-
Tu mamy organizacje samopomocowa nieco podobna do AA
www.moderation.org/readings.shtml
artykul ogolny psychiatrii z Albuquerke, USA
www.selfhelpmagazine.com/articles/atd/moderate.html
ciekawy artykul o za i przeciw:
www.myhealthsense.com/F001219_moderateDrinking.html
inny
www.doctordeluca.com/wordpress/index.php/controlled-drinking-debates/
jak poszukac, znajdzie sie setki
Oznacza to diwe rzeczy- w swiecie porzadnie na ten temat sie
debatuje, oczywiscie do debaty po...
-
Jest to metoda zaakceptowana przez psychologow, jako alternatywa do
abstynencji. Chodzi o zaplanowanie danej ilosci trunku przy "jednorazowym"
piciu oraz atmosfery - tzn. np. tylko wtedy, kiedy nie mam deprechy, lub
tylko z osobami, ktorzy nie naduzywaja alkoholu.
3 miesiace temu stalo sie cos, co zmienilo moje podejscie do alkoholu prawie
o 180 stopni. Trzymam sie regul "kontrolowanego picia", jednak zdarza mi sie
przecholowac, nie czesto - ale jednak.
Wczoraj byl taki dzien...
-
Przed chwilą miałem do czynienia z artykułem i tezą, że w leczeniu
alkoholizmu zalecenie dożywotniej abstynencji nie jest regułą, że sa rozne
szkoły; za sukces uznaje się zaniechanie lub ograniczenie spożywania alkoholu
do niewielkich ilości, co czasami jest możliwe ( głównie w przypadku mniej
zaawansowanego uzależnienia).
Natomiast założenie całkowitej abstynencji zostało wzięte z AA i zyskało
popularność.
Trochę mi się to nie zgadza z informacją na terapii, że nie ma takiej
...
-
Jakiś czas temu pytałam o to czy udaŁo się komuś kto jest uzależniony,
przejąć kontrolę nad swoim piciem i bez terapii, abstynencji, wrócić do
dawnego stylu życia, kiedy alkohol nie stanowiŁ jeszcze problemu.
Otóż mam wrażenie, że mnie się to udaje. WystarczyŁo, że postanowiłam sobie
nie pić na klina i udało się, przestałam mieć ciągi alkoholowe, nie odczuwam
już przymusu wypicia, nie odczuwam już przykrego "na drugi dzień " z drżeniem
niemal wszystkich podskornych mięśni.
Jest wi...
-
Czy znacie przypadek alkoholika, który po terapii, kilku czy kilkunastu
latach abstynencji wrócił do picia KONTROLOWANEGO?
To pytanie zadawaliśmy będąc na terapii. Odpowiedzi terapeutów były różne,
między innymi, że udaje się to ponoć jednemu na dziesięciu. Zastanawiając się
dzisiaj nad odpowiedzią sądzę, że nie ma jakiś miarodajnych źródeł aby
precyzyjnie odpowiedzieć. Mając do dyspozycji anonimowy internet myślę, ze
możemy pokusić się o jakiś sondaż.
Wiem, wiem zaraz przeczytam...
-
Z wielką uwagą przeczytałam ten artykuł i odetchnęłam z wielką ulgą.
Super, że nie byłam takim "przypadkiem" wobec którego wskazane było by podjęcie terapii picia kontrolowanego. Jestem pewna, że wymagałoby to nie tylko ode mnie, ale i do terapeutów większego wysiłku i zaangażowania niż akceptacja bezsilności i całkowita abstynencja.
Jestem też pewna, że nie miała bym tylu efektów ubocznych wynikających z takiej drogi, bo alkohol byłby nadal, być może nawet bardziej z centrum mojego życia...
-
Witajcie! Tak sie sklada, ze akurat mam chwilke czasu to opisze swoj
przypadek, bo dziwny jest i zadna literatura go nie opisuje....
Pilam nalogowo okolo 14 lat - od 20 do 34 roku zycia, pod koniec bylam juz
uzalezniona na maksa - myslalam ciagle o alkoholu, alkohol zrabal mi zdrowie,
ciagle bylam na kacu, po prostu fatalnie.
Dwa razy mialam przerwe w piciu - raz z powodu naglego pobytu w szpitalu, po
szpitalu nie pilam jakies 6 miesiecy i raz z innego powodu - 2 miesiace bez
alkoholu....
-
Wpierw przytaczam urywek ze stron AA-owskich:
"4.Czy członek wspólnoty AA nie może pić nawet piwa?
W AA nie ma żadnego przymusu i nikt nie kontroluje nikogo czy pije,
czy nie pije.
Odpowiedź sprowadza się do tego, że jeżeli ktoś jest alkoholikiem,
to w interesie własnym powinien unikać kontaktu z alkoholem w
jakiejkolwiek postaci.
Alkohol zawsze jest alkoholem, bez względu na to, czy to jest
martini,
czy whisky z wodą sodową, kieliszek szampana, małe piwo.
D...
-
z frontu niepicie kontra picie kontrolowanie. czy sa jakies nowe argumenty i dowody?
-
wracam do starej spiewki
pzypominam, ze nie chodzi mi o jakies podswiadomwe ujscia checi "poicia
kontrolownego2
( nawet po tych wielokrotnych aluzjach i sugestiach na forum, ze ja prze te
posty mam takie "ambicje" myslalem o tym- i uznalem, ze jezeli juz mialbym
wracac do picia to jedyne co bymnie interesowalo to powrot do picia
niekontrolowanego- bo mi i tak zadne alkohole nie smakuja- do smaku piwa sie
5 lat przekonywalem, pilem na sile w towarzytsiwe- pilem zawsze dla efetu, ...
