-
Może ktoś na Zakątku spotkał się z tym problemem i ma wiedzę jak go rozwiązać.Przedstawiam problem mojej koleżanki .Marta miała 4 futra ( towarzystwo mieszane)jakiś czas temu przygarnęła kolejnego kocura.Teraz jest 5.Został wzięty nie wykastrowany i dopiero u niej przeszedł zabieg.Niestety kocur pomimo kastracji dalej znaczy mieszkanie,kastracja była kilka miesięcy temu.Z kuwety korzysta.Będzie wdzięczna za wszystkie sugestie.
-
Niedawno pisałam, jak to fajnie jest na wsi - no i niestety teraz jest niefajnie.
Mój kocur we wtorek zwymiotował surowym mięsem, w środku wymiocin było tez skrzydło ptaka. Pojechaliśmy do weta (50 km w obie strony) i był leczony tylko objawowo, glukoza w zastrzykach, antybiotyk i lek przeciwgorączkowy - miał gorączkę 40, 3 st. Żadnych badań krwi, moczu, tylko stwierdziła bolesność nerek. W czwartek dostaliśmy igły i strzykawki, sąsiad miał robić kotu zastrzyki. Niestety pani doktor dała na...
-
Moja koleżanka z pracy ma problem.
Kilka lat temu kupiła (z pseudohodowli, a jakże) kocura rosyjskiego niebieskiego. Od początku nie chciała w ogóle słyszeć, ze zrobiła źle, bo diabli wiedzą, czy nie chory, czy nie ciągnie ze sobą jakichś problemów na tle genetycznym.
Przez te kilka lat było dobrze - kot zdrowy.
No i od kilku miesięcy futrzak zaczął obsikiwać namiętnie mieszkanie - a to na kanapę, a to na łóżko, dywan itp. Koleżanka w desperacji kiedy jest w pracy zamyka kota w łazience, g...
-
Mam taką sprawę - będę wdzięczna za wszelkie uwagi i refleksję osób doświadczonych w temacie.
Moi rodzice dokarmiają pewnego wolnożyjącego kota. Nosi on imię Byk, ze względu na silną posturę, ogromny łeb i nieco zakapiorski wyraz pyszczka ;) Byk jest kotem wolnożyjącym, mocno dzikawym - ucieka, gdy się do niego zbliżyć, choć pozwala podchodzić do siebie już znacznie bliżej niż na początku (rodzice dokarmiają go od ostatniej zimy). Do rodziców przychodzi codziennie, czasem śpi u nich w ogródk...
-
Hejka wszystkim,
mam na oddanie 3 torby (każda 5l) żwirku kocur rex. Moje koty go nie tolerują.
Do Warszawy moge dowieźć, ale nie za bardzo mam czas (pieniądze też) by wozic gdzies dalej.
Jesli ktos chętny - zapraszam.
-
Mam 1,5 letniego kocura wykastrowanego w wieku 6-7 miesięcy który to zaczął od
jakiś 2 miesięcy przejawiać seksualne upodobania do mojej nogi i reki tzn.
zachowuje się jak by moja noga była kotką (w zasadzie nie jest to ważne czy to
moja noga czy kogoś innego ważne, że wystaje spod kołdry). Z początku
myślałam, że to zabawa ale później zorientowałam się o co mu chodzi. Nie
bardzo wiem jak sobie z tym radzić pytałam weta ale stwierdził, że to się
zdarza ale codziennie? Czy waszym kotom z...
-
Jest taka bida, mała biedna ale samodzielnie jedząca i bardzo
dzielna, chłopczyk, jakiś dupek to 5 tygodniowe jestestwo podrzucił
do sklepu zoologicznego, serce mi się kraje, ale po pierwsze chyba
musiałabym go wszędzie ze sobą nosić, a po drugie skoro jest
niewiadomego pochodzenia to czymś mógłby zarazić rezydenta-
trzyletniego kocura. Nie mam kojca takiego żeby maluszek mógł
bezpiecznie przeczekiwać nieobecność domowników, ani zamykanych
pokoi czy choćby kuchni, mam za to am...
-
Dziś do stołówki dzikich kotków przyszedł bury chudziaszek z boczkiem bez skóry... Jest tam plama wielkości dłoni żywego mięsa bez sierści :( Kocur jest wystraszony! Zwiewa na mój widok. Jest też wygłodniały. Zjadł mięcho i uciekł w ogródki. Nie wiem, jak tej cholerze ogoniastej pomóc. Kto go tak mógł urządzić? Pewnie ludzie! Może pies? Drugi kot? Boję się, że biedak dostanie zakażenia kładąc się na ziemi. Teraz do tego pada... jest zimno. Fatalnie! Co robić... chyba nic, tylko czekać na rozw...
-
Nie żebym głodziła moje koty.Dostają rano mokre natomiast po południu i
wieczorem suche a Szymek zachowuje się jakby pierwszy raz od tygodnia jedzenie
widział.I tak jest za każdym razem.Gdy wsypuję do miseczek to on już podkrada
warcząc na cały świat.Gdy mokre przygotowuję na szafce kuchennej muszę tego
łobuza zamykać w transporterku bo wyrywa mi jedzenie z ręki.Ostatnio wskoczył
na szafkę i zwalił miseczkę z jedzeniem na podłogę.Tak szybko wtryniał jakby
się bał ze kotki mu zjedzą.Oczy...
