acha06
02.01.07, 12:24
mój syn urodził się jako wcześniak i po miesiącu na ciemieniuszce pojawił się
naczyniak na początku był malutki może miał pół centymetra. W tej chwili syn
ma sześć miesięcy i naczyniaka wielkości dużej truskawki i bardzo wypukły.
Jakiś miesiąc temu na samym środku pojawiła się mała rdzawa plamka, pobiegłam
do lekarza a on że pewnie syn musiał sam się zadrapać(problem w tym ze mały ma
zespół napięcia mięśniowego czterokończynowy i nie podnosił tak wysoko
rączek). Rdzawa plamka się powiększała więc poszłam do innego lekarza i on
stwierdził że natychmiast należy to z operować. Ponieważ jest to w wyjątkowo
niebezpiecznym miejscu. Krwawienie nie do zatamowania, no i bardzo blisko mózgu.