-
Pluralizm, prawo do obiektywnej informacji, obiektywizm a subiektywizm....
Natchnela mnie do tego czasem smieszna, czasem zenujaca, dziecinna wrecz
obsesja niektorych na temat kierunku w leczeniu problemow z alkoholem
polegajacych na tzw kontrolowanym piciu.
Zamiast rzeczowej debaty- zamykanie ust i propaganda.
Po prostu- cakowita kompletna blokada rozmowy, polegajaca na niczym
LEpperowskie Balcerowicz musi odejsc- odchodzenie od tematu, ataki osobiste,
sugerowanie nieuczciwosc...
-
The Sun, najwieksza brytyjska gazeta, 3 mln nakladu, 3 razy tyle czytelnikow,
tabloid.
Kilka dni temu na 1 stronie i dalszych wielki artykul o alkoholowym problemie
faceta z take that. Przyznaje, ze pije od 10 lat co wieczor, ze sie upija itp.
Oczywiscie sensacyjny ton artykulu, bo dochodza zdrady zony. Ale nie o tym.
Obok w ramce wypowiedz "eksperta", tak jak to robia w fakcie np. No i ten
mowi" wielu uzaleznionych nie wie, ze sa uzaleznienie, bo mysla ze to problem
tylko tych, ktorzy...
-
witam,
chciałem Was prosić o pomoc. Od dłuższego czasu piję codziennie. W tyg. 2-4
piwa, weekendami znacznie więcej. Zawsze wydawało mi się, że alkoholizm jest
wtedy gdy bez niego nie będę potrafił życ, a potrafię. Raz na jakiś czas
robię sobie okresy kilkudniowe bez i daję radę, bez jakichś dziwnych objawów.
Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale w życiu zawodowym daję sobie
świetnie radę.
jesli to jednak alkoholizm, to czy istnieje możliwość poradzenia sobie z tym
samemu? ...
-
Przez ponad dwa tygodnie prowadziłam sanatoryjny tryb życia. Efekt: dobrze
się czuję, ważę 4 kg mniej, czyli tyle ile chciałam:)))) Poza tym ważna
obserwacja: mogę kontrolować picie. Zmuszona(?) przez otoczenie piłam może ze
cztery razy i to naprawdę elegancko: dwa, góra trzy drinki. Żadnego kaca,
tylko relaks, dobry humor. Więc dlaczego tak się boję tego alkoholu?
Bo niestety zdarza mi się picie w samotności i często zdarzają mi się kace.
Chociaż mój poczciwiec ( dla niewtajemnicz...
-
Czytalem ostatnio w pismie charaktery- taie psychologiczne cos-
wywiad z kolesiem o chorobach psychicznych i chorych.
Pewna mysl budzi moje skojarzenie nie powiem z czym- no nie powiem
juz z czym, bo to oczywiste- dla wtajemniczonych.
Pan mowi jakos tak- nie cytat tylko z pamieci+
Przekonanie o niskiej wyleczalnosci chorob psychicznych i zlych
rokowaniach wywodzi sie z bledu przez lata istniejacego w
psychiatrii. Otoz wiekszosc psychiatrow miala do czynienia z
chorymi, ktorzy...
-
Czy po 20 latach picia ryzykownego(głównie piwo, ale mocniejsze
alkohole również) w tym 10 lat po 4-6 piw dziennie + imprezowe
weekendy mocno zakrapiane, można nie wpaść w nałóg? Utrzymywać, że
terapia jest nie potrzebna a i abstynencja bezsenowna? :( Muszę
dodać, że to kawał faceta, 100 kg.
Czy można mieć wszystkie cechy współuzależnionej a były małżonek
może nie być alkoholikiem? Pogubiłam się ostatnio:(
-
Mysza przytacza artykul jakiejs kobiety z Instytutu Psychiatrii i
Neurologii ( ta sama jednostka, z ktorej jest woronowicz)
ktory wyraznie pokazuje, ze sa osoby ktore wrocily do kontrolowanego
picia i ze sa osoby, ktore same przestaly pic.
Nikt w nim nie twierdzi, ze nie mozna wytrzezwiec w AA.
Nikt nie pisze, ze nie mozna wytrzezwiec w terapii.
Absolutnie.
AlE CO?
Ale fanatykom jednej drogi to niewystarcza.
Im nie pasuje, ze ich droga bedzie jedna z wielu- ona musi pozosta...
-
poszukuje jakiegos artykulu, forum gdzie pisza w miare powazni
ludzie, na temat tego jak odbywa sie procedura wydania nakazu
sadowego leczenia w szpitalu psychiatrycznym. Niekoniecznie musi
dotyczyc osoby uzaleznionej.
Ewentualnie jakiejs strony,linku, kontaktu z ktorym mozna wydanie
takiego nakazu przeanalizowac ze strony praktycznej.
Dzieki jakby co z gory.
Moze byc na priva, jakby co.
I addi niech najlepiej nie pisze.
-
Ile i w jakiej częstotliwosci musze wypic piw żeby popaść w
alkoholizm ? Chyba jestem nim zagrożony.
-
w linku ktory jakis czas temu jest dyskusja o piciu kontrolowanym.
Zadziwil mnie sposob argumentacji prf Woronowicza.
Otoz profesor mowi cos takiego "przez 30 lat swojej praktyki nie
spotkalem ani jednego przypadku powrotu do picia kontrolowanego".
Pomijajac dziecinnosc takiej argumentacji- no dobra, niech bedzie
ona akceptowalna.
Ale w takim wypadku zapytalbym pana profesora:
Panie profesorze, ile osob przez 30 lat praktyki uczyl Pan picia
kontrolowanego?
Najpierw- ilu osobom...