaleźć dobre prywatne miejsce i wyszło za pierwszym razem.
Jestem trochę w szoku, przeraża mnie to dziadostwo!!! Potrzebuję namiary na sprawdzonego lekarza, który zapisze odpowiednie dawki leków itp. Nasz pediatra odpada, nie widziała u córki potrzeby badania na pasożyty i zdecydowanie negowała moje podejrzenia!
Także pr...