-
Myślę, że większość osób, które wyjechały z kraju, boryka się z tęsknotą za
kiszonym ogórkiem i zwyczajną kiełbasą. A w Norwegii póki co polskie jedzenie
nie jest tak popularne...
Co jemy, a czego nie jemy? jakie stosujemy zamienniki? co jest lepsze niż w
Polsce, a co zupełnie do bani?
Ja zacznę od lodów - nawet te najtańsze są znakomite.
Zamiast soli i pieprzu na pomidorka - przyprawa do ryb Santa Maria. No co
poradzę, tak mi smakuje...
Zamiast białego sera do naleśników - cottag...
-
Witajcie :) Mam pytanko - czy ktoś może wie gdzie (najlepiej w Trójmieście)
można kupić (i czy wogóle jest to możliwe) norweski ser BRUNOST. Jest to
przepyszny brązowy ser z koziego mleka o słodkawym smaku, specjał i przysmak
Norwgów. Niestety do tej pory nie widziałam go nigdzie w Polsce. Może ktoś z
was go widział?
-
-
te ziemniaki sprawiaja mi nie co klopotu.
W Polsce bylam przyzwyczajona iz ide po ziemniaki do sklepu, najczesciej
jest tam ich jeden rodzaj i potem moge je i ugotowac, upiec, usmazyc, zrobic
placki, ulubione kopytka itd...
A tu???? Nie jest tak latwo.
Na stosiku z warzywami mamy do dyspozycji kilka rodzajow ziemniakow,
niektore lekko rozowe, niektore prawie bordowe, zolte itd. I niestety nie sa
to ziemniaki uniwersalne :(
Ostatnio kupilam wor 5 kg ziemniakow aby nie latac ciag...
-
Zrobiłem, niezłe, ale ma wadę duża ilość proszku. Spróbuję zrobić na
drożdżach. Rzeczywiście piec do 7 minut w temp. 230. Kolor cudny, smak bardzo
dobry. Piekłem na pergaminie, główniw dlatego że placki wyszły cienkie. Po
wystygnięciu przechowywać w foli żeby nie schły. Polecam !!!!!!!
-
Helu, poniewaz "wytropilam" Cie jako /chyba/jedyna uczestniczke forum piszaca
z Norwegii, chcialabym zdobyc pare informacji na temat lokalnych
przyzwyczajen. Czy moglabys napisac co generalnie podaja na posilek w srodku
dnia i wieczorem? Jaki jest przecietny koszt posilkow w restauracji/w Euro
jesli mozesz/. Planujemy ewentualny wyjazd ze znajomymi na fiordy w przyszle
wakacje, ale oni musza wiedziec ile zaoszczedzic bo w cenie wycieczki nie ma
zadnych posilkow oprocz sniadania.....
-
Witam wszystkich!
W dzieciństwie (byłam wtedy naprawdę malutka ;) pojechałam z Rodzicami do Norwegii i miałam tam okazję spróbować niesamowicie wspaniałego sera koziego: miękkiego, brązowego, rozpływającego się w ustach, o smaku, który trudno jest opisać... Właśnie znalazłam informację, iż nazwa tego smakołyku to GEITOST. Czy ktoś wie, gdzie można ten ser dostać w Trójmieście? Niestety, w Bomi już pytałam, nie mają :( Będę wdzięczna za każdą informację!!! Z góry dziękuję :)