Czy w kulejącej pod względem imprez kulturalnych Bydgoszczy ,znajduje się
ktoś ,kto wybiera się ?
Hmmmmmmmmmmm
Jakiej kulejącej ? Leżącej na pysku całym profilem.
Jest też doskonała okazja dla wszelkiego rodzaju „organizatorów” ,Urzędu
Miasta czy mediów ,by zobaczyć jak się to robi w pierwszej lidze. Pitraszenie
w „sosie własnym” jest małorozwojowe. Polecam wycieczkę.
Ja się wybieram (chyba ,ze jakiś kataklizm) jako widz.
Jeśłi kogoś interesuje ,to wię...