ktoś wiedząc jak zareaguje dana osoba na odcięcie wszystkich drog kontaktu tj.wyłączenie tel, w tym stacjonarnego,nie otwieranie drzwi podczas wizyty, ma potem pretensje, że został sam ze swoim problemem?Osoba obwiniona starała się wszelkimi sposobami nawiązać kontakt,za co została zlinczowana.Nagle po wielu tygodniach osoba,która wcześniej odcinała się od jakiegokolwiek kontaktu, oznajmia smsem,że myślała o wspólnym weekendzie,na co osoba obwiniona odpowiada, że już ma plany(sprawy rodzinne)...