-
W nocy moja 11-miesięczna córeczka obudziła się cała we krwi. Ma naczyniaka
jamistego(ok 5x5cm)na policzku, sięgającego do ucha. Zrobiły się na nim trzy
wypukłe guleczki wypełnione krwią. jedna pękła, a krwotok był naprawdę duży.
pojechaliśmy na pogotowie.lekarz kazał tylko osłaniać, żeby mała nie zdrapała
strupka. Ale co teraz robić?usuwać?Leczyźć? Jeśli to się znowu powtórzy.
pomóżcie.Pozdrawaim. Iza
-
mój syn urodził się jako wcześniak i po miesiącu na ciemieniuszce pojawił się
naczyniak na początku był malutki może miał pół centymetra. W tej chwili syn
ma sześć miesięcy i naczyniaka wielkości dużej truskawki i bardzo wypukły.
Jakiś miesiąc temu na samym środku pojawiła się mała rdzawa plamka, pobiegłam
do lekarza a on że pewnie syn musiał sam się zadrapać(problem w tym ze mały ma
zespół napięcia mięśniowego czterokończynowy i nie podnosił tak wysoko
rączek). Rdzawa plamka się powięk...
-
Panie Doktorze, mojej obecnie 15-miesięcznej córce Lenie jakieś 2 m-
ce temu pojawił się na lewym policzku naczyniak (tak sądzę).
Początkowo niewielki, lekko wystający ponad powierzchnię skóry
(łepek od szpilki). W ciągu ok 2 tyg urósł, ale nie za wiele (1,5-2
łepki od szpilki, bardziej wystający). Któregoś dnia podczas zabawy
zaczął krwawić. Tamowanie zajęło nam 4 godziny. Poskutkował w końcu
spongostan. Podobne krwawienie pojawiło się jeszcze może 2 razy, w
niewielkich odstępac...