-
Za długo było dobrze:) Skończyło się lanie po kątach w nowym miejscu
zamieszkania:) Teraz Bolek chce pić wodę tylko i wyłącznie w łazience (na
poddaszu) z miski bynajmniej nie przeznaczonej dla kota lecz do podręcznych
przepierek. Po każdym karmieniu kot się kręci i rozpacza mlaskając ( nie
miauczy wtedy), że chce pić. Jak się w końcu ruszę to biegnie na górę i
obrażony zagląda do "swojej miski" jeśli nie ma w niej świeżo nalanej wody.
Pozostałe 3 koty nie mają tego problemu piją wodę z...
-
Witam
może mi poradzicie jak poradzić sobie z dzikim kocurem który terroryzuje moja kotkę i całe podwórko
przychodzi ciągle i wszędzie nam obsikuje różniste miejsca
dzisiaj nawet na drzwi z tarasu
czy odstraszacz wysypany na dworze nie będzie również drażniąco działać na moja kocicę ??
próby przegonienia nic nie dają
dodam ze kot jest w strasznym stanie ,całe wyliniały i chudy jak szkielet
-
Witam,
Weterynarz namawia mnie na kastracje mojego kocura. Kocur ma 7 miesiecy.
Niestety nie jestem do tego przekonana i mam problem (prosze sie nie smiac ;))
natury moralnej - jak moge wykastrowac zywa istote bez jej zgody?
Nie wiem tez, czy to nie zawazy na jego psychice. Teraz nie mam z nim
wiekszych problemow. Jest przyjacielski,nie znaczy terenu. Tylko od jakiegos
miesiaca jest jakby bardziej pobudzony i "suczkuje" poduszki.
Prosze o porade :)
Dziekuje,
Ola
-
-
Mam na myśli prawdziwego kocura, nie-kastrata. Nasz ma dwa i pół roku. A ja
mam z nim masę problemów, i najchętniej bym się go pozbyła, tylko że bardzo
go lubię :)
Kocisko ma paskudny charakter. Nie daje się głaskać, nie przychodzi na
kolana, nie mruczy. Gryzie i drapie dzieci. Toleruje tylko swojego pana -
tylko on ma prawo pogłaskać kota, i to nie za długo.
Najgorsze jest to, że zdarza mu się nasiusiać nie do kuwety. To nie jest
znaczenie terenu, bo nie tryska na ściany. Po pros...
-
Czy zatem jak młody kocur nagle zaczyna lać po mieszkaniu (w tym w łóżko
WRRR), to znaczy, ze czas na kastrację? Ma 7 miesięcy.
Weterynarz mówił miesiąc temu, żeby jeszcze poczekać ze 2-3... ale teraz mam
wątpliwości.
-
za pare tyg bede miala malego kocura:))to bedzie moj pierwszy kot, wiec mam
pare watpliwosci i pytan:)
- :)pojawil mi sie pewien problem- pare dni temu okazalo sie, ze mam szanse
na prace( jestem studentka), wiec jesli wszystko pojdzie ok, to kociak bedzie
co drugi dzien( oprocz weekendow) od rana do wieczora bez opieki:( mozna tak?
ocywiscie postaram sie, zeby mial mnostwo zabawek, ale podobno szybko sie
nudza...( bardzo chcialam nie mieszkac sama, ale wlasnie z kotem! i mam
z...
-
Czesc Eksperci,
Zanim naszukam sie w necie - nie mam czasu- jestem pracujaca samotnie
wychowujaca 2 kocury "matka"- wiem, ze mi madrze odpowiecie.
Moj starszy -2 lata- kocur czesto lize mlodego - 6 miesiecy. Co to znaczy?
Kocha go czy uwaza, ze ten sie nie myje dostatecznie?
Pytanie to mnie nurtuje, bo swojego pierwszego kocurka jako samotnie
wychowujaca matka, nie chcialam wychowac na geja. To byl taki zart, bo nie mam
nic przeciwko odmiennosciom seksualnym. A teraz patrze ja...
-
mam pytanie czy ktos moze mial taka sytuacje.mianowicie chodzi mi o o ze mam
w domu 3 kotki w wieku 2 lata,1,5 roku i rok.noi gdybym chciala adoptowac
kocurka to czy to dobry pomysł?dwie kotki wysterylizowane jedna będzie w
przyszłym tygodniu.co otym myslicie?narazie sobie tak gdybam,bo od jutra u
mojej siostry domek tymczasowy beda miec 4 kot:1 kotka i 3 kocurki okolo5
tyg.a moj mąż dzisiaj stwierdził pół żartem pół serio ze on to by chcial
wkoncu jakiegoś faceta wdomu:)no to moze bym...
-
Dziewczyny! (i chłopaki też:-)) Usłyszałam od weterynarza, że po kastracji
kocurek już nie urośnie, będzie tylko tył. Bardzo mnie to zmartwiło, ponieważ
mój jak na 7 miesięcy jest niewielki, a sadząc po zmienionym zapachu moczu i
przetłuszczającym się futerku, termin zabiegu się zbliża. Chciałam się
dowiedzieć, czy rzeczywiście tak jest i jak długo można zwlekać z kastracją?
-
Dla przypomnienia - dwa moje poprzednie wątki dotyczące tego problemu:
forum.gazeta.pl/forum/w,10264,111909920,111909920,kocia_wojna_pomocy_dlugie_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,10264,113035806,113035806,Kot_Lazienkowy_cd.html
Niestety, problem cyklicznie powraca. Od pierwszej łazienkowej emigracji kocura powtórzyło się to 3 razy - kot znów w łazience. Co ja mam robić? Ponownie dochodzą do mnie głosy, że być może lepiej będzie koty rozdzielić. Jak się domyślacie, zrobię wszystko, żeby...