-
jak podały dzisiejsze Nowiny, Wojewoda E.Draus wydała nadzorowi budowlanemu i
straży pożarnej nakaz kontorli agencji towarzyskich? Nudzi się jej? Niech
zajmie się problemami lotniska w Jasionce i nie blokowaniem poszerzenia miasta.
-
Nie miałem jeszcze przyjemności z saneczkarką/utytułowaną/.
To może być niezapomniane przeżycie.
Szuuuusss i orgazm....
Proszę umówic mnie z nią na dzisiaj.
-
Swietne - fajnie sie czyta niczym obyczajówka :-)
-
Zysk nie jest najważniejszy. Ja osobiście takiego filmu w ogóle bym nie
puścił. Jest tyle innych filmów zasługujących na uwagę, które do Rzeszoewa w
ogóle nie docierają. Rozumiem jednak panią Deptuch. Kieruje kinem, które musi
oprzeć się Heliosowi. Doceniam więc sposób w jaki będzie ten film 'promować'.
-
Wygląd to kwestia gustu. Ferenc równiez nie grzeszy urodą, powiedziałbym,
nawet że jest wstrętny . Ale na co można liczyć od sklepikarzy , chyba tylko
na błaganie o litość związaną z utrzymaiem rodziny. Lepiej dać Podkulskimu
kolejna szansę na dojenie drobnych ciułaczy i wystawienie kolejnych "pięknych
architektonicznie dużych blaszanych bud".
Wsapaniale "wspiera" pan drobny rodzimy biznes, gratulacje.
-
I pomyslec ze to robi Czartoryski a nie Czartowicz! Sprawdzac pracownikow komputery to ochyda!
W PRL-u pod egida Gomulki sprawdzano dusze, pod egida Gierka glowy, pod egida Jaruzelskiego
kieszenie, a pod egida Czartoryskiego komputerowe nasienie.
-
sanepid plany lekcji a co oni o tym wiedzą
-
Może zająłby się ktoś gołębiami w Rzeszowie!!! Przecież to śmiechu warte,
Rzeszów pięknieje, a gołębie jak s...ły po elewacjach i chodnikach tak s...ają
dalej!
Czasami trudno przejść po ulicach po hordy gołębi latają nad głowami!!!
-
Sprawdzajcie zawartość służbowych twardzieli, bo nidgy nie
wiadomo...
ORMO czuwa ;-))
ps.
Czy wolno w pracy czytać Gazetę w wydaniu internetowym?
-
Prezes Libold powiada, że skoro jego zwierzchnik, minister
skarbu państwa wiedział, iż zasiada on w radach nadzorczych
prywatnych spółek i nie reagował to znaczy, że zasiadać mógł.
Wedle tej logiki wszystko jest dozwolone czego dozwala
przełożony. Jak na prezesa dużej spółki brzmi to rozbrajająco
infantylnie, żeby nie rzec idiotycznie. I ta buta, że on się
niczego nie boi. Zdaje się, że "iść w zaparte" to od czasu tzw.
afery Rywina najpopularniejsza metoda wyrażania własnej
n...
-
już dawno temu skończyłem 21 lat i niech was nie interesuje co robię z własnym organizmem ... trawa 1000 razy mniej szkodliwa od alkoholu ! Lepiej niech policja i SM przestanie chlać na służbie ściga bandytów !!!
-
Sprawa dotyczy skrzyzowania ulic Ks. Jałowego,Wł.Reymonta i przejazdu kolejowego
Jadac od Reymonta w strone przejazdu ustawiony jest znak nakazu jazdy prosto
albo w prawo. Zdarza sie ,ze roztargnieni mimo tego znaku skrecaja w lewo na
przejazd.Nieopodal przed kosciolem,obok zatoczki za drzewem czesto czai sie
dwoch chłoptasi ubranych na czarno z lizakiem w dłoniach.Tak sie wychylaja zza
tego drzewa ,ze ten z tylu musi trzymac tego wychylajacego sie aby sie
biedaczyna nie przewrocił...