-
-
kurde nie dosc ze mam te zasrane stany depresyjne + nerwica, neuroza i cale
to gówno, oprocz tego wlasnie chyba mi sie rozpada 6 letni zwiazek, to
jeszcze zeby bylo ciekawiej prawdopodobnie mnie z roboty wywalą.
no zycie cudowne jest po prostu.
nawet na psychiatre nie bede mial.
-
Reemon!
Na jakimś wątku napisałaś, że źle się masz. Ja tego wątku nie mogę znależć.
Wiec zakładam specjalnie dla Ciebie. Martwię się o Ciebie. Napisz chociaż
słowo.
abdon
-
Przeczytalem gdzies historie pewnego niemca, ktory cierpi na depresje.
Jedynym ratunkiem dla niego bylo to, aby zamieszkal na wymarzonej florydzie.
Rzad niemiecki wyslal go na floryde, koles sobie dzien w dzien lezy na plazy
i popija drinki w towarzystwie lasek w bikini. Rzad oplaca jego pobyt,
kwatere i wszystkie zachcianki. Troche mi sie w to wierzyc nie chce, ale
fajnie byloby gdyby cale nasz forum wyslali dajmy na to na
hawaje....pozdrawiam.
-
Czy ktoś z Was spotkał się z takim określeniem? Czy znacie może strony www na
ten temat? Interesuje mnie dokładnie wszystko. Z góry dziękuję. E.
-
Dostałem dziwny list od Aleksandryy25, że moja do niej wiadomość za-
infekowana była wirusem. Tymczasem ja do niej nie pisałem i nie znam jej.
abdon
-
Zainspirowana niedawnym wydarzeniem polegającym na nazwaniu mnie zaszczytnym
mianem "fajnej laski", oraz tym, że obserwuję na Forum coraz większe
zainteresowanie sprawami powierzchowności, proponuję wszystkim zabawę
polegajacą na opisaniu jak oczami wyobraźni możemy określić wygląd naszych
współforumowiczów.
morgana
-
Pytanie moze banalne.
Ja mam to szczescie i mam, choc nie jest ich wielu i kiedy jest ze mna zle -
nie moga na mnie liczyc - bo izoluje sie totalnie od ludzi.
Kiedy mam dobry czas - jestem dla innych i wtedy potrafie byc przyjacielem
dla kogos.
Czy Wasi przyjaciele wiedza o Waszej chorobie ? A bliscy znajomi ?
Stracilam dwie osoby (w sensie: ich przyjazn). I nie dlatego, ze sie
zniechecili moja choroba, naprawde starali sie mnie wspierac, choc ich nie
prosilam o pomoc, wysylal...
-
Mam męża ze stanami depresji. Miałam ciotkę, która cierpiała na depresję.
Znałam też paru takich kolegów. Na podstawie obserwacji ich wszystkich
stwierdzam, że złe wspomnienia sięgające czasów najdalszego dzieciństwa, są
jednym z najbardziej typowych objawów depresji. Wszystkie dobre wspomnienia
nikną w mroku. A wspomnienia, w których istniał choćby cień złych
doświadczeń, uwyraźniają się i straszą jak koszmary. Popada sie wręcz w
obsesję złych wspomnień. Wydaje mi się, że jedynym...
-
"Wiosna, wiosna wiosna,
wszystko lśni się pała świeci"
-
powiedzcie proszę.....jakie mogą być przyczyny silnego leku przed śmiercią i
cierpieniem? takiego, ktory doprowadza do wymiotw, atakow autoagresji,
depresji etc.? podajcie te najwazniejsz eprzyczyny, jak mozecie. dzieki.
-
Moze sie naczytalam ksiazek o tematyce wiadomej, moze mnie olsnilo, moze nie
chcialam sie przyznac przed sama soba, ale dotarlo do mnie, ze ja sie
ZWALNIAM Z ZYCIA! Przyzwyczailam siebie i innych do tego.
Jak sie robi trudno, pod gore, jak jest stres, to wieje gdzie pieprz rosnie.
I zaczyna sie spanko, jedzonko, leniuchowanko, zdanie sie na pomoc i
wyrozumialosc innych, naduzywanie ich cierpliwosci.
Zero dojrzalosci, a stara dupa juz jestem. Nauczylam sie, ze zawsze mozna
przeciez ...