-
Czy jest to objaw choroby czy czegos innego? Jeśli tak to jakiej choroby? Czy
to poczucie może ulec zmniejszeniu z wiekiem? Zaznaczam, że chodzi tutaj o
rodziców, ktorzy okazują swoją miłość ale nie powiedzieli wprost: kocham cię
lub powiedzieli ale dane dziecko tego nie pamięta.
-
czy wiecie co to znaczy czuć się niechcianym na tym świecie?
Czy wiecie jaki to ból gdy nie ma się nikogo kto mógłby nas uściskać w chwili
smutku, kryzysu?
Czy wiecie jak to jest gdy od małęgo berbecia nie zaznało się matczynej
ciepłej miłości? Pomocy wsparcia?
Czy wiecie jak to jest gdy płaczecie, a wasi bliscy reagują agresją?
Czy wiecie jak to boli gdy czujecie się smutni, grzęźniecie w smutku, i
siedzicie sami przed kompem rycząc pisząc posta?
Ja wiem... i strasznie strasznie mn...
-
Zle sie czuje.
Gruba.Niekochana.Nijaka.
W zasadzie to... Chodzi o to..
Ano wiem, ze tu macie powazne problemy, ale moj jest rownie powazny..
..i jeszcze ten cholerny komar, ugryzl mnie w kolano..Moje kolano!
Jak smial..??
Na czym to ja skonczylam.Aha...gruba, niekochana...
-
czy są wśród Was niekochane dorosłe dzieci,które nie były przytulane,którym
nikt nie dał ciepła w domu rodzinnym?jak sobie radzicie?czy jest szansa na
pojednanie się z dysfunkcyjnymi rodzicami i czy takie pojednanie jest
potrzebne?
-
to jest koszmarne uczucie.. nie kochac i być niekochaną....