morgan, mreck nie istnieje, tak naprawdę nikt w niego nie wierzy, jest to
legenda tego forum, mit prawie. u podstaw każdej ontologii bytu leży jakaś
mistyczna walka dobra ze złem. Rycerza ze smokiem, itpp (i tym podobne pierdoły)
Forum ma swoją mitologię:
na poczatku był Bitgos, a duch elektroniczny latał nad jadrem wodorowym itd.
Z mrocku wychynął mruck, a zniego mreck.
i rzekł mreck, ble, ble, ble,
i stalo sie forum, ktore zrodziło anielę, która zrodziła rora.
i rzekł roro, zabij...