-
widocznie przezywają najazd polskich motocyklistów bo przecież Norwedzy jezdzą
zawsze wolno i problemów nie stwarzają nigdy
www.joemonster.org/filmy/18890/Motocyklisci_jak_robale
-
Cieplej się zrobiło, więc czas wyciągnąć z lamusa sprzęt i wziąć się
za łatanie dziur. Robi się to metodą klasyczną, czyli "po łebkach":
w rowie stawia się znak A-28 "sypki żwir" oraz sakramentalne 40 a do
dziur wsypuje się grys, polewając go z grubsza smolistą mazią oraz
mniej więcej ubijając. Nadmiar żwiru pozostawia się, gdyż przecież
jest ciepło, przez co maź długo zachowuje konsystencję odpowiednią,
by najdalej po paru tygodniach pojazdy wszystko ładnie wprasowały w
nawierz...
-
wyborcza.pl/1,76842,6815859,Nasz_najdluzszy_cmentarz_Europy.html
Raport ETSC : sama droga nie zabija
A to najlepsze :
"Dlaczego Polska wypada dramatycznie źle? Raport ETSC nie daje
prostych odpowiedzi. Cytuje kilkudziesięciu ekspertów ds. ruchu
drogowego z całej Europy. Żaden nie powiedział, że głównym powodem
są zbyt wąskie albo wyboiste drogi. Za to nieprzestrzeganie
przepisów - już tak."
To też ciekawe:
"Powody do zadowolenia mają też niektóre stare kraje UE. Zwłaszcza
...
-
3 tygodnie jezdzenia po Skandynawii. Glownie Norwegii. Ech... po prostu
rewelacja. Tam jazda samochodem to przyjemnosc.
Na poczatku maly szok - tam sie przestrzega przepisow! W Norwegii max predkosc
80. I oni tak jezdza! Troche sie glupio czulam poczatkowo: droga prosta,
widocznosc, jade 80 a za mna jakas niezla bryka. I nie wyprzedza. Co jest? Jak
to co, po co ma wyprzedzac jak i tak nie pojedzie szybciej?? Wjezdzamy do wsi.
Ograniczenie do 70 - wszyscy zwalniaja. Do 50 - tez. Do 30 - ...