-
Samodzielny - znaczy niekochany ?
-
Wydaje mi się, że w dzieciństwie otrzymałam za mało miłości, głównie
od matki, chociaż ta trwa w przekonaniu, że miałam wszystko. Tata
był w porządku, często mnie brał na kolana, przytulał, bawił się ze
mną, poza tym, gdy byłam mała, przeważnie opiekowały się mną babcia
i ciocia (zamiast przedszkola), ponieważ rodzice długo pracowali- i
właściwie to u babci było mi dużo lepiej niż w domu- czułam się
bezpieczniej, miałam więcej swobody i nikt mnie nie bił, podczas
kiedy od mamy n...
-
Piszę,bo nie za bardzo mam z kim o tym porozmawiać,czasem myślę,że to ja
jestem jakaś dziwna...Mam narzeczonego,jesteśmy ze sobą 4 lata, mieszkamy
razem.Często się kłócimy, o jakieś głupoty przeważnie,za chwilę jest wszystko
ok.On jest chorobliwie o mnie zazdrosny,nawet jak kolega do mnie
zadzwoni,poprostu porozmawiać,jednak gdy dzwoni koleżanka do niego,czy pisze
smsy,on twierdzi,że jest wszystko ok,a mi nie daje prawa do kontaktu,czysto
przyjacielskiego z kolegami.Twierdzi,że mn...
-
Czasem zastanwiam sie czy nade mna nie wisi jakies złosliwe fatum, które
ciągnie się za mną od samego początku mojego zycia. Nawet nie mam z kim o tym
pogadac, wiec klikam do Was. Dorastałam bez ojca, wychowywana przez
despotyczną babcię, bo matka nie miała cierpliwości ani czasu. Jako młodsze
dziecko (mam starszego brata) zawsze byłam tą drugą, a brat faworyzowany
przez całą rodzinę. Gdy byłam nastolatką, kłóciłam się z matką z racji
podobnych charakterów - ona nigdy nie chciała ...