Ponieważ lekarze, niestety, bagatelizują choroby związane z
zaburzeniami działania tarczycy przywlokłam sie tu.
Od kilku lat miałam podejrzenie choroby tarczycy. Lekarz medycyny
pracy również zauważył niepokojące objawy. Wówczas (zdarza się do
dziś) byłam b. nerwowa, miałam przyspieszoną akcję serca (szłam, a
czułam się, jakbym biegła - taki mi waliło!), potliwość (zlana potem
z byle powodu), podwyższone ciśnienie.
W zeszłym roku udałam się do endokrynologa. Po badaniach (tsh,...