Dodaj do ulubionych

LECZENIE NACZYNIAKA

03.01.11, 18:54
Witam,piszę do wszystkich ,którzy mają problem z naczyniakami,u mojego synka wykryto naczyniaka w okolicy przyusznej na policzku i na mosznie gdy miał 3,5 m-ca .zostałam skierowana do Krakowa do Prokocimia , i tam zajęła się nami P.doktor Kantorowicz i p. doktor Honkisz.Po badaniach przeprowadzonych w szpitalu podjeliśmy leczenie propranololem i efekt jest zdumiewający po niecałych dwóch tygodniach guz na twarzy był ledwo wyczuwalny a na mosznie prawie wyblakł.teraz jesteśmy po prawie 7 tygodniach leczenia i na twarzy zanika zaczerwienienie. Leczenie polega na podaniu pokruszonej i rozcieńczonej tabletki w niewielkiej ilości wody ,koszt tych tabletek to niecałe 7 zł miesięczne.Nie dajcie się zwieśc ,że guz sam zaniknie,bo wcale tak nie musi byc i po co czekac na to latami,a może on doprowadzic do zniekształceń na twarzy.niezwłocznie podejmijcie leczenie i to jak najwcześniej.polecam Prokocim oddział chirurgi onkologicznej najlepiej w środy ,bo jest to wielka szansa na całkowite wyleczenie.w razie pytań piszcie,pozdrawiam szczęśliwa mama
Obserwuj wątek
      • wioletahyr Re: LECZENIE NACZYNIAKA 25.02.11, 14:37
        My bylismy w szpitalu 3 dni ,synek miał zrobione wszystkie badania,wraz z tomografią głowy,ekg,Ale nie wiem czy będzie potrzebna kuracja u córeczki ,ponieważ jest pod paszką (w mało widocznym miejscu),a ma już prawie roczek i u takiego dziecka lek ten może nie zadziałac.Mam też starsza córeczkę która też ma małego naczyniaczka pod paszką i nie leczymy go ,zauważyłam,że sam zanika,pozdrawiam
    • naczynka12 Re: LECZENIE NACZYNIAKA 20.04.11, 11:24
      Witam:)
      Mam kilka pytań do Pani. Ponieważ moje dziecko również ma naczyniaki (dokładnie 3 - wszystkie umieszczone są na głowie), zaproponowano nam leczenie w Prokocimiu u Pani dr Kantorowicz a to się wiąże z kilkudniowym pobytem w szpitalu. Chciałam zapytać czy Pani również była z dzieckiem na oddziale? Jakie warunki panują na tym oddziale? Jakie badania są przeprowadzane?
      Z góry dziękuję z życzę dużo zdrowia.
    • karolcia-1992 Re: LECZENIE NACZYNIAKA 31.01.16, 22:24
      My jutro zaczynamy leczenie. Boje sie efektow ubocznych np. Spadku cisnienia, nudnosci, spadku cukru ird no i przede wszystkim czy ten lek nie wplynie negatywnie na jego rozwoj. Synus ma 7,5msc i naczyniaka na szyi. Boje sie leczenia tym lekiem ale wiem, ze cos robic trzeba. Nie wolno czekac az sam sie wchlonie, bo moze to trwac kilka lat. No i to umiejscowienie naczyniaka... maly zaciera go sobie nawet ubrankiem... Prosze o odp w kwestii efektow ubocznych zażywania tego leku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka