Dodaj do ulubionych

Do dr Wyrzykowskiego

28.01.08, 21:15
Panie Doktorze, mojej obecnie 15-miesięcznej córce Lenie jakieś 2 m-
ce temu pojawił się na lewym policzku naczyniak (tak sądzę).
Początkowo niewielki, lekko wystający ponad powierzchnię skóry
(łepek od szpilki). W ciągu ok 2 tyg urósł, ale nie za wiele (1,5-2
łepki od szpilki, bardziej wystający). Któregoś dnia podczas zabawy
zaczął krwawić. Tamowanie zajęło nam 4 godziny. Poskutkował w końcu
spongostan. Podobne krwawienie pojawiło się jeszcze może 2 razy, w
niewielkich odstępach czasu. Tamowanie też z użyciem spongostanu.
Zrobił się strupek, po odpadnięciu którego naczyniak wydawał nam się
podobny do początkowych rozmiarów. Niestety szybko urósł. Teraz ma
średnicę ok. 4 mm i głębokość ok. 3 mm. Kilka razy podkrwawiał, ale
niewiele. Dzisiaj delikatnie został naderwany. Troszkę zakrwawił, a
krwawienie ustąpiło samo i szybko. Po tym na czubku w miejscu
wcześniejszego małego strupka zrobił się większy, koloru skóry,
który nie jest suchy (jakby delikatnie coś się sączyło?).
Przesyłam link do zdjęć robionych dzisiaj, jeszcze przed ostatnim
podkrwawieniem. Chciałabym poprosić o radę w kwestii rozpoznania i
postępowania. Jestem lekarzem i wiem, że porady na taką odległość
nie zastąpią bezpośredniego badania, dlatego zapisani jesteśmy na
wizytę do poradni chirurgicznej. Nie mniej chciałabym dowiedzieć się
jakie jest Pana zdanie w tej sprawie.

picasaweb.google.pl/tnonas/Naczyniak?authkey=iFTR1cYYz4M
pozdrawiam i dziękuję
monika nonas
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: Do dr Wyrzykowskiego 28.01.08, 23:45
      Szanowna Pani Doktor; Jest to klasyczny ziarniniak
      teleangiektatyczny - nabyta łagodna zmiana naczyniowa powstająca
      najprawdopodobniej w miejscu mikrouszkodzenia skóry, wymagająca
      zazwyczaj usunięcie chirurgicznego w znieczuleniu ogólnym (zależnie
      od szerokości podstawy: odcięcie i skoagulowanie podstawy lub
      okrojenie "wrzecionem" i szewki). W przeciwnym razie lubi
      pokrwawiać...Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • om-mo Re: Do dr Wyrzykowskiego 29.01.08, 16:08
        Szanowny Panie Doktorze :)
        Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź! Czy jest jakaś alternatywa dla
        zabiegu w znieczuleniu ogólnym ? Bo rozumiem, że na to, że sam
        zniknie nie ma co liczyć ? Dzisiaj Lenka zdrapała sobie ziarniniaka,
        w całości. Miejsce po nim okrutnie krwawiło. Czy on w takich
        przypadkach zawsze będzie odrastał ? A do chirurga oczywiście
        idziemy, tylko nie wiem co mu teraz pokażemy, chyba fotki :)

        pozdrawiam
        monika nonas

        • dwyrzyk Re: Do dr Wyrzykowskiego 30.01.08, 00:12
          Szanowna Pani; Raczej lepiej na to nie liczyć; w końcu macie Państwo
          już doświadczenie paromiesięczne i jakoś nie chce zaniknąć? Mały
          zabieg i po krzyku... Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
          • om-mo Re: Do dr Wyrzykowskiego 30.01.08, 23:11
            Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
            monika nonas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka