-
Norwegia odporna na kryzys...
Trudno się temu dziwić. skoro Norwegowie odporni są na agitację
eurokołchoxnianą. Mądry naród!
-
wszedzie lepiej niz w kaczostanie
-
W Norwegii jest piękne to, że urzędnicy znają też język angielski - popatrzcie na Polskę i powiedźcie szczerze ile w naszym kraju urzędników zna język angielski i potrafi obsłużyć zagranicznego petenta.
"Firma jednoosobowa nie ma obowiązku zatrudniania księgowego czy korzystania z usług biura rachunkowego. Księgowość można prowadzić samemu"
Piękna sprawa. W Polsce małe firmy borykają się z rachunkowością -
koszty prowadzenia ksiąg obrachunkowych są ogromne :/
-
A poza tym te 1700 to i tak nie jest duzo w porównaniu do norweskiej pensji,
więc bez paniki. W Polsce wynajecie kawalerki (w dużym mieście) to około 600-
1000 zł, a pensja wykształconego człowieka? Tyle samo!!!!:D
-
"Przy 37,5-godzinnym tygodniu pracy elektryk może liczyć na pensję
ok. 10 tys. koron norweskich (4,3 tys. zł) brutto miesięcznie"
To rzeczywiście świadczy o wykorzystywaniu Polaków przez Patryka
Płazy z Fagformilding! Pensja brutto dla takich fachowców to minimum
25.000 zł miesięcznie, reszte bierze Posrednictwo p. Patryka
-
zazdroszczę
-
Dla spawaczy i budowlańców to jest faktycznie dobry kraj. Niestety jak ktoś ma wyższa wykształcenie i chce pracować w zawodzie lub przynajmniej mieć przyzwoitą pracę biurową to już nie jest tak wesoło. Człowiek spotyka się momentami z murem nie do przejścia, właśnie ze strony samych Norwegów. Nie bardzo chcą dopuszczać cudzoziemców do wyższych stanowisk, pomijają w zapraszaniu na rozmowy o pracę, pomimo wysłania setek cv, odzew jest zawsze minimalny. Ciężko zrobić ten pierwszy krok i gdzieś s...
-
tylko kto tym wszystkim ludziom teraz zwróci dodatkowe koszta wyjazdu??
-
Wali mnie ten pszenno-buraczany kraj. Koniec pseudo-inżynierskiej pracy za
4000 brutto. Pracowałem w wielu polskich firmach i za każdym razem 3000 brutto
na start i ledwo do 4000 się dociągało.
I się kolega z podstawówki - kafelkarz - śmieje z mojej pensji. Bo ma
3000-5000 na rękę a ma podstawowe wykształcenie.
Dostałem ofertę pracy na stanowisku prawdziwego inżyniera - KONSTRUKTORA
(urządzeń do uzdatniania wody). za 13 000 zł miesięcznie na początek z
perspektywami zarobków do 20 ...
-
Czy ktoś o tym słyszał może:
Poobno w Norwegii poszukują pielęgniarek i strona norweska organizuje
zatrudnienie, wcześniej kursy norweskiego etc. Z tym że nigdzie nie podaje że
interesują ją tylko niezamężne kobiety (i mężczyźni bez żon). Ostatnio moja
znajoma wzięła udział w takie rekrutacji i strona norweska ni stąd ni zowąd
wydała oświadczenie takiej właśnie treści. Mnóstwo osób zostało oszukanych.
Dlaczego tak się stało? To jest przecież skandal.
-
tak wielu sie włuczy bo roboty ni ma. a juz najwiecej w OSLO.
-
jak nawiązać kątakt z ta firma , moza ktoś podać adres?
-
jestem załamana...od 6 lat jestem bezrobotną i już teraz ,mając 43l.powoli
tracę nadzieję,ze kiedyś znajdę prace.moja wina polega na tym,że ja chciałam
wychować swoje dzieci sama,zwłaszcza,że były podstawy ku temu.z wykształcenia
ja jestem pielęgniarką,ale zbyt długo"siedziałam"w domu,więc muszę wszystko
zaczynać od nowa.zawsze marzyłam o studiach i zawsze były na tej drodze
przeszkody.a teraz już sie wstydzę-gdzie w takim wieku studia?!chociaż ,mój
znajomy ukończył właśnie studia i ma ...
-
Moglby ktos mi poradzic do jakiego kraju warto emigrowac???
Ponoc juz sie nie oplaca emigrowac do Anglii i Irlandii bo za durzo jest tam
Polakow.
Slyszalem , ze w Norwegii srednia placa na godz wynosi az 30 euro. Moze ktos
wie jak mozna tam sie zalapac obojetnie przy czym np na zmywaku by pozniej
szukac czegos konkretniejszego?
A moze ktos zna sytuacje na rynku pracy w takich bardziej egzotycznych
krajach jak Malta, Cypr i Slowenia???
-
czy ktos z was pracuje i mieszka w norwegii? jak tam jest z praca i zyciem?
słyszalem ze jest bardzo drogo..interesuje mnie jeszcze jak i jaka prace
mozna tam znalesc. chcialbym zaczac od jakiejkolwiek pracy...dzieki za
informacje. seba
-
Jadę !